jola1977
14.10.04, 10:18
Witam.
Mój 2 tygodniowy synek jest karmiony mlekiem Nan1. Podaje mu również moje
mleko, ściągane laktatorem. Parę dni temu na twarzy małego zaobserwowałam
czerwone krosteczki z białym czubkiem. Większe skupisko tych krostek jest na
brodzie i troche na policzkach. Nie wygląda to na potówki jak początkowo
przypuszczałam. Broda małego jest teraz prawie cała czerwona, ponieważ
krostki tworzą takie większe skupisko, po 4,5.
Czy może to byc uczulenie na mleko Nan1? Myślałam, że to reakcja na moje
mleko po tym, jak najadłam się czekolady jednak nie...
Martwię się, ponieważ krostki nie znikają mimo iż smaruje je kremem
wysuszającym co więcej mam wrażenie, że jest ich coraz więcej.
Bardzo proszę o opinie i sugestie co może być przyczyną takiego stanu rzeczy.
Uczulenie, skaza białkowa?
Pozdrawiam.Jola i Adaś