liszaje na buzi nic nie pomaga

21.06.07, 08:24
Synek ma prawie 24 m-ce i do tej pory w zasadzie problemów ze skór nie
mieliśmy. Od niedawnama czerwone i łuszczace liszaje na policzku. Oilatum,
Emolium, La roche i inne na wodzie termalnej lub te podobno super wywołują u
niego reakcję jakby poparzonej buzi i az krzyczy tak go to piecze. Najlepiej
jeszcze zwykły nivea w niebieskim pudełku taki dla dorosłych za 3 zł bo po
tym nic nie piecze ale liszaje nie znikają. To co polecacie??
    • topcia27 Re: liszaje na buzi nic nie pomaga 29.06.07, 13:09
      Przede wszystkim proponuję znaleźć pzryczynę tych liszaji na buźce, przyczyna
      jakaś może być i trzeba ją też wyleczyć od wewnątrz, a nie tylko łagodzić
      skutek. Piszę to dlatego, że miałam podobne doświadczenia, skórka idealna i
      nagle liszaje, u nas przyczyną okazała się zaawansowana grzybica jelitsad U nas
      na te liszaje skutkowała Nanobase, ale tak jak mówię tylko łagodziła, zniknęły
      po przejściu na dietę i podaniu probiotyków. Pozdrawiam
      • emwu55 Re: liszaje na buzi nic nie pomaga 30.06.07, 22:55
        a jak się szuka takiej grzybicy jelit - są jakieś objawy poza liszajami?? Będę
        wdzięczna za info.
        • kinga127 Re: liszaje na buzi nic nie pomaga 01.07.07, 09:20
          ja też poproszę, bo nie mam juz siły smaruję lipo kremem tak kazał dermatolog a
          tego jest coraz więcej i nie znika.
          • topcia27 Re: liszaje na buzi nic nie pomaga 02.07.07, 07:47
            Trzeba wykonać posiew kału w kierunku grzybów, najlepiej zrobić cały komplet
            tzn. w kierunku grzybów, lamblii i pasożytów. Na forum "alergie" jest mnóstwo
            wątków dotyczących tych badań oraz namiary na sprawdzone labolatoria tzn. takie
            które skutecznie szukają "obcych:smile)Dodam, że liszaje na buźce mogą powodować
            szeroko rozumiane "pasożyty". Do objawów grzybicy u mojego synka należały też:
            biały nalot na języku, wzdęty brzuch, nieświeży oddech, brzydkie kupki no i
            oczywiście straszne liszaje na buźce i na ciałku. Przec całe dwa lata jego
            życia wmawiano nam że to skaza, azs itp, dopiero po lekturze forum sama
            znalazłam przyczynę i jest o niebo lepiejsmile Życzę powodzenia!
            • k1234561 Re: liszaje na buzi nic nie pomaga 08.08.07, 13:10
              Mając nadzieję, że to nie żadne grzyby,polecę zwykły Dermosan.Moja
              córka dostała liszaje bo zapomniałam posmarowac jej buzię kremem
              przed wyjściem na basen.Ma wrażliwą skóre i chlor ją dodatkowo
              podrażnia.Mam nadzieję,że u Twojego dziecka przyczyna też będzie
              leżała po stronie czynników zewnętrznych ale dla pewności przebadaj
              go na te pasożyty.

              Pozdrawiam
              Anika
              • emwu55 Re: liszaje na buzi nic nie pomaga 15.08.07, 19:06
                pasożyty zbadane - brak. A jaki tn dermosan bo w aptece są 2
                rodzaje - tłusty i półtłusty
Inne wątki na temat:
Pełna wersja