ila79
21.12.06, 21:44
Witam, jestem trochę zaniepokojona, ponieważ zauważyłam na skórze synka dosyć
rozległe szorstkie placki. Nie są czerwone, nie składają się też z drobnych
krosteczek, przypominaja raczej taki liszaj w kolorze skóry, nie dotykając
można tego wcale nie zauważyć. Na początku te zmiany pojawiły sie na
zewnętrznej stronie ud. Myślałam, że to od obcierającej pieluszki, ale teraz
są też z przodu pod kolankami, a dzisiaj znalazłam na rączce. Boję się, że
niedługo synek cały będzie taki "szorstki". Co to może być i jak to
zlikwidować?