Atopowe zapalenie skóry?

04.12.06, 10:44
Witam,
jestem mamą 7-miesięcznych chłopców bliźniaków. Jeden z nich od ok. 2 tyg. ma
intensywna wysypkę na twarzy. na poczatku było to mocne zaczerwienienie,
wydawało mi sie ze wykluczyłam wszystko co mogloby uczulic z diety, ale
problem znów się nasilił. Doszły do tego krostki i suche chropowate miejsca
(głównie na brodzie). Od 3 dni popoludniu (po zupce?) robi luźna kupkę ktora
bardzo mocna podraznia okolice odbytu (mocna zaczerwienienie i krostki).
Dodam ze chlopcy piją bebilon pepti 2, a zzupki zaczelam wprowadzac po
skonczeniu 5 m-ca. od niedawna gotuje tylko domowe zupki. Czy na pewnien czas
calkowicie wykluczyc zupki? W moich zupkach jest zazwyczaj: marchew, jablko,
ndyk, ryz (kleik ryzowy). Czy cos z tego moze uczulać? A kasza tzw. mazurska,
to gluten?
Drugi chłopak nie ma takich problemów czy jemu tez profilaktycznie ograniczyc
diete?
Pozdrawiam. Bede wdzieczna za rade,
Anna
    • anuska.pl Re: Atopowe zapalenie skóry? 04.12.06, 11:08
      I jeszcz jedno: czym smarować podrażnione miejsca? W tej chwili pupke samruję
      sudocremem, a policzki kremem oilatum soft.
      Anna
      • marzena10101 Re: Atopowe zapalenie skóry? 05.12.06, 12:04
        Jeśli to rzeczywiście atopowe zapalenie skóry to masz spory problem. Moja 9-
        miesieczna córka jest chora właśnie na AZS. Oprócz czerwonych plamek, krostek i
        suchych miejsc, które z czasem się łuszczą pojawia się problem swędzenia - to
        powoduje nadpobudliwość dziecka i klopoty ze snem, czasem również tzw.
        swędzenie powiek. Nie można dopuścić do rozdrapywania skóry bo moze wdać sie
        infekcja.Najgorsze, ze nie ma na to żadnego leku, można tylko stosować
        specjalistyczne kosmetyki i póbować modyfikowac diete, co u takich maluszków
        jest dosyć trudne. Ja używam kosmetyków Laboratorium SVR Topialyse, Oilatum
        jest w tym przypadku nieskuteczne. Niestety, przeraźliwie drogie - żel do mycia
        i balsam to, bagatelka, 130 zł.Nic więcej zrobić nie można.
        • anuska.pl Re: Atopowe zapalenie skóry? 07.12.06, 13:31
          Dziękuję za odpowiedź.
          Jak narazie chłopcy jedzą głownie marchewkę z ryzemsmile Oprócz tego oczywiscie
          mleko (a wlasciwie glownie mleko).Skonsultowałam się w końcu z dobrym lekarzem.
          Pani dr zapisala masc taka robioną w aptece (cholesterolowa). Dopiero jutro
          odbieram, jak przyniesie poprawe to moge dac znac. Koszt jest minimalny: 10zł.
          Ale te objawy w koncu schodzą, przy odpowiednie diecie?
          Pzodrawiam,
          Ania
          • skawana Re: Atopowe zapalenie skóry? 07.12.06, 15:59
            Anusiu, polecam Ci www.atopowe-zapalenie.pl skarbnica wiedzy.
            • anuska.pl Re: Atopowe zapalenie skóry? 07.12.06, 18:37
              Dzięki, faktycznie dużo wiadomoścismile
              Ania
        • mata_haari Re: Atopowe zapalenie skóry? 24.12.06, 00:49
          AZSu nie leczy się samą dietą i kosmetykami. Dieta nie zawsze ma wpływ na stan
          skóry i organizmu. Co do kosmetyków, to też nie należy przesadzać i odpowiednio
          dobrać. Nie każdy kosmetyk nadaje się dla każdej skóry i nie każdy powinien być
          stosowany o każdej porze dnia.
          AZS zalecza się stosując się do całej masy reguł postępowania, które muszą być
          odpowiednio modyfikowane w zależności od organizmu. To nie tylko dieta i
          kosmetyki lecz również odpowiedni styl życia, ubierania się, odpowiednie
          dostosowanie otoczenia.
    • malgorzata.jazdzyk Re: Atopowe zapalenie skóry? 17.12.06, 13:05
      Na podstawie tego opisu i bez obejrzenia dziecka trudno postawić jednoznaczną
      diagnozę. Zalecam wizytę u specjalisty - lekarza dermatologa. Pozdrawiam.
    • mata_haari Re: Atopowe zapalenie skóry? 24.12.06, 00:54
      Z podawanych przez Ciebie zupek może uczulać w zasadzie wszystko, a już
      najbardziej prawdopodobny jest ryż (uczula zdecydowaną większość AZSowców) i
      jabłko.
      Co do Bebilonu Pepti, to ja bym przeszła na Nutramigen. Zmiana może pomóc (ale
      nie musi - trzeba spróbować).

      Ja bym zaczęła od zmiany mleka. Gdyby nie pomogła, to odstawiłabym zupki i
      poczekałabym na efekt. Jeśli skóra uspokoiłaby się, zaczęłabym stopniowo,
      pojedynczo wprowadzać poszczególne składniki zupki, jednocześnie obserwując
      organizm. To chyba najlepszy sposób.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja