Dodaj do ulubionych

kremy z filtrami a maluchy

27.07.05, 22:23
bardzo prosze o wyjasnienie mi tej kwesti:

w jednym z watkow jest, aby koniecznie smarowac nawet niemowlaki przed
wyjsciem na spacer kremem z filtrem, a ja mam zas pytanie: jaki to ma sens,
skoro przeciez 20-30 lat temu takich wynalazkow nie bylo i wszyscy jakos
zyjemy? czy nie ma wplywu na powstawanie roznego rodzaju alergii pozniej?
oczywiscie zdaje sobie sprawe, ze slonce nie jest zdrowe do konca, zwlaszcza
przy "naszej kochanej" dzierze ozonowej, ale skoro malec jest przez caly czas
w zacienionym miejscu (np spi w wozku pod starym, bardzo rozlozystym debem)
to po co te filtry? czy te "zielone" juz n ie wystarczy?
Obserwuj wątek
      • ewa.m.kaminska Re: kremy z filtrami a maluchy 28.07.05, 21:32
        Jeśli pada śnieg lub deszcz, to nie widzę uzasadnienia dla stosowania filtrów,
        chociaż fachowcy twierdzą, że nawet wówczas promienie UV docierają na ziemię.
        Nie można wychodzić z takiego jak Pani założenia, bo na tym m.in. polega
        postęp, że uczymy się na błędach, a rozwój nauki idzie naprzód. 30 lat temu nie
        mieliśmy jeszcze takiej wiedzy na temat działania rakotwórczego UV. Teraz wiemy
        już, że na rozwój raka skóry w dorosłym życiu "pracujemy" głównie w ciągu
        pierwszych kilkunastu lat życia (a więc w dzieciństwie), stąd konieczność
        zabezpieczania się przed tym ryzykiem przy pomocy filtrów.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka