vanik
30.01.06, 10:04
Witam

Mój prawie 2-letni synek, już po raz kolejny ma bardzo dziwną infekcję.
Objawia się tym, że słychać "furczenie" w nosie, gdzieś głęboko, natomiast
nic nie wypływa z nosa, a jednak jest on na tyle zapchany że przeszkadza w
oddychaniu.
Zaczęło się w piątek, równocześnie dostał gorączki , w nocy ponad 39 stopni,
dostał ibufen, gorączka męczyła go jeszcze w sobotę.
Mąż przyniósł od znajomych przepis na syrop z czosnku i cebuli, który w
pierwszej fazie choroby należy stosować po łyżeczce co godzinę.
Zaryzykowaliśmy i o dziwo, w sobotę wieczorem gorączka odpuściła, w niedzielę
już nie było..ale nos cały czas zapchany. Dawkę syropu zmniejszyłam do 3 x na
dzień, bo trochę się obawiałam czy nie będzie go bolał brzuszek.
Co można zrobić z tym dziwnym katarem ? Mam nadzieję że jakoś mu przejdzie
bez interwencji lekarskiej, na razie nie kaszle więc nie panikowaliśmy.
Proszę o komentarz i jakąś radę .
pozdrawiam serdecznie