furkanie - może trochę nie na temat

22.12.05, 19:56
Moja córka 2 tygodnie temu przeziębiła się - katar. Lekarz przepisal
Eurespal. Po wizycie kontrolnej okazała się, że jest już prawie dobrze ale
nadal mam podawać syropek. Niepokoi mnie tylko jedno córeczka już nie m ma
kataru, czasmi tylko kichnie czy zakaszle ale zato "furczy". Jak długo może
trwać takie furczenie? Czy to normalne czy też powinnam znowu udać się do
lekarza.
    • malgorzata.jazdzyk Re: furkanie - może trochę nie na temat 23.12.05, 21:16
      Proszę opisać na czym polega to "furczenie". Pozdrawiam.
      • edziabr Re: furkanie - może trochę nie na temat 24.12.05, 11:35
        "Furczenie" to jakby gilki w gardełku. Czasami słyczać trochę słabiej czasami
        bardziej. Jak córka odkaszlnie to przez chwilę jest spokój ale potem znowu
        powraca. Nosek czyściłam fridką i jest czyściutko, więc pewnie wydzielina jest
        głębiej. Nie wiem czy to minie samo, a może jest jakiś sposób żeby pomóc
        dziecku odkasznląć i pozbyć się wydzieliny?
Pełna wersja