emilka76
21.04.07, 22:19
Moja córeczka / 7 miesięcy/ dostała jakiegoś dziwnego uczulenia na buźce.
Najpierw pod oczkami pojawiły się czerwone, gładkie plamy, rozpalone i jakby
spuchnięte. Pediatra kazała smarowac to sudokremem, ale mam wrażenie, że to
zdecydowanie pogorszyło sprawę. Zaczęłam sama smarować bepantenem i trochę to
złagodniało, zmieniło postać na takie maleńkie mocno czerwone punkciki. Buźka
nie jest szorstka, tych krostek się nie da wyczuć, ale wygladaja okropnie i
utrzymuja się juz tydzień. Podejrzewam, że to od słońca albo od bebilonu. Czym
smarować buzię,żeby sie pozbyć tych krostek. Będę wdzięczna za wszelkie rady.