mamusiapiotrusia2004
01.02.06, 22:34
Bardzo proszę o poradę. Przeczytałam porady na www.stulejka.com. , ale proszę
jeszcze o wypowiedź Pani Expert. Synek ma 1,5 roku, po urodzeniu napletek
został odciągnięty przez pediatrę, niestety popękał i potem nie dał się już
odciągać, nie było widać nawet ujścia. Gdy synek miał 10 mies udało mi się
systematycznym odciąganiem przy kąpieli uwidocznić ujście cewki aż do miejsca
sklejenia. Pediatra stwierdziła, że nie ma stulejki. Teraz mieliśmy nową
opiekunkę i niestety ona na siłę ściągnęła napletek i skórka popękała.
Niestety zrobiło się wąskie ujście, prawie go nie widać. Smarowałam
siusiaczka jak poprzednio rywanolem i maścią z neomycyną. To trwa już 2 tyg
bez efektu. Czy jest szansa, że napletek znów się rozciągnie? Czy w jakiś
jeszcze sposób mogę teraz pomóc doraźnie, jakieś inne maści?