czy musi umieć samo zasypiać?

18.10.04, 10:27
------------------------------------------------------------------------------
--
mam dylemat. moja mała ma skończone 5 miesięcy i do tej pory sama nie
zasypia. zdarzały się momenty że zasnęła b szybko przy bajce czy kołysance
ale ostatnio była marudna, przeziębiona i musieliśmy ją usypiać na rękach. to
trwało jakiś czas i przyzwyczaiła się że albo w wózku albo na rękach.
zastanawiam się czy powinnam uczyć ją samodzielnego zasypiania bez kołysania
bo szczerze mówiąc nie wiem czy potrafię wytrzymać nawet minutę gdy płacze i
nie wziąć na ręce. oboje z mężem stawiamy na jej bezpieczeństwo bo to
procentuje w życiu dorosłym.czy rzeczywiście samodzielne usypianie ma
korzyści dla dziecka a zwłaszcza jego nauka? nie chodzi mi o swoją wygodę ale
o dobro dziecka.czy dziecko samo się kiedyś nauczy zasypiać nie na rękach,
jak podrośnie? podzielcie się proszę swoimi doświadczeniami.
grażka
    • krystyna.piskorz Re: czy musi umieć samo zasypiać? 19.10.04, 18:41
      Pani Grazyno. Z medycznego punktu widzenia ważnym jest żeby dziecko dobrze się
      rozwijało i było zdrowie a jak zachoruje aby wcześnie reagować. Jesli dziecko
      przyzwyczaiło się do zasypiania na rękach, to moze byc trudno od tego
      odzwyczaic a nie zawsze moga mieć czas na to rodzice. A co sądza o tej kwestii
      inne mamy? Prosze skorzystac z doświadczenia innych mam. pozdrawiam
      • aga305 Re: czy musi umieć samo zasypiać? 20.10.04, 08:17
        Moja Hania za tydzień skończy 9 miesięcy i od ok.1,5 miesiąca uczymy ją
        zasypiania w łóżeczku. Ogólnie wychodzi nieźle choć zdarzają się jeszcze dni
        kiedy nie chce sama usnąć ale też nie bardzo che być na rękach. Jeszcze póki
        dziecko jest małe i lekkie to łatwo je usypiać na rękach ale potem staje się to
        bardziej uciążliwe. Myśle że nie ma w tym żadnej szkody dla dziecka, poprostu
        my nie zostawiamy Hani cały czas samej w łóżeczku i słuchamy jej płaczu tylko
        na początku jak ją usypialiśmy to ktoś przy niej siedział cały czas az usnęłą
        tylko podstawowa zasada to być konsekwentnym i najlepiej nic nie mówić . Ja
        tylko poprawiam kołderkę, głaszcze i się uśmiecham i teraz już wychodzę na
        dłuższe chwile, potem po cichutku zaglądam, jeśłi Hania nie wstaje i nie jest
        odkryta to zwnowu wychodze i tak aż zaśnie.
        Naprawde nie jest to trudne ale wymaga cierpliwości. Oczywiście jak dziecko
        jest chore i płacze to nie można go zostawić samego ale w normalnych warunkach
        powoli uczyć.

        Życze powodzenia i spokojenego usypiania
        AGa i Hania
        • graszka25 Re: czy musi umieć samo zasypiać? 20.10.04, 09:37
          problem w tym że moja mała już waży około 8 kilo. na głaskanie niestety nie
          reaguje - płacze gdy leży sama w łóżeczku. czasem jak nie może zasnąć to płacze
          nawet gdy leżę obok niej. najlepiej to jak usypia przy piersi.
          a tak w ogóle to jest mały pieszczoch i ciągle wymaga uwagi, nawt w dzień.
          chyba poczekam aż podrośnie bo nie potrafię być konsekwentną gdy mała płacze i
          siedzieć cicho. co innego jak ona też sobie leży cichutko. no nic, zobaczymy.
          dzięki
          • misiamama Re: czy musi umieć samo zasypiać? 20.10.04, 15:23
            witaj
            u nas jest niestety to samo...tylko że mały wazy juz pod 11 kgwink wieczorem
            usypia bez żadnego marudzenia przy piersi, ale chcę odstawić ze względu na zęby
            no i nie wiem, jak będzie wyglądąło usypianie bez karmienia. A w dzień śpi w
            wózku na spacerze (plus jest taki ze spędza na dworze po 5 godz. dziennie w 2
            turach), a jesli jest b brzydka pogoda to usypianie na rękach. Teraz kiedy
            będzie się wcześnie ściemniać zostanie popołudniowa drzemka w domu - no i nie
            wiem jak usypiać żeby nie na rękach...ogólnie, nie pomogłam, ale może jeszcze
            jakaś mama się wypowie? Tylko ja nie czekam na odesłanie do "Każde dziecko może
            samo spać", bo nie wyobrażam sobie wypłakiwania synka. pozdr aga
          • azosiolek Re: czy musi umieć samo zasypiać? 28.10.04, 14:22
            Witam!

            Nasz synek ma prawie 7 miesiecy i nie zasypia sam - chyba ze w wozeczku.
            Lozeczko zupelnie go nie interesuje, smoczek tez - w zasadzie tylko przy piersi
            czuje sie bezpiecznie i potrafi zasnac bez problemu. Takze w nocy sie budzi w
            celach konsumpcyjnych. Poniewaz pokazuja mu sie pierwsze zeby, tez mam dylemat,
            czy nie zaczac z nim walczyc. Znajoma doswiadczona mama twierdzi jednak, ze
            dziecko musi samo dorosnac do samodzielnego zasypiania i najwiecej czasu
            zajmuje to takim pieszczochom i "cycolom" jak moj synek. Takze jestem
            mamusia "czula" na placz dziecka i wyplakiwanie go w moim przypadku nie wchodzi
            w rachube. Tak wiec na razie cierpliwie czekam, staram sie go jednak
            przyzwyczajac do pewnych zachowan zwiazanych z zasypianiem - wlaczam mu przed
            snem plyte z nagranym szumem morza i daje przytulanke z pozytywka - moze sie do
            nich przyzwyczai i w koncu zrezygnuje z piersi?
            Pozdrawiam
            Anka z Mateuszkiem
    • beemka1 Re: czy musi umieć samo zasypiać? 23.10.04, 22:48
      Moja Marysia (prawie 5 mies) też do niedawna usypiała na rekach. Nigdy nie
      żałowałam jej noszenia, kołysania, przytulania, całowania, głaskania. Od 3
      miesiaca sama zasypia wieczorem w łóżeczku! Po prostu musiała do tego dorosnac,
      tak mi się przynajmniej wydaje. Chyba poczuła się pewnie i bezpiecznie, bo
      teraz po karmieniu kłade ją do łóżeczka, daje smoczek, który mała sukcesywnie
      wypluwa (bo gaworzy), a ja siedzę cicho, ewentualnie, kiedy zaczyna marudzić,
      mowię 'szyyyy' i głaszczę po główce. A w dzień od kilku dni też potrafi zasnąć
      bez noszenia. Kładziemy się razem, kiedy Marysia jest już baaardzo spiąca,
      przytulam się twarzą do jej buźki, podaję smoczek, słucham jej gaworzenia i
      kiedy widzę, że zaczynają kleić jej się oczka, zaczynam cicho mówić 'szyyyy'. I
      zasypia. A jeśli i to nie pomaga, to włączam depilatorsmile)))))))))))))) przy
      tak mulącym dźwięku zasypiamy obie! Może spróbujcie uśpić na rekach przy
      dxwięku jakiegoś szumiącego urządzenia, i jeśli to zadziała, to zróbcie to samo
      bez noszenia? U mnie poskutkowało, choc oczywiście nie wiadomo na jak długo...
    • adusia74 Re: czy musi umieć samo zasypiać? 29.10.04, 20:49
      Witam.
      Moj synek ma 5 m-cy i 19 dni i od trzech dni sam zasypia, jak go po karmieniu
      wkladam do lozeczka (nie spiacego). Wczesniej nie bylo problemu, gdyz zasypial
      przy piersi. Wkladalam do lozeczka i dalej spal. Potem byl duuuuuuuuuuuuzy
      problem z jego zasnieciem...przeszedl juz jednak ten czas....na szczescie...mam
      nadzieje, ze sie utrzyma.

      Pozdrawiam, Adriana
    • maryleczka76 Re: czy musi umieć samo zasypiać? 29.10.04, 21:48
      witajcie Mamy!!
      ja tez mam ten problem. Moj synek, ktory ma 4,5 miesiaca zasypia tylko przy
      piersi. Wieczorne usypianie jest skuteczne, to znaczy spi, ale w ciagu dnia
      kiedy juz usnie najczesciej sie budzi. Probowalam juz rozne metody, odbekiwania
      w trakcie jedzenia (to znaczy przerywanie cysiania aby odbil), muzyki kojacej,
      ciszy, tulenia etc. Ale on sie budzi i juz a ostatnio tulenie i noszenie nie
      dziala. Po prostu nie usypia. A wyraznie dopomina sie o spacer, na ktorym spi
      jak aniol. Chcialabym go przestawic na spanie w ciagu dnia w domu, bez
      kolysania wozka. Czy musi byc z placzem tzw. "przetrzymanie", czy musi
      dorosnac?
      pozdrawiam Maria
Pełna wersja