odparzenie pupki u 6 tyg.rece opadaja

20.12.06, 14:38
Witam,
od ponad tygodnia coreczka ma czerwona odparzona pupke, krostki coraz
wioeksze plackowate, dodatkowo na buzi ma szorstkie teraz lamki, przedtem
miala krosteczki niby tradzik.Stosowalam przemywalnie woda z dodatkiem maki
kartoflanej, kapie ja w oilatum i nie stosuje oliwki.pupke smaruje teraz
kremem penaten,bo sudokrem nic nie dawal.

z czego moze tak byc>? Karmie piersia ale staram sie jesc rozwaznie...
co pomoze na pupke????juz mi rece opadaja!
    • cirrii Re: odparzenie pupki u 6 tyg.rece opadaja 21.12.06, 13:19
      witam w klubie, ja mam to samo z moim Mikołajem. Sudokrem tylko zaostrzył
      odpazenie az sie skorupa zrobila, wiec wrocilam do Bepantenu, bo wczesniej
      idealnie w kilka dni sie pupka wyleczyla. Miki robi kupy bardzo czesto, wiec
      pediatra poradzila by zrezygnowac z chusteczek do mycia na rzecz czystej wody z
      kilkoma kroplami oliatum a na waciki idalanie nadaja sie platki bawełniane
      Dzidzius. Staram sie "wietrzyc" mu pupke ale zaraz dostaje czkawki (w pokoju
      jest 22 st) Dodatkowo u mnie chyba odparzeniu sprzyja podwojne pieluchowanie,
      wiec ostatnio zrezygnowala z tetry na pampersie... A na tradzik na buzi
      pomoglo przemywanie buzki kilka razy dziennie przegotowana woda a wieczorem
      mydełkiem, pozdrawiam
    • malgorzata.jazdzyk Re: odparzenie pupki u 6 tyg.rece opadaja 23.12.06, 19:57
      Proszę zastosować krem ochronny dla niemowląt PENATEN, który chroni skórę pupy
      przed wilgocią przy każdej zmianie pieluszki. Pozdrawiam.
      • samakap Re: odparzenie pupki u 6 tyg.rece opadaja 08.02.07, 22:07
        Jeśli odparzenie nie ustępuje po sudokremie stosuję Tormentiol. Zawsze pomaga!
    • nulka41 Re: odparzenie pupki u 6 tyg.rece opadaja 10.02.07, 14:52
      Alantan Plus w masci jest najlepszy! stosowalam wiele kremow sudokrem bepanten
      penaten za bardzo wysuszaja a ta masc pomogla, maly mial pupke cala w rankach
      (to bylo straszne)nic nie pomagalo w koncu zastosowalam alantan i po 2 dniach
      byl spokuj, stosuje go do tej pory i nigdy sie nie odparza.
      • andziucha2 Re: odparzenie pupki u 6 tyg.rece opadaja 20.02.07, 13:11
        mój Franio ma to samo krostki na buzi i uszach i odpażoną pupę. ani kąpiele w
        oilatum nie pomagaja,ani czysta woda,sudokrem alantan nawet mączka ziemiaczana
        nie dają rezultatu a ranki coraz większe a ja tylko na rosołkach i chlebie z
        masłem help
        • mamunia.sebcia Re: odparzenie pupki u 6 tyg.rece opadaja 26.02.07, 17:05
          Ja rowniez miałam taki problem i lekarka mi poradziła LINOMAG i od razu wszystko
          sie zagoiło.
    • ania2715 Re: odparzenie pupki u 6 tyg.rece opadaja 26.02.07, 14:18
      mialam ten problem u coreczki. dermatolog przepisal paste cynkowa. jeszcze bardziej sie to wszystko rozognilo. pediatra przepisal masc z dwoma antybiotykami. nic nie pomoglo. inny pediatra zalecil tormentiol. po 3 dniach nie bylo sladu po odparzeniach. teraz jak tylko pojawi sie niewielka krostka w obrebie pupci od razu smaruje ja tormentiolem. na drugi dzien nic nie ma.
    • polococta76 Re: odparzenie pupki u 6 tyg.rece opadaja 06.03.07, 21:01
      Miałam ten sam problem!
      Przeszłyśmy koszmarne odparzenie.
      Stosowałam maści i kremy.....a wiecie co pomogło?
      Kup w aptece nadmanganian potasu w tabletkach, zawiń jedną w gazik i zrób lekko
      rózowy roztwór wody w miseczce.
      Takim roztworem zawsze świeżo przygotowanym przemywałam pupke przy każdej
      zmianie pieluchy i CZĘSTO wietrzyłam pupkę.

      Wyleczyłam jej ranki w kilka dni smile

      Polecam
      • asiawoj7 Re: odparzenie pupki u 6 tyg.rece opadaja 15.03.07, 13:54
        ja odstawiam na ten czas chusteczki nawilżane i myję pupę samą przegotowaną
        ciepłą wodą, staram się dużo wietrzyć a na noc smaruję tormentiolem (ale nie
        stosuję go dłużej niż 3 dni), dobry jest też pentacrem albo linomag w słoiczku
    • mig77 Re: odparzenie pupki u 6 tyg.rece opadaja 21.03.07, 22:15
      Dziewczyny, nic tak nie pomaga jak stara metoda naszych babć-mąka ziemniaczana!
      Walczyłam z odparzeniem ponad miesiąc-nie pomógł sudokrem,tormentiol itd.Trzeba
      odstawić chusteczki,pupę myć tylko wodą, wietrzenie owszem ,ale mam trochę za
      zimno w domu.I sypać mąkę ziemniaczaną kilogramami- nie wierzyłam dopóki się
      nie przekonałam.Nie należy tylko za szybko się poddać ,u mnie pierwsze efekty
      były po ok.7-10 dniach. Po 3 tyg. pupa wyglądała super.Teraz zdarza mi się użyć
      chusteczek,ale mąkę sypię nadal-profilaktycznie.
      • szyszunka82 Re: odparzenie pupki u 6 tyg.rece opadaja 23.03.07, 07:37
        To święta prawda. Wczoraj siedziałam na forum i ręce mi odpadały, bo niunia
        miała krosty na kroście niektóre jakby "popękane ranki" nic nie pomagało
        (PENTAKREM, SUDOKREM, MAŚĆ WITAMINOWA)a że jestem u teściów i nic "więcej" nie
        miałam to poleciałam po mąkę ziemniaczaną. Na noc założyłam małej pampersa
        baaardzo luźno, żeby nie dotykał wcale pupki, sporo zasypałam mąką i nie
        zapinałam w kroku śpioszków, żeby choć trochę było dostępu powietrza pod
        kołderką. Trochę nie wierzyłam, czy szybko przejdzie, ale jak rano zobaczyłam,
        że krostek tylko kilka a pupa prawie ładna to się za głowę złapałam!! Nic tylko
        mąka dziewczynysmile
    • dorota0510 Re: odparzenie pupki u .......-polecam Linomag 31.03.07, 13:06
      jakiś rok temu miałam takie same dylematy, ale odkąd odkryłam LINOMAG ZIELONY
      to nic innego nie stosuję do dziś.

      Polecam
    • bajakaja Mam bardzo podobny problem! 15.04.07, 11:00
      Iga skonczyla 10 misiecy i do tej pory nigdy nie mielismy problemow z pupcia,
      dodam ze w uzyciu codziennym byl Linomag (zielony). Ostatnio jednak Iga troche
      choruje. Od trzech tygodni robi rzadkie kupki z roznych przyczyn (zaczyna mnie
      to martwic). 3 tygodnie temu miala jakas infekcje bakteryjna gardla i dostala
      antybiotyk, mimo rzadkich i czestych kupek pupcia byla w porzadku. Ale jakis
      tydzien po skonczonej kuracji antybiotykowej (dokladnie w Wielkanoc) przy
      przebieraniu zauwazylam ze pupcia jest okropnie czerwona a przy przecieraniu jej
      chusteczkami Iga plakala, ewidentnie ja to pieklo.
      I taka pupa jest do dzis, czyli juz tydzien. Odstawilam chusteczki nawilzajace i
      przemywam pupke sama woda, probowalam maki ziemniaczanej i nie pomoglo,
      przedwczoraj bylismy u lekarza i dostalismy jakas masc na hydrokortyzonie (do
      stosowania przez 3 dni) a potem druga masc cynkowa. Dzis mija trzeci dzien
      stosowania masci na hydrokortyzoniei nie widac zadnej poprawy. Juz nie wiem sama
      co robic!

      Pomozcie dziewczyny!
      • mamunia.sebcia Re: Mam bardzo podobny problem! 15.04.07, 14:58
        Moj synek tez mial problem z pupka ale zastosowalam LINOMAG i na nastepny dzien
        juz nic nie mial. Jest swietny polecam kazdemu.
        • doma791 Nawracające zakażenia... 15.04.07, 21:59
          Ja mam z kolei pytanie do Pani doktor:U mojej prawie 4 miesiecznej córci co
          jakiś czas nawracają zakażenia drożdzakowate w okolicy odbytu.Początkowo nie
          wiedziałam ze to własnie jest to i smarowałam róznistymi
          maśćmi:linomagiem,alantanem,sudokremem,maścią robioną zapisaną przez pediatrę i
          nie skutkowało.W końcu kolejna pediatra potwierdziła moje obawy ze wdało się
          tam zakażenie grzybkiem i poleciła smarowanie clotrimazolem-faktycznie świetnie
          pomaga,ale co jakiś czas zakażenie pojawia sie ponownie.Czy jest coś
          skutecznego by raz na zawsze się tego pozbyć?
Pełna wersja