asiak78
17.02.06, 18:18
Kilka dni temu mijemu miesięcznemu synkowi na policzkach wyskoczyły czerwone
krostki(nieliczne). Akurat miałam wizytę u pediatry i powiedziała ona, że to
trądzik i nie należy sie tym przejmować. Natomiast wypatrzyła również zmiany
na czole i skroniach oraz za uszkami i powiedziała, że to wygląda jak skaza
białkowa i kazała wyeliminować białko z mojej diety. Nie przepisała żadnego
preparatu. Jednak od wczoraj policzki wyglądają znacznie gorzej, krostek jest
więcej, czasami są mniej widoczne a czasami (np. po spaniu) są mocno czerwone
takie zaognione. jeśli nie przejdzie, to w poniedziałek idę na kolejną
wizytę. czy do tego czasu mogę buźkę syna czymś smarować? czytałam, że można
sudocremem, bepantenem, lub balneum. Który preparat wybrać? Dziękuję za pomoc