kamciaa1
16.01.06, 18:58
Witam!!!
Mam 10-cio miesięczną córeczkę.Rozpoznano u niej skazę
białkową.Wyeliminowałam z mojej diety i jej wszystkie produkty
mleczne.Ostatnio dostała strasznego uczulenia na brzuszku,przez miesiąc nic
nie pomagało,żadne maści,itp,a skóra robiła sie coraz gorsza.W końcu zmiana
mleka z NAN H.A.2 na ISOMIL 2 przyniosła poprawę.
Dziś byliśmy z Oleńką u alergologa i pani doktor powiedziała,że zazwyczaj
skaza białkowa to początek,potem są wszystkie inne alergie,aż po
astmę.Przeraziłam sie tym.Czy to może być prawdą?Czy jeśli będę przestrzegała
pilnie jej diety to mała wyrośnie z tego i na tym się skończą problemy z
uczuleniami?bardzo bym chciala,zeby tak było.