kowalka
10.02.06, 01:12
Witam,
bardzo proszę o poradę.Mój 1,5 roczny synek ma od 4 mca życia stwierdzony
przez 3 pediatrów trądzik niemowlęcy.Zaden lekarz nie umiał sobie poradzić z
tym problemem.Wypróbowaliśmy wiele medykamentów, m.in.Baneocin,Benzacne,
robione maści,kremy,zawiesiny.Bezskutecznie,Benzacne trochę zmniejszyło ilość
wyprysków.Obecnie-mimo zapewnień lekarzy-synek ma kilka blizn na policzkach,
które czasem się odnawiają .Lekarz dermatolog, u którego byliśmy ostatnio
zapisał zawiesinę robioną w składzie :sulf.pp , iditioli oa 2,0 , zinci oxyd,
talci, glicerini, 3%sol ac,borici.Stosowana przez 2 tyg. spowodowała,że
pojawiły się wągry na policzkach.Obecnie mam wykupić krem Xerial visage SVR
oraz w dalszym ciągu smarować wspomnianą zawiesiną czerwone blizny,aby wyschły
do końca.Czy taka droga jest właściwa?KOszt zakupu kremu jest dla mnie wysoki,
a apteczkę mam już wypełnioną wieloma nietrafionymi z tej okazji środkami.
Czy takie blizny nie kwalifikują się już na jakiś dermatologiczny zabieg ich
rozjaśnienia?
Obecnie stan jest taki,że nowe wypryski się nie pojawiają,ale tych trzech
blizn nie mogę sobie darować...Pani dermatolog mnie dziś załamała mówiąc, że
zaniedbalam ten problem...Jest Pani piątym lekarzem-proszę o radę...