Jak przygotować Malucha na swój na powrót do pracy

10.09.04, 16:16
Planuję powrót do pracy dokładnie w dniu, w którym mój syn skończy 5 m-cy.Mam
prośbę do p. Krystyny Piskorz i do Mam, które już to przerabiały:Jak
przygotować maluch na rozstanie? Synek zostanie pod opieką babci.Planuję
nadal karmić piersią, będę nieobecna w domu od 7.30 do 13-15(jestem
nauczycielką).Czy mogę już w 5 m-cu zacząć podawać małemu pokarmy stałe i od
kiedy, aby zdążył się ich nauczyć jeść. Czy synek powinien dostawać podczas
mojej nieobecności mleko modyfikowane (raczej nie będę odciągać, chociaż może
warto by było się przekonać i robić zapas albo w nocy albo-co lepiej-w pracy-
również dla potrzymania laktacji).Czy kaszki podawać przez butelkę czy lepiej
pomęczyc się trochę i za pomocą łyżeczki.Będę wdzięczna za każdą radę i
podzielenie się własnymi doświadczeniami.Pozdrawiam wszystkie Forumowiczki,
zwłaszcza Mamy-Nauczycielki. Agnieszka
    • azdanowicz1 Re: Jak przygotować Malucha na swój na powrót do 12.09.04, 22:40
      Ja tez wracam do pracy i jestem w takiej sytuacji. Czekam na radysmile
      • izkan81 Re: Jak przygotować Malucha na swój na powrót do 13.09.04, 11:17
        witam , moja mala ma 9 miesiecy i miesiac temu przestalam ja karmic a to tylko
        dlatego ze samam musze sie zaczac leczyc a nie chce aby dziecko wyciagalo z
        pokarmu leki ktore nie sa mu wskazane. od 4 mies zycia dziecka wrocilam do
        pracy mala w tym czasie tak jak i u was zostawala z babcia zawsze rano przed
        wyjsciem sciagalam pokarm ale juz duzo wczesniej tez sciagalam zanim poszlam do
        pracy i zamarazalam gdy babci brakowalo mojego rano sciagnietego mleka wowczas
        odmrazala i podawala malej tamto odmrozone mleko wychodzilam juz do pracy o
        7.00 a wracalam dopiero o 16 i wtedy malutka dostawala cyca. znosila to bez
        problemu , jedynym moim wczesniejszym problemem bylo to ze niechciala jesc
        wogole z butelki bo od poczatku tylko na cycu nawet herbatki nie chciala pic.
        gdy miala miesiac wrocilam na studia zaoczne i nie bylo mnie wowczas w soboty i
        w niedziele od 6.00 czasem nawet do 22.00 moja mama wowczas podawala jej mleko
        odciagniete w nocy i z rana faktem bylo ze jesc mala nie chciala bo nie byla
        przyzwyczajona do butelki ale gdy pozadnie zglodniala musiala i zz butelki
        jesc, w koncu sie nauczyla.a na studiach za kazdym razem gdy tylko mialam
        przerwe zamiast cos zjesc niestety musialam chodzic sciagac mleko bo mialam go
        bardzo bardzo duzo za jednym sciagnieciem co 3-3,5 godziny potrafilam sciagnac
        0,25 l tak wiec bylo ciezko ale mysle ze sie oplacalo bo mala byla dosc dlugo w
        taki sposob karmiona moim mlekiem i wydaje mi sie ze zawsze cos z tego dobrego
        ma te przeciwciala i.t.d. pozdrawiam zycze wytrwalosci gdy mala nie bedzie
        chciala jesc z butli i gduy bedzie wiedziala ze mama zaraz pojdzie do pracy i
        bedzie plakac a wy z nia bo szkoda bedzie wam zostawic jej , po kilku
        tygodniach i wy i ona przywyknie, za to za kazdym razem gdy bedziecie wracac
        mala wz bedzie krzyczec z radosci by tylko isc do was na recewink. bedzie dobrze.
        pozdrawiam
    • krystyna.piskorz Re: Jak przygotować Malucha na swój na powrót do 14.09.04, 08:19
      Pani Agnieszko. Proponowalabym Pani na tydzień przed rozpoczeciem pracy,
      wprowadzic dziecku zupki jarzynowe. Zaleca sie w 5-6 miesiącu wprowadzanie
      zupek, po konsultacji z lekarzem. Zaczynamy od zupki z ziemniaczków i marchewki
      bez soli, cukru i masła. Mozna kupic gotowe w słoiczku. Następnie radzilabym
      odciągać pokarm i przechowywac w lodowce (do 24 godzin) a powyżej w zamrażarce.
      Nie radziłabym pani wprowadzania mleka modyfikowanego. Pozdrawiam i zycze
      powodzenia
      • www.agata Re: Jak przygotować Malucha na swój na powrót do 15.09.04, 16:35
        Pozwolę się podpiąć..
        Ja wlasnie dokladnie mam ten sam problem. Dziekuje za odpowiedź!
        Mam jeszcze tylko kilka pytań:
        1. ile zupki powinno zjec takie dziecko za pierwszym i nastepnym razem? czy
        zaczynać od 1 łyzeczki dziennie?
        2. Czy moge podawac kaszki? Planowalam tak: przed wyjsciem do pracy piers,
        pozniej kaszka, pozniej moje odciagniete mleko, pozniej okolo 12 zupka. Okolo
        14 jak wroce z pracy - piers. I czy na noc moge podac jeszcze raz kaszke? Moze
        udaloby nam sie przespac wtedy chociaz 2 godziny bez jedzenia? (Maciek je
        bardzo czesto w nocy)
        • gosiek161 Re: Jak przygotować Malucha na swój na powrót do 16.09.04, 10:25
          JA za 3 tyg. wracam do pracy.Ola (5,5 m) od 2 tygodni je rano pierś, o 10
          kaszka na wodzie, 14 zupka.Będę wracać ok. 15-16 wówczas dostanie
          pierś.Wieczorem, po kąpieli zjada mleczko z piersi i jeżeli ma ochotę to
          jeszcze kaszka.Bywało,że po piersi zjadła jeszcze 100-120ml kaszki mimo to
          wstawała w nocy co 1h.Zatem wniosek sam się nasuwa.Dzidzi nie chodzi o jedzonko
          tylko o przytulenie się do mamy.
          Wprowadziłam te zmiany w jedzonku by nie było problemu jak mnie nie bedzie w
          domu.Mleka nie odciągam gdyż mam z tym duże problemy mimo uzywania wielu
          laktatorów.
          Pozdrawiam
          Małgorzata
Pełna wersja