karmienie na rządanie

25.09.04, 16:05
Witam serdecznie. Co oznacza dokładnie karmienie na rzadanie? Czy jesli moja
dzidzia w nocy nie płacze tylko zaczyna się wiercić machać rączkami ( mniej
wiecej co 3 godz.) to znaczy że powinnam je nakarmić czy odczekać aż zacznie
płakać? Dodam ze Kubusiowy okres aktywnosci przypada na godziny ok 8-12 i
wtedy co pół godziny zaczyna płakać. Zaczynam go wtedy karmić (tylko pierś),
mały przysypia przy cycu ale za pół godz. znów płacz i ustkami szuka piersi.
My slałam ze ma moze taki silny odruch ssania, chciałam dać smoczek ale nie
chce.Czy to mozliwe że znów jest głodny? Jak już wspomniałam w nocy i po
południu jak śpi to karmię go co 3 godz. po jego przebudzeniu.
I jeszcze jedno pytanie. Podobno jeśli dziecko jest najedzone to samo puszcza
brodawkę. Kubuś puszcza ale wtedy już śpi. Co z tym zrobić? Nie chcę go
nauczyć zasypiania przy cycu ale on ma dopiero 3 tyg. i chcę mu zapewnić jak
najwięcej kontaktu ze mną.
    • apja Re: karmienie na rządanie 25.09.04, 16:36
      to co piszesz jest zupełnie normalne. Mój synek zachowywał sie zupełnie tak
      samo. On ma poprostu mały żołądeczek i musi troche czasu minąć zanim będzie
      robić większe przerwy. Zazwyczaj przychodzi to w drugim m-cu życia. Większość
      mam tego nie potrafi przetrzymać i zaczyna dzieci dokarmiać a później mówią że
      zanikł im pokarm lub że był zarzadki( co wg mnie jest kompletną bzdurą).
      Wykarmiłam już dwoje dzieci ( drugie nadal karmie) i zawsze do drugiego
      miesiąca życia najlepiej by nie odrywały się od piersi. Wyglądałam jak murzynki
      na filmach wszystko robiłam z dzieckiem przy cycu. Moje dzieci do tego jeszcze
      ulewały, wiec jak sie najadły to zaraz robiło sie miejsce na jeszcze. Teściowa
      i sąsiadka krzyczały na mnie że mam zarzadki pokarm i powinnam dokarmiać. Chyba
      im na złość przetrzymałam ten trudny okres i jedno karmiłam 15 m-cy a drugie
      już prawie 7 i nadal będe przynajmniej rok. Synuś do teraz nie płacze w nocy
      gdy jest głodny tylko się wierci, napewno nie trzeba czekać aż sie rozpłacze.
      Zasypia przy cycu i śpi ze mną, dzięki temu rano nie wstaje z kurami.Niestety w
      dzień śpi tylko dwa razy po pół godziny. Z córką postępowałam dokładnie tak
      samo, dużo nosiłam ją na rękach dzięki temu ( tak mówią mądrzy naukowcy),
      teraz jest bardzo śmiała, z każdym sobie porozmawia, nie boi się ludzi jak inne
      dzieci z jej klasy. Głowa do góry, wszystko musi sie unormować.
      • apja Re: karmienie na rządanie 25.09.04, 17:07
        ijeszcze na rządanie to wtedy gdy dziecko sie domaga. I nie każde puszcza
        brodawkę gdy sie naje.
        • basia781 Re: karmienie na rządanie 26.09.04, 08:42
          Bardzo dziękuję.To nie chodzi o to że chcę przetrzymać dziecko żeby płakało
          tylko jako młoda mama chyba za dużo czytam na temat dzieci (a opinie sa różne)
          Chyba niestety próbowałam dostosować mojego Kubusia do tych schematów a
          przecież dzieci są różne.Co do karmienia piersia to sprawia mi to taka
          przyjemnosć że mogę mu ją dawać cały czas. Bałam sie tylko zeby nie popełnić
          jakiś "błędów" typu nie ucz dziecka zasypiać przy cycu itd. (także na tym
          forum). Dochodze do wniosku ze zaufam swojemu instynktowi i będe robić tak aby
          nam obojgu było dobrze.
          A na koniec jeszcze jedno pytanie.
          Małemu rano na brudce wyskoczyły krosteczki? To moze być uczulenie, potówki???
          Co z tym zrobić. Jak moze wyglądać uczulenie na kosmetyki?? Z góry dziękuję
          • apja Re: karmienie na rządanie 26.09.04, 12:55
            Na bródce to pewnie potówki, chociaż pewna nie jestem. Nie wiem jak wygląda
            uczulenie na kosmetyk ale wiem jak na pokarm. Na pokarm wystepuję najpierw na
            policzkach i są to duże czerwone krosty, podejrzewam że na kosmetyk sa podobne.
            Potówki to malutkie różowe krosteczki jak ostrze szpileczki.
            • basia781 Re: karmienie na rządanie 26.09.04, 17:24
              apja dziękuję Ci bardzo za rady. Mam w takim razie jeszcze jedno pytanie. Kubuś
              ma 3 tygodnie czym smarować mu puźkę po kąpieli. Do tej pory robiłam to
              balsamem z oliwką firmy Johnson ale nie wiem czy tak można. Oliwka chyba zatyka
              mu pory moze to dlatego wyszły krostki.Malutkiemu troszkę łuszczy sie skórka
              koło brwi dlatego chce go posmarować.
              • krystyna.piskorz Re: karmienie na rządanie 26.09.04, 21:27
                szanowna Pani Basiu. Nie zawsze dziecko niestety puszcza brodawkę jak jest
                najedzone. Karmienia na żądanie jest wtedy jak się tego dziecko domaga, nie
                zawsze jak się "kręci" a nadal spi. Z czasem dziecko sobie to unormuje.
                Natomiast kwestia skóry noworodka. Buzi noworodka nie smarowałabym balsamem.
                Jest on dobry na całe ciało. Dlaczego nie smarować buzi? Bo najczęściej używmy
                go za dużo i skóra nie oddycha. Na twarz proponowałabym krem nawilżający. Jesli
                używa Pani kosmetyków Johnsona to jest w serii aqua krem baby. Pozdrawiam
Pełna wersja