karina66
15.12.06, 09:18
Pani doktor mam problem.Ponad tydzień temu synkowi wyskoczyła na szyjce
krosteczka,która zmieniła sie w coś przypominającego zimno.Potem takie samo
zrobiło się na policzku.Poszłam do dermatologa a on zapisał masę specyfików
(gencjana,neomycyna,detromycyna,nadmanganian potasu) + doustny antybiotyk
(ceclor) bo zmiana na buzi była zaczerwieniona i chyba miała nieco
ropki.Pewności nie było czy to opryszczka bo zmiany były już przyschnięte(ale
poniewaź mój mąz miał kilka dni wcześniej,zanim pojawiła się u malucha
podejrzewaliśmy właśnie to).
Bardzo zmartwił mnie antybiotyk bo byłby to już drugi w jego życiu(dostawał
augmentin dożylnie w 7 tż).Synek nie gorączkował,jadł,spał,bawił sie jak
zwykle.KUpy też były ok więc postanowiłam wstrzymać się przez 24 godz i
najpierw spróbować maściami(smarowałam gencjaną 2%,nadmang. i neomycyną).
No i dziś rano zaczerwienie zniknąło,zmiana ladnie przyschła.ALE na policzku
pojawiła się kolejna a u męża na wardze wyskoczyła opryszczka(czyli u malca
to też pewnie to).
Czym teraz smarować?Też neomycyną lub detromycyną?(ale z tego co się
orientuję to antybiotyk na wirusy nie działa) czy wystarczy gencjana i
nadmanganian a w razie kłopotow tamte smarowidła?
No i jak postepować z ubrankami,zabawkami itd żeby nie przenosić tego
świństwa.Jak zapobegac kolejnym zmianom?Czy można wychodzić na spacery
(narazie siedzimy w domu)?I czy dziecko z opryszczką można szczepić?W środę
wypada szczepienie.