ewo_lucja
30.11.06, 12:18
Witam,
mam problem z suchymi szorstkimi plamkami wielkości ziaren groszku i fasoli u
mojego 6 mies. synka (czerwienieją podczas kąpieli)- najpierw pojawiły się
ok. 4 m-ca na lewej nóżce (łydka), ale skojarzyliśmy to ze zmianą oliwki i
żelu do kąpieli (Nivea) i wróciliśmy do poprzedniej oraz do mydła (Bambino) a
także smarowaliśmy plamki linomagiem 3 razy dziennie - i zeszły. Jednak po
jakimś tygodniu czy dwóch pojawiły się znowu - najpierw na prawej rączce,
teraz także na nóżkach - na udach. Synek chodzi na basen, ale teraz dwa
tygodnie już nie był, a mam wrażenie, że zmiany się w tym czasie nasiliły.
Jesteśmy też w okresie rozszerzania diety - najpierw była marchewka i jabłko,
2 tyg. temu wprowadziłam kaszkę na mleku modyfikowanym, w tym tygodniu
brokuły - oprócz tego synek cały czas ssie pierś.
Lekarka podczas wizyty zbagatelizowała ten problem...
Czy te plamki to objaw raczej alergii kontaktowej, czy pokarmowej? Czy
odstawić dokarmianie (ale synek jest głodny... wczoraj próbowałam), czy
raczej szukać przyczyny w kosmetykach i proszku (używamy Jelp, jakieś 2 m-ce
temu zmieniłam Jelp zwykły na Jelp soft - ze zmiękczaczem)?
Z góry dziękuję za pomoc!