maartha
24.02.06, 22:15
Dzień dobry.
Od poniedziałku moja córka ( 6 miesięcy) żle się czuła, po wizycie u lekarza
okazało sie że jest lekko przeziębona-zaczerwienione gardło, malutki katar,
stan podgorączkowy i bardzo wielkie marudy
Lekarz przepisał nam Clemastinum i Calcium w syropie oraz hypoalergiczny
psikacz do noska, wczoraj na ciałku mojego dziecka zauważyłam białe krostki
które jeśli są blkisko siebie to się troszkę zlewają, pokrywają całe ciałko-
najbardziej za uszkami, na karku oraz na plecach i brzuszku
są to krostki ledwo wyczuwalne palcem lecz bardzo widoczne-szczególnie w
kąpieli.
Kąpię malutką w Oilatum i karmię od kiedy skończyła 2 miesiące Bebikiem
Omneo, ostatnio dałam jej nowość- 1 różyczkę brokułu do zupki.
Jak sobie poradzić z tymi krostkaim? Od czego mogły się pojawić, leki były
przecież bardzo łagodne i raczej takie które Pani Doktor poleca na wysypki, a
może jednak to one są przyczyną?
Dziękuję za odpowiedz