niepokojąca wysypka nad jąderkami

30.07.06, 10:04
Witam serdecznie mam problem poniewaz mój synus od czterech tygodni ma
czerwoną plamę(wygląda to jak wysypka) nad jąderkami sięgającą az do
brzuszka.Na początku myślałam że to poprostu odparzenie ale teraz nie jestem
tego pewna.Smarowałam sudocremem,bepantem,e45,w tej chwili używam metanium i
nie schodzi.Zastanawiam się jak mam mu pomóc.Wiem że nie swędzi bo nie
zauważyłam by dziecko próbowało się drapać.Czy to możliwe że to od
pieluszek???Teraz używam huggies wcześniej były to inne pieluszki i czegoś
takiego nigdy nie zauważałam.A może to alergia??Ślicznie dziękuję za odpowiedź.
    • sja75 Re: niepokojąca wysypka nad jąderkami 30.07.06, 17:57
      może to byc odpieluszkowe zapalenie skóry ewentualnie alergia własnie na
      zmienione pieluchy.dobrze działa kapiel w krochmalu
      • sja75 Re: niepokojąca wysypka nad jąderkami 30.07.06, 17:58
        aaa i czeste wietrzenie oraz zmiana pieluszek
        • m-a-d-z-i-a-r-y-n-k-a Re: niepokojąca wysypka nad jąderkami 31.07.06, 08:15
          Dziękuję ślicznie za odpowiedź. To mój pierwszy dzidziuś i dlatego nie mam zbyt
          dużego doświadczenia. Przy następnym już będzie lepiej wink Nasunęlo mi się jedno
          pytanie czy zmienic obecne pieluszki na poprzednie czy nie ma takiej
          potrzeby??Już poprostu zglupiałam.Zrobiłam kąpiel w krochmalu tylko że nawet nie
          wiedzialam ile mam tego wlać do wanienki.Zrobiłam taki z trzech lyżek stołowych
          mąki na litr wody.Dodałam tak pól garnka.Pieluszki zmieniam często, a z tym
          wietrzeniem to heh wsytarczy, że tylko na momoencik zostawię Niunia odkrytego i
          już wszytsko mokre wokoło.
          • sja75 Re: niepokojąca wysypka nad jąderkami 31.07.06, 14:32
            zmieniłabym pieluszki na te "sprawdzone".kisiel niezły ugotowałaś-ja tez daję
            ok 3łyżek mąki na litr i wlewam całośc do wanienki uzupełniajac to wodą.mój
            bobas tez jest jako"eksperyment"ale myślę że z czasem bedziemy wiedziec
            wszystko-pozdrawiam
            • m-a-d-z-i-a-r-y-n-k-a Re: niepokojąca wysypka nad jąderkami 31.07.06, 15:14
              no mysle ze z czasem napewno,ale z tego co slyszalam to z pierwszym zawsze tak
              jest.A o kisiel to sie Mamy poradzilam telefonicznie bo jakies 1500 km od domu
              jestem takze tutaj nie bardzo ma mi kto pomoc oprocz Ciebie heh.Nawet puder na
              make ziemniaczana zamienilam.Na przyszlosc juz bede wiedziec.No to w takim razie
              zaraz sie ubieram i biegne po pieluszki.Po co ma sie dluzej meczyc.Wogole sie
              zastanawiam czy te produkty johnsons johnsons sa takie dobre.Uzywam szamponu dla
              malucha i co sie okazalo dostaje coraz wiecej krostek na czolku wiec to juz znak
              ze trzeba odstawic.A Ty jestes zadowolona z tych produktow zastanaiwam sie czy
              nie zzauwazylas podobnych objawow.Pozdrawiam
              • sja75 Re: niepokojąca wysypka nad jąderkami 31.07.06, 22:01
                nas juz babki w szkole rodzenia ostrzegały że bardzo uczulają więc nawet nie
                próbowałam.uzywam bambino i nivea-dla smoka sa ok!a jak miał bardzo wysuszoną
                skórę to oilatum-super działa.te zmiany możesz posmarować bepantenem lub
                sudocremem-bardzo fajnie łagodzą!pozdrawiam
                • m-a-d-z-i-a-r-y-n-k-a Re: niepokojąca wysypka nad jąderkami 31.07.06, 23:18
                  ech mnie niestety szkola rodzenia ominela,ale nie rodzilam w Polsce wiec mialam
                  o tyle dobrze ze mogla byc ze mna siostra i moj mezczyzna.Jakos dalismy rade
                  wspolnie.Kurcze chyba pojde z malym do przychodni niech mi dadza jakas masc bo
                  bepanten ani sudocrem nie pomagaja.Albo jak przylece do Polski to mu cos
                  kupie.Dzis na forum przeczytalam oze dziala balsam szostakowski ale co to jest
                  to nie mam bladego pojecia.Powrocilam do uzywania poprzednich pieluszek
                  poinformuje o efektach.Pozdrawiam
    • sja75 Re: niepokojąca wysypka nad jąderkami 01.08.06, 09:22
      idź-przynajmniej sie dowiesz co to-moze nic niepokojacego.jesli chcesz pogadac
      to mój gg4137334-pozdrawiam!
      • m-a-d-z-i-a-r-y-n-k-a Re: niepokojąca wysypka nad jąderkami 01.08.06, 11:14
        fajnie by bylo pogadac bo tutaj ciezko raczej.No pojde ale mowie to dopiero za
        tydzien bo tutaj na wszystko przepisuja paracetamol co by Ci nie dolegalo to i
        tak lek zloty na wszystko PARACETAMOL.Jakby co moj numer gg to 3956321.Jeszcze
        chcialabym wiedziec jak masz na imiesmile bo ja Madzia.milo bylo Cie tu
        poznac.Pozdrawiam
    • malgorzata.jazdzyk Re: niepokojąca wysypka nad jąderkami 01.08.06, 17:22
      Opisane zmiany proponuję smarować 1% kremem Clotrimazolum. W przypadku braku
      poprawy zalecam wizytę u lekarza pediatry. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja