dota28
14.12.05, 18:59
Mój 7 tygodniowy syn ma ciemieniuchę i dziwne uczuelenie ją przypominające na
czole, uszach i brwiach. Od tygodnia, zaraz ja ją tylko zauważyłam zaczęłam
oliwkować po kąpieli i wyczesywać rano. Niestety ciemieniucha rozprzestrzenia
się. Byłam dzisiaj na szczepieniu i lekarka, którą chwali całe miasto, gł. ze
wzgldu na stosowanie łagodnego leczenie infekcji itp. przepisała mi na
ciemieniuchę elocom, a na uczulenie na buźce laticort. Z przerażeniem czytam
posty tutaj o sterydach, chyba mogła coś łagodnieszego przepisać. Jak
zapytalam o elocom to powiedziała, że w końcu mały nie będzie tego jadł.
Mam absolutnie nie oliwkować głowy i nie myć szmponem (zaczęłam, bo myłam
mydłem, ale wyczytałam, że ciemieniuchę należy nawilżać, a mydło przecież
wysusza). I teraz sama nie wiem czym spróbować mu to zaleczyc i co z tym
czołem i uszami? Dodam, że specyfiki b. gęste będzie problem rozprowadzić, bo
syn ma bardzo długie włosy na całej głowie (ok. 4-5 cm długości) i pewnie
trzeba będzie zmienić lekarza

Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam