ulewanie czy wymioty?

17.01.05, 14:23
Moja coreczka ma 3 m od ok 3 tyg zaczela strasznie ulewac albo wymiotowac juz
sama nie wiem jak to okreslic. Robi to prawie po kazdym karmieniu (tylko w
nocy nie ulewa), mleko wyplywa pod cisnieniem, sa to takie jakby chlusty jak
z fontanny, czasem wydaje mi sie ze ulala cale mleko co zjada (karmie
piersia). Przy tym ulewaniu nie placze wiec wnioskuje ze nie sprawia to jej
bolu. ulewa nie tylko od razu po karmieniu ale takze po 40 a nawet 60
minutach. Dobrze przybiera na wadze (3 m i wazy 6 kg).Boje sie ze to cos
powaznego bo wczesniej tak bardzo nie ulewala, zdazalo jej sie ulac po
karmieniu teroche mleka ale byla to odrobinka a teraz to leci z niej
okropnie (po karmieniu zaawsze ja odbijam i wtedy wlasnie chlusta z niej jak
z fontanny), nawet jak lezy nagle zaczyna ulewac i czasami sie krztusi.
Bardzo
prosze o odpowiedz.
Z gory dziekuje za wszystkie odpowiedzi
    • netka1 Re: ulewanie czy wymioty? 19.01.05, 20:40
      ponieważ nasz synek w drugim miesiącu życia też zaczął wymiotować, chlustająco,
      ale raz - dwa razy dziennie, lekarze uznali, że to nic niepokojącego,
      przybierał na wadze - nawet sporo, bo 1,2kg w ciągu pierwszego miesiąca i dalej
      też ładnie, więc po kolejnych wizytach u pediatrów, którzy twierdzili to samo,
      uznaliśmy, że maluch się "przejada" i daletgo wymiotuje (karmiłam piersią). Po
      3 tygodniach wymiotów synek zwymiotował skrzepłą krwią, uznałam, że nie mogę
      tego tak zostawić, udałam się do chirurga dziecięcego aby wykluczyć tzw.
      refluks. Ponieważ mały zrobił się ospały i przestał przybierać na wadze uparłam
      się, aby lekarka poradziła nam jakie badania mamy zrobić, niekoniecznie na
      skierowanie. Dla świętego spokoju zleciła nam zwykłe badanie usg, które
      niestety potwierdziło wadę wrodzoną tzw. przerostowe zwężenie odzwiernika
      między żołądkiem a dwunastnicą. Synek jest już prawie 3 miesiące po operacji i
      rośnie jak na drożdzach. Nie chcę Cię niepokoić, po prostu uprzedzam wszystkich
      rodziców, aby wykluczyli tę wadę, gdyż jest to niestety bardzo poważna choroba -
      dzieciątko szybko się odwadnia i niestety może dojść do najgorszego. Nasz synek
      miał tylko zasadowicę, i inne zaburzenia płynów w organizmie, jednak nie był
      jeszcze odwodniony, gdyż nie wymiotował za każdym razem. Cechą
      charakterystyczną tej wady jest to, że ujawnia się w drugim miesiącu życia.
      Badanie usg nic nie boli, a będziesz wiedziała na czym stoisz, jak masz więcej
      pytań - chętnie odpowiem, pozdrawiam
      • czadosia Re: ulewanie czy wymioty? 28.12.05, 20:20
        ja mam dwoje dzieci po operacji i trzeciego syna tez to czka boje sie jak
        cholera ale coz to okropna choroba niezycze nikomu
    • malgorzata.jazdzyk Re: ulewanie czy wymioty? 29.12.05, 13:33
      Chlustające wymioty są zawsze objawem niepokojącym wymagającym natychmiastowej
      wizyty u lekarza pediatry. Pozdrawiam.
    • marrgareth Re: ulewanie czy wymioty? 29.12.05, 23:58
      Proszę napiszcie coś więcej na temat operacji, na czym polega, czy jest jakieś
      ryzyko itp. Ciekawi mnie to bo mój synek ma 7 m-cy i zaczął właśnie tak
      wymiotować pod ciśnieniem. Badań jeszcze nie miał robionych, ale lekarz nie
      wykluczył że to refluks, a w ostateczności czeka go operacja. Narazie dostał
      Debridat i zobaczymy czy pomoże- poprawe ma być widać po 3 dniach. Dzis pierwszy
      dzień mu podałam ten lek i nie wymiotowal, ale je malutko 80-100ml mleka
      zagęszczanego kaszką ryżową co 3 godz, a papki(zupki, owoce) mu nie podchodzą,
      bo zaraz ma odruch wymiotny. Wiecej o moim problemie możecie przeczytać w
      "Karmieniu butelką" pt.7m-cy>>>mało je i wymiotuje.
      • marrgareth Re: ulewanie czy wymioty? 30.12.05, 12:11
        Wczoraj synuś nie wymiotował, ale dziś była fontanna- wypił kaszke o 10.00 i po
        godzinie ją zwymiotował sad Jak robi się dziecku gastroskopię? Przecież będzie
        się wyrywał kiedy będą mu wsadzać gastroskop do przełyku sad( Proszę napiszcie
        jak wygląda to badanie, bo pewnie będziemy musieli zrobić
        sad
        • netka1 Re: ulewanie czy wymioty? 30.12.05, 19:15
          witaj, mojemu synkowi nie robiono gastroskopii, a jedynie zwyke badanie usg
          (takie prześwietlenie) i juz na tej podstawie stwierdzono przerostowe zwężenie
          odzwiernika, to badanie nic nie boli, nie martw się, zrób badania. A tak na
          marginesie, z tego co wiem, to ta wada ujawnia się zwykle w drugim, najpóźniej,
          trzecim miesiącu życia, ale różnie to bywa....., pozdr.
        • iwonak303 Re: ulewanie czy wymioty? 22.01.06, 10:59
          Gastroskopia u takiego maluszka przebiega pod znieczuleniem dożylnym i trwa
          ok.20 min.wiem bo moja córeczka miała ją robioną jak miała 10 miesięcy
          strasznie się baliśmy ale dzięki temu lekarze znależli przyczynę wymiotów (z
          krwią)choć miała robione badanie usg i wszystko było dobrze to dopiero
          gastroskopia wykryła wadę jaką miała córcia dlatego jeżeli lekarze sami nie
          zaproponują tego badania (chociaż usg czy kontrast wyjdą prawidłowo)a problem
          nie zniknieto warto samemu o to spytać.
    • malgorzata.jazdzyk Re: ulewanie czy wymioty? 23.01.06, 17:11
      Nasilające się ulewania są wskazaniem, aby dziecko obejrzał lekarz pediatra.
      Pozdrawiam.
Pełna wersja