I znowu ten katarek:(

28.09.04, 10:43
Witam.
Moja polroczna coreczka od tygodnia ma katarek,ktory zalega jej wewnatrz i
nie splywa,a gdy przychodzi noc "furkocze" jej w nosku przez co nie moze
oddychac.Pare razy probowalam jej odessac gruszka ale
bezskutecznie.Probowalam tez inhalacji,to tez nie pomagasad
POMOCY!!!!
    • miniurka Re: I znowu ten katarek:( 29.09.04, 19:19
      Mój synek miał katar stojący w nosku, sapał.leki, nawilżanie nie
      pomogły.okazało się że to alergia na mleko, innych objawów nie było (wysypka,
      biegunka itp)dobrze że trafiłam na doświadczonego pediatrę, mały dostał
      preparat mlekozastępczy Nutramigen i wkrótce wsztstko wróciło do normy.moja
      koleżanka miała podobny problem, ale jej córeczkę 5miesięcy męczyli lekami,
      antybiotykami zanim postawiono diagnozę że to alergia.proszę dobrze oceń czy to
      nie właśnie alergia.powodzenia!
      • smgdus Re: I znowu ten katarek:( 30.09.04, 07:38
        Ale ja ja karmie piersia.Czu to mozliwe zeby malutka byla uczulona na moje
        mlekosad((????
        • jolenkam Re: I znowu ten katarek:( 30.09.04, 09:53
          aby ulżyc dziecku sprobuja wkrapalc do noska sol fizjologiczna np.solasin (bez
          recepty).Mojej corci wkraplam po kropelce i czekam az wykicha (najlepiej
          polozyc dziecko na brzuszku) wydzieline lub usuwam gazikiem.To dorazna
          pomoc.Byc moze ciagle utrzymujacy sie katar jest alergia na jakis pokarm, ktory
          przyjmujesz ale nie bezposrednio na twoje mleko.Nie nalezy zaprzestac karmienia
          piersia, bo to najlepszy pokarm dla twojego dziecka.Staraj sie tez nawilzac
          pomieszczenie, wietrzyc przed snem. Pozdrwaiam
          Jola
    • miniurka Re: I znowu ten katarek:( 30.09.04, 15:34
      wszystko to co jesz przechodzi do twojego pokarmu.dlatego m.in. nie można brać
      niektórych leków itp.gdy karmi się piersia.
    • milenamilena Re: I znowu ten katarek:( 01.10.04, 16:24
      doraźnie ponoc rewelacyjny jest aspirator wydzieliny z nosa - Frida
      (www.skandprojekt.pl/index0.htm)


      Pozdrawiam
      Milena + Antoś
    • krystyna.piskorz Re: I znowu ten katarek:( 04.10.04, 21:19
      Szanowna Pani. W opisanym przez Pania problemie sa dwa aspekty. Pierwszy to
      pielęgnacja błon śluzowych nosa. Nawilżać powietrze w pokoju dziecka np.
      zawieszac wilgotna pieluszkę, oczywiście pokój nalezy codzinnie przewietrzyć.
      Nosek zakroplić sola fizjologiczną,która nawilża błony sluzowe i udrażnia
      nosek. Nosek oczyścic kwaczykiem. Można zastosowac gruszkę (zachowac
      ostrożność), ale przedtem należy nosek zakropic solą fizjologiczna. Suche
      powietrze w pokoju i wysuszenie śluzówek sprzyja rozwojowi infekcji.
      Drugi aspekt - to proponuje upewnić się czy ten "furkoczący katar" nie jest
      objawem jakiejś infekcji, która juz nalezy leczyć...... tu proponuje udac się
      do lekarza, jesli ma Pani wątpliwości.
      A kolejny aspekt to alergia, ale najpierw nalezy wykluczyc te dwa poprzednie
      aspekty.
      Pozdrawiam
      • frenczik a taki lżejszy katarek? 05.10.04, 01:31
        Moja córeczka (4mce) ma 'furkotanie' w nosku tylko nad ranem, rano, ale nie
        zauważyłam żeby ją to bardzo męczyło, nie utrudnia tez oddychania. Ma to od
        urodzenia, wczesniej było chyba troche bardziej nasilone, ale tez mogła oddychać
        raczej swobodnie. Czy powinnam się tym martwić?
        • krystyna.piskorz Re: a taki lżejszy katarek? 05.10.04, 07:54
          Jest to najprawdopodobniej dowód na wysuszona śluzówkę nosa. Proponuje
          nawilżanie powietrza w pokoju i zakraplanie soli fizjologicznej wieczorem.
          Natomiast rano nosek nalezałoby udrożnić: może oczyścić kwaczykiem wilgotnym
          zamoczonym w soli fizjologicznej lub przegotowanej wodzie.
Pełna wersja