Butelka w nocy - do pani Doktor.

24.06.04, 16:02
Mój syn ma 9,5 m-ca. Przed snem ok. godz. 20-21 zjada 180-200ml Nutramigenu z
dwoma miarkami kaszki kukurydzianej. Około godziny trzeciej, czwartej nad
ranem budzi się i popłakuje - chce jeść, potrafi wypić ok. 150 ml mleka.
Próbowaliśmy dawać mu wodę, ale nie chciał jej pić. Po wypiciu zasypia.
Waga dziecka jest prawidłowa. Je raczej też prawidłowo. Gdy jest najedzony,
zdecydowanie odmawia, a gdy głodny potrafi się domagać o swoje.
Czy to nocne karmienie jest dopuszczalne ?
Czytałam, że niemowlaki w tym wieku powinny przesypiać już całą noc i należy
odzwyczajać od nocnego karmienia. Ale skoro jest głodne ?
Chociaż 2-3 miesiące temu były noce, kiedy nie budził się nad ranem. A może
jest to związane z ząbkowaniem ( już/dopiero pierwsze dwa ząbki przebiły się)?
Pozdrawiam
Agnieszka
    • ulam77 Re: Butelka w nocy - do pani Doktor. 25.06.04, 08:00
      Dołączam się do pytania. Ja również mam 9,5 miesięcznego synka. Maciej budzi
      się w mocy co 2 godziny na mleko. Wypija około 100 ml i dalej słodko śpi. Czy w
      tym wieku dzieci powinny być dokarmiane w nocy i ewentualnie jak je odzwyczaić
      od nocnego jedzenia?
      Ula - mama Macia (12.09.2003)
      • krystyna.piskorz Re: Butelka w nocy - do pani Doktor. 25.06.04, 12:38
        Rozumiem że Pani karmi dziecko mieszankami, a nie piersią? Budzenie się co 2
        godziny i żadanie karmienia w nocy, to trochę za czesto. Może nie najada się
        przed zaśnięciem?? U dziecka 10 miesięcznego podawałabynm w nocy do picia
        herbatke lub soczek (to co Pani podaje mu do picia). Sprawdzic czy dziecku nie
        jest za zimno, czy za gorąco - i dlatego się budzi. Na sen dobrze robi dziecku
        kąpiel, oczywiście wieczorna, przed zaśnięciem. Mam nadzieje że przerwy będą
        coraz dłuższe w nocy, gdyż dziecko jest w takim okresie rozwojowym, że zmiana
        może nastąpic z dnia na dzień. Wypijanie w nocy 100 ml mleka to nie jest dużo,
        więc nie budzi się dlatego że jest głodne. Życze cierpliwości i pozdrawiam
    • wroc.aga Re: Butelka w nocy - do pani Doktor. 25.06.04, 12:24
      A kiedyś myślałam, że to tylko ja mam taki problem (smile
      Nie kierowałam się tym czy to już czas by przesypiał całą noc czy nie, bo każde
      dziecko jest inne, ale... To było bardzo uciążliwe, to wstawanie w nocy,
      dzidzia potem usypiała, ale ja miałam z tym problem. Byłam strasznie nerwowa,
      bo wciąż niewyspana, cała rodzina zresztą. Stwierdziłam, że tak dalej być nie
      może, co łatwiej powiedzieć trudniej wykonać. Zacząłam od podawania wieczorem
      bardzo, bardzo gęstej kaszki czasem gęstej zupki z obiadku. Było trochę lepiej,
      bo budził się rzadziej. Potem wprowadziliśmy "wyczerpujące" zabawy wieczorem
      zakończone kąpielą, a w tej kąpieli też pozwalaliśmy mu się wyszumieć. Gdy
      budził się w nocy nie dawaliśmy od razu jeść, tylko próbowaliśmy uśpić - często
      pomagało. I stał się cud, bo mały zaczął przesypiać 12 godzin w nocy. Nie wiem
      czy pomogły nasze "zabiegi" czy po prostu dojrzał do tego. I zauważyłam też, że
      synek jest pogodniejszy w dzień, gdy przesypia całe noce, czyli jemu
      też "przeszkadzało" to budzenie. Usłyszałam też od Pani Doktor, ale nie tej tu
      z forum, że żołądek dziecka też musi trochę odpocząć, że nie można go cały
      czas "zasilać". Niestety nie są te efekty od razu, że dziś wprowadzisz i już
      efekt. Całość trwała ok. miesiąca, ale teraz jest super - ma 17 miesięcy.
      Gdybyście chciały coś z tego wprowadzić to Wam o tyle łatwiej, że teraz jest
      długo jasno, więc można jeszcze wyjść wieczorkiem na spacer z dzieckiem, gdzieś
      na ławeczce pobawić się itp. Myślę zresztą, że agas12 będzie łatwiej, bo
      dzidzia budzi się raz, a druga mama (przepraszam nie pamiętam nicku) ma problem
      prawie taki jak ja - dzidzia budząca się co 2-3 godziny na jedzenie.
      Trzymam kciuki żeby dzidzie Wam wyrosły z tego.
    • krystyna.piskorz Re: Butelka w nocy - do pani Doktor. 25.06.04, 12:26
      Dziecko 9 miesięczne powinno być karmione nażądanie, dać mu jeść wówczas, kiedy
      się domaga. U dziecka 10-11 miesięcznego dalej zasada karmienia na żądanie, ale
      powoli starać sie zachowywać przerwe nocną. Oczywiście jeśli dziecko jest
      głodne i budzi się to nalezy nakarmić. Pani sysnek jest zdrowy i ma apetyt i
      nalezy się cieszyć. Prosze obserwować dziecko, w tym okresie przerwy nocne
      będzie sobie robił coraz dłuższe. Dziecko 10 miesięcznemu mozna spróbowac podac
      do picia herbatke lub soczek. Odrębna sprawą jest niepokój dziecka związany z
      ząbkowaniem.Pozdrawiam
      • mama007 Re: Butelka w nocy - do pani Doktor. 27.06.04, 10:23
        a mnie trochę przeraża Pani twierdzenie, żeby w nocy przepajać malucha sokiem
        lub herbatką. Moja znajoma robi tak do tej pory (jej syn ma rok), a skutkiem są
        straszliwie wyglądające, czarne zęby u małego...
        pozdrawiam
        Aga
        • ulam77 Re: Butelka w nocy - do pani Doktor. 30.06.04, 13:56
          Dziękuję Wszystkim za odpowiedzi.
          Pozdrwiam! Mama Macieja
Inne wątki na temat:
Pełna wersja