otarcia na buźce

25.01.06, 14:30
Mój mały ( 2,5 miesiąca) ma otartą skórkę na buźce. Szczególnie po nocy ( bo
się starsznie kręci nad ranem i szoruje buźką po tym na czym leży ) jest cały
czerwony, czoło, policzki, broda. Również po leżeniu na brzuszku kiedy
szoruje buźką po pieluszce, na której leży. Wiem, że nie jest to raczej
alergia, bo ma to tylko na buźce i w ciagu dnia, to blednie. Ale wygląda b.
brzydko. Na razie smaruję mu to parafiną w płynie, bo jest to b. szorstkie.
Co jeszcze mogę zrobić? dziękuję za odpowiedź
    • malgorzata.jazdzyk Re: otarcia na buźce 25.01.06, 16:39
      Proponuję zastosować krem Oilatum soft. Pozdrawiam.
    • blueluna Re: otarcia na buźce 25.01.06, 17:18
      A jak wyglada skora na reszcie ciala?
      Nasz synek ma bardzo wrazliwa skore na calym ciele - lekarka stwierdzila ze to
      na pewno alergia, ja nie jestem przekonana.
      Jakakolwiek by przyczyna nie byla - moje diety i ich brak nie maja zadnego
      wplywu na stan skory.
      Skupiamy sie na pielegnacji skory - ktora nadwrazliwa od urodzenia, robi sie z
      czasem coraz odporniejsza i ladniejsza.

      Odnosnie buzki - mysle ze poki jest bardzo podrazniona (to tez nasz najwiekszy
      obecnie problem) - staraj sie ja jak najbardziej chronic - kladz maluszka na
      noc na czyms mieciutkim a jednoczesnie sliskim (u nas jest to czysta bawelna,
      material kupiony w sklepie - pieluszki tetrowe okazaly sie bardzo
      podrazniajace, zbyt szorstkie), jesli jezdzi lapkami po twarzy zakladaj mu na
      noc rekawiczki z cieniutkiej bawelny.
      Zwroc uwage na to w czym prane jest wylozenie lozeczka - moze to cos drazni
      dodatkowo buzke.
      U nas wybitnie drazniacy okazal sie polarowy kocyk.

      Przy baaardzo silnym podraznieniu buzi moze okazac sie konieczne jej
      podleczenie - sa niesterydowe leki przeciwzapalne - bo inaczej moze byc prawie
      niemozliwe zaleczenie tego podraznienia - skoro jest rozjatrzane stale na nowo,
      moze wdac sie infekcja.
      A przed Wami wzmozone slinienie ktore jeszcze pogorszy sprawe.
      Mysle ze warto by bylo przejsc sie do dermatologa - niech cos zaleci do
      wyleczenia tego co sie dzieje teraz - a pozniej po prostu pielegnujcie buzke ze
      szczegolna uwaga.
Pełna wersja