sznoberka
10.02.06, 13:22
Moja mała ma 20 miesięcy, nie miała nigdy problemów alergicznych ale od
jakiegoś tygodnia na skórze są liszaje. Znajdują się na klatce piersiowej,
czyli nie w tych charakterystycznych "alergicznych" miejscach (np. w zgięciu
ręki lub na łokciach). Małą zaczyna to swędzieć, na wizytę u alergologa muszę
jeszcze trochę poczekać (jest na urlopie). Czy macie jakieś sprawdzone
sposoby na takie liszajki? no i ciekawa jestem co to moze być.
Acha, pojawiły się mniej więcej po podaniu małej zastrzyku, którego nazwy
dokładnie nie pamiętam, zaczyna się na "biome...."
dziękuję Magda