Co zamiast sterydów?

02.02.06, 15:17
Wiem, że jest Pani już zmęczona tematem sterydów, ale ja nie pytam o ich
działanie, ani o szkodliwość, bo takich wątków jest mnóstwo, ale czym je
zastąpić - oto jest pytanie.
Mikołaj ma 8 miesięcy, 3 tygodnie temu dostał wysypki nad ustami ( drobne
czerwone krostki), z czasem wysypka nieznacznie powiększała się, wyschła, a
skóra zaczęła się łuszczyć. Na polecenie lekarza (mieszkam w Irlandii)
stosowałam krem Cortopin 1% hydrokortyzon. Po 5 dniach przerwałam smarowanie,
a wysypka wróciła. Lekarz zalecił kontynuację leczenia, ale ja nie zamierzam
tego robić. Więc co mi pozostaje? czym mogłabym to smarować? czy domyśla się
Pani co to za wysypka i co z nią robić? dodam, że dieta Mikołaja nie zmieniła
się ostatnio, nie jesteśmy alergikami, Mikołaj nie miał dotąd żadnych
problemów ze skórą, tyle, że jego tata ma łuszczycę (choć nie wiem, czy to
może mieć jakiś związek).
Pozdrawiam serdecznie.
Agata
    • ewa.m.kaminska Re: Co zamiast sterydów? 12.02.06, 19:43
      Uważam, że najbardziej kompetentną osobą do oceny przyczyny tej wysypki jest
      lekarz, który bada dziecko i robi dokładny wywiad na jego temat. Maści sterydowe
      zawsze należy odstawiać stopniowo, zastępując je (także stopniowo) podłożami
      maściowymi typu "baza" (dermobaza, cutibaza, lipobaza, itp.), czyli tak jakby
      "oszukując" organizm przyzwyczajony już do sterydów. W większości są one
      produkowane przez wytwórców sterydów, więc powinny być dostępne także i w
      Irlandii. Można spróbować też smarować te krostki Bepanthenem lub innym
      dostępnym kremem z pantenolem (lub alantoiną), choć oczywiscie jego skuteczności
      nie można porównywać z szybkością działania sterydów. Niekiedy tego typu wysypka
      znika po cierpliwym smarowaniu kremem z tlenkiem cynku, ale przy wysuszonej,
      łuszczącej się skórze nie polecam takiego rozwiązania. Serdecznie pozdrawiam.
Pełna wersja