pea_74 28.12.05, 11:30 Czy ktos stosowal? jak szybko zeszla? czy maly ma chodzic z taka tlusta glowka? czy mozna ubrac czapeczke? (nie mozna sie przytulac do dziecka ) i jak czesto smarowac glowke? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
krossa1 Re: linomag w plynie na ciemieniuszke 28.12.05, 12:12 witam!!! ja smarowałam linomagiem zawsze po kąpieli i zakładałam czapeczkę bo inaczej były by plamy wszędzie a linomag strasznie ciężko schodzi, u nas jednak nie zdał egzaminu. ponieważ Tomek miał malutką ciemieniuszkę postanowiłam wziąć sprawy w swoje ręce, przez parę dni nie smarowałam niczym aż mocno wyschła, później lekko zdrapałam i nałożyłam "prawdziwe" masło tzn. nie margarynę tylko takie śmietankowe. zabieg powtarzałam przez dwa dni i po ciemieniuszce nie było śladu. Może to niezbyt mądre postępowanie ale pomogło. powodzenia! pozdrawiamy!!! kasia i tomek Odpowiedz Link Zgłoś
mamolivierka Polecam parafine... 28.12.05, 12:16 Kup parafine w aptece ok 2zł, wstaw do cieplej wody na chwilkę, obficie polej główke maluchowi, załóz stara czapeczkę na 2 godziny, potem wyszoruj paznokcie szczoteczką i mydłem i zdrap. Potem umyj główkę szmponem. I po sprawie. U nas nie wróciła. Pediatra polecił mi ten sposób. Sam potraktował główkę mojego syna patyczkiem do gardła aż te łuski wszędzie latały! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
magdulka26 Re: Polecam parafine... 28.12.05, 13:38 Ja smarowałam parafiną na 30 min przed kapielą.Potem szczoteczką to szczotkowałam.Kacperek miał malutką ciemieniuszke i szybko nam zeszła. Pozdrówka pea i gratuluję synka Odpowiedz Link Zgłoś
ewa.m.kaminska wskazana cierpliwość... 10.01.06, 09:24 Smarowanie główki na noc np. oliwką lub - jeszcze lepiej - płynem na ciemieniuszkę Skarb Matki - trzeba powtarzać aż do skutku, niekiedy nawet dość długo. Nie jestem jednak zwolenniczką radykalnego zdrapywania łusek, tylko trezba to robić delikatnie i stopniowo, żeby nie zrobiły się ranki. Czapeczka po takiej kuracji jest oczywiście do wyrzucenia. Odpowiedz Link Zgłoś