Dodaj do ulubionych

maści na zmiany skórne-AZS-propozycje

26.01.08, 11:11
Witam...Bardzo proszę o propozycje jakie maści stsowałyscie u swoich
pociech na zmainy skórne ??/...Moja córcia ma 2,5 latka i lekarz
stwierdził u niej alergie na białko mleka krowiego...Zmiany skorne
objawiają sie na rączkach (paluszki są zaognoine,czerwone) i w
zgięciu nadgarstków oraz pod kolanami-tam az są ranki od
drapania...Prowadzę diete eliminacyjną i oczywiście bez białk..Masie
jekie uzwałam to Elocom, Advantan -to sterydy oraz Elidel i Protoic-
niby bez sterydów...Wydaje mi się , ze skora małej nie przyjmuje
tych maści bo za długo je uzywałam...Dodam , ze nawilzam skórę
Emolium i produty z SVR..Do kąpieli dodaje olejek z serii
Emolium...Na swędzenie lekarz zapisał mi Attarax....bardzo proszę o
propozycje jakie masci Wy uzywałyscie....Dziękuję...pozdro
Obserwuj wątek
    • mariola1315 Re: maści na zmiany skórne-AZS-propozycje 30.01.08, 08:58
      Ja mam syna 1 rok i 3 m-ce, którego smarowałam Advantanem, ale tylko
      przez 7 dni (tak zaleciła lekarka). Potem dostaliśmy maści robione w
      aptece, a teraz nawilżam jego skórę Atoderm PP.
      Na razie nie ma żadnych krostek, tylko przedramionka były
      szosrstkie, ale już mu przechodzi.
      Oczywiście dieta eliminacyjna też jest. Z moich obserwacji wynika,że
      moje dziecko uczulone jest również na glutensad


      Mateuszek ma
      i
      Łukaszek ma
    • 1alicja580 Re: maści na zmiany skórne-AZS-propozycje 08.03.08, 20:30
      ja stosowałam wg recepty naszej alergolog maść natłuszczającą z wit.
      a,co miesiąc - nowa. natłuszczałam zaraz po kąpieli po szybkim
      otarciu z wody, masowałam ciałko długo. sterydów używałam
      sporadycznie, ale nigdy na twarz. mała brała na noc po 5 ml
      Claritine. atarax to chyba mało stosowny lek przy azs.
      żadne gotowe maści o różnych cenach, nie zrobiły tyle dobrego co
      robione po 5 zł. wasz lekarz tego ci nie przepisał ???
      • mik-lo Re: maści na zmiany skórne-AZS-propozycje 30.03.08, 23:51
        Karmisz piersią? Lekarz zalecił ci jakąś dietę? A te zmiany skórne to trudno
        gojące się rany czy tylko wysypka?
        Mnie też lekarz przepisał najpierw hydrokortison potem elocom, chyba tak na
        odczepnego, bo widział że się tym przejmuję, ale córka miała "tylko" okropnie
        wyglądającą wysypkę i jak zastosowałam dosyć restrykcyjną dietę (karmię piersią)
        to wysypka zaczęła schodzić. Maści tych nie wykupowałam, bo nie było tak źle
        żeby "serwować" maleństwu steryd. Obecnie stosuję do kąpieli emulsję natłuszcz.
        Oillan, balsam natłuszczający Oillan do ciałka, a do buźki u nas sprawdza się
        krem Balneum Hermal Baby. Staram się trzymać dietę.
    • karoliala Re: maści na zmiany skórne-AZS-propozycje 02.04.08, 17:27
      u kazdego dzieckaa co innego pomoze. u nas po rocznym bladzeniu i
      pobycie na oddziale alergologicznym na dzialdowskiej pomaga masc
      robiona woda + cholesterol. smaruje teraz co godzine w najgorszym
      momencie co 15 minut, mam nadzieje ze tak juz nie bedzie chociaz azs
      wciaz bardzo silne. mamy tez masc z hydrocortisonem robiona tego
      sterydu w tej masci jest bardzo malo. nie stosujemy dluzej niz 5 dni
      i tylko miejscowo. no i nie na rany bo niestety Macius ma strupy na
      calym ciele bo ma potworny swiad. w razie czego pytaj
      ala_cender@o2.pl
      • mamciulka-nikulka Re: maści na zmiany skórne-AZS-propozycje 02.04.08, 18:20
        A ja ostatnio przeżyłam szok. Synkowi bardzo długo paprały się ręce, które
        ciągle pchał do buzi, wycierał sobie nimi gilasy, przez co rączki ciągle były
        zniszczone i swędzące.
        Stosowałam różne maści nawilżające, nieraz sterydem trzeba było podleczyć, bo
        taka była masakra. A ostatnio wpadł mi do głowy trochę głupi pomysł smarowania
        rąk Sudocremem. Głupi, no bo ten krem wysusza, więc na i tak już suchą skórę to
        się nie powinno. Ale pomyślałam, że on też odkaża to może pomoże i pomógł. Synek
        przestał się drapać, skóra nie jest idealna, ale takiej nie widziałam już od
        ponad 6 miesięcy.
        Oczywiście nie stosuje jej na okrągło tylko na podleczenie nadkażonej skóry, a
        potem nawilżam SVR.
    • megan26 Re: maści na zmiany skórne-AZS-propozycje 20.05.08, 13:31
      ja stosowałam juz chyba wszystko i oliatium i emolium, kremy robione
      itp, ostatnio przetestowałam produkty z serii la roche-posay,
      rewelacja, mydło lipikar sugargras, kremowy żel do mycia,cicaplast
      preparat przyspieszający regeneracje naskórka, baume balsam
      natłuszczający do ciała i emulsja, podałam dokładne nazwy wszystko z
      la roche-posay, nam pomaga więc moge polecić z czystym sumieniem, a
      i jeszcze jeżeli wasze dzieciaki mają tak silne azs jak moja córcia
      której czasami robi się egzema na paluszkach tzn skóa pęka aż do
      krwi powiem wam że ze wszystkich maści które wypróbowałam najlepszą
      okazał sie zwykły tribiotyk.
      • megan26 Re: maści na zmiany skórne-AZS-propozycje 20.05.08, 13:34
        dodam jeszcze że elocom stosuję wtedy gdy mała juz nie wytrzymuje i
        strasznie sie drapie całe szczęście buźke ma w pięknym stanie i
        żadnych zmian atopowych na niej nie ma natomiast całe ciałko to
        czasami koszmar i wtedy własnie na miejsca które wyglądają
        tragicznie i strasznie swędzą nakładam elocom
      • mamka30 Re: maści na zmiany skórne-AZS-propozycje 21.05.08, 23:21
        ja juz takze tyle kremów co stosowałam ale każdy to pomaga na krótką
        metę..teraz jestem na etapie smarowania synka kosmetykami z serii A-
        Derma...to w znacznym stopniu zmiejszyło pękania paluszków u mojego
        synka ale czasami to stosuje takze Elocom bo pęknięcia są tak mocne
        ze juz nic innego nie pomaga...Ale powiem szczerze ze stosowanie
        tych sterydów to mnie przeraza...)))))ale spróbuje Tribiotyk moze to
        jest mniej szkodliwe...
        • megan26 Re: maści na zmiany skórne-AZS-propozycje 22.05.08, 10:05
          powiem ci że na popekane paluszki mojej małej jak stosowałam elocom
          to nie było tak szybkiej poprawy jak po tribiotyku, tribiotyk w
          swoim składzie zawiera neomecynę czyli antybiotyk czyli nie zawiera
          sterydów i jest mniej szkodliwy a prz tym po jednym zastosowaniu
          rany znikają. pozdrawiam P.S tribiotyk kupuje sie w malutkich
          saszetkach koszt około 1.50 zł
          • mamka30 do megan26.........!!!!!!!!!!! 22.05.08, 13:22
            witaj...ale prosze powiedz mi jeszcze czy u 2,5-latka moge stosowac
            ten tribiotyk?...i jeszce jedno na co twoja córcia jest uczulona ,ze
            takze jej pekają paluszki a pytam dlatego ze u mojego synka nadal
            nie widadomo co go uczula nawet po stosowaniu juz wszelkich
            eliminacji w diecie..począwszy od nabialu skonczywszy na wedlinach
            itp....smile)dzieki ...pa
            • megan26 Re: do megan26.........!!!!!!!!!!! 23.05.08, 09:15
              tribiotyk jest bardzo delikatnym antybiotykiem stosowanym także przy
              skaleczeniach, ja np go stosuję gdy np zaczyna robic mi sie
              opryszczka na ustach i o dziwo odrazu znika, jeżeli chodzi o
              stosowanie u 2,5 latka to myslę że spokojnie możesz ja stosowałam u
              córci gdy była tak mała. A co do twojego pytania na co moja mała
              jest uczulona to teraz jestesmy w trakcie badań na pasozyty bo
              trzeba wykluczyć wszystko, ostatnio domyslam się że może mieć
              uczulenie na kredę poprosiłam panią w szkole by narazie nie
              korzystala z krdey a jak juz skorzysta by poszła umyc odrazu rączki
              oczywiście mydełkiem la roche, próbowałam juz diety eliminacyjnej
              jednak raczej nie ma to nic wspólnego z pokarmami, sama nie wiem,
              poprosiłam równiez o skierowanie na oznaczenie pozoimu alergenów we
              krwi ale narazie sobie to odpusze ponieważ mała bierze claritine
              więc wynik mógłby być niemiarodajny.Jeżeli chodzi o te paluszki to
              równiez polecam całkowite wyeliminowanie mydła i zastąpienie go
              kosmetykami o których wcześniej pisałam u nas widac poprawę palce
              już nie pękaja do krwi a jedynie są szorstkie i delikatnnie schodzi
              skóra ale mała nie czuje juz dyskomfortu. pozdrawiam
    • anja1232 Re: maści na zmiany skórne-AZS-propozycje 23.10.08, 13:01
      My próbowaliśmy wielu maści, kremów, tych robionych i tych gotowych. Azs jest bardzo nasilone, musze smarować całe ciałko synka.
      Pomaga maść cholesterolowa, elobaza, dermobaza, teraz próbujemy Parfenac masć. Do kąpilei sprawdza sie u nas płyn linomag.
    • next-luuba Re: maści na zmiany skórne-AZS-propozycje 25.11.08, 13:45
      Moich dwóch synów miało AZS ze starszym nie pamietam dokłanie co stosowałam bo
      wypróbowałam chyba wszystko, teraz ma 3 latka i skorkę gładką i zdrową. Był
      uczulony na białko mleka krowiego. Młodszy ma teraz 5 miesięcy i tez ma AZS.
      Żadne kremy tak na prawde nie pomagały bez Fenistilu. Oboje pili 3 razy dziennie
      Fenistil. Starszy syn zaczął go pić jak miał 2-3 miesiące (wtedy dopiero
      trafilismy do lekarki która nam go zapisała) a mlodszy od momentu pojawienia sie
      pierwszych objawów czyli praktycznie od początku. Myśle ze dzieki temu
      uniknęlismy ran i masakrycznej wysypki
      • juwelen7 Re: maści na zmiany skórne-AZS-propozycje 06.01.09, 20:34
        witam wszystkich, ja mam rocznego synka z azs, stosujemy dietę
        bezmleczną jak wszyscysmile
        jeśli chodzi o kosmetyki dużo już przetestowaliśmy i najlepszy
        okazał się krem i balsam ziołoleku LINODERM OMEGA (na etykiecie jest
        zaznaczone-w przebiegu atopowego zapalenia skóry) oraz olejek do
        kapieli dla dzieci tej samej wspaniałej polskiej firmy. kosmetyki są
        bez konserwantów, naturalne,bez sterydów (!) i antybiotyków (jak
        tribiotic).szczerze polecam.
        jeśli ktoś miałby kłopoty z dostaniem tych kosmetyków to zapraszam
        na allegrosmile
    • caveman2009 Re: maści na zmiany skórne-AZS-propozycje 10.01.18, 11:36
      kobieto przestan uzywac te wszystkie specyfiki.
      1. skaza bialkowa to najczestsza diagnoza "lekarza"- wytrzepana z rekawa bowiem tylko ok 8% dzieci do 4roku ma ten problem zdiagnozowany na 100% reszta to poprostu brak wiedzy lekarza lub jego domysly - a rodzic - czyli osiol ktoremu marchewka sie pomacha przed nosem pojdzie tam gdzie chcesz... i kupuje te leki jeden za drugim....
      2. przestan stosowac te wszystkie specyfiki, leki i inne cuda!
      3. tylko najbardziej zaognione miejsca potraktuj E45 babycream lub ewentualnie Metanium NIE bepanten czy sudocrem sa za silne dodatkowo uzalezniaja i uodparniaja skore . Zadnych kremow zawierajacych glikokortykosteroidy. Dobrze sprawdza sie rowniez DiproBase emolient cream kiedy juz wiesz ze problem pochodzi od mleka. na sucha skore najlepiej jednak nakladac czysta wazeline
      4. jezeli ciebie te lapy najbardziej swedza - to mniej zmienione miejsce posmaruj miodem, oliva z olivek lub zwykla czysta wazelina- zadnych specyfikow
      5. do kapieli uzywaj mydlo z olivek lub poprostu mydlo szare- zadnych kolorowanych czy naszpikowanych parabenami i perfumami dziadostw i innych cudow w pieknej butelce
      5. kiedy juz ciebie te lapy przestana swedziec na kazda pie... to :
      -najwazniejsza jest obserwacja, skora dziecka zagoi sie sama szybciej niz myslisz jezeli nie bedzie miec alergenow
      -nalezy najpierw wyeliminowac wszystkie specyfiki, potem calkowicie produkty mleczne i bynajmniej nie chodzi tu tylko o mleko jogurt czy maslo - kazde wypieki zawieraja jakies margaryny czy masla w ktorych przynajmniej czesc pochodzi od produktow mlecznych, mleko czy laktoze znalazlem w ketchupie i musztardzie a nawet w cudownych polskich parowkach!- czas na czytanie ulotek!
      -proszek do prania, czy cos tak banalnego jak plyn do naczyn moze byc problemem - pranie mozesz zaczac od sody lub w nie perfumowanych platkach mydlanych. naczynia plucz we wodzie nastepnie sterylizuj w steamerze do butelek, ubrania prasuj na wysokiej temperaturze
      - czesto sie zdarza ze owoce sa problemem jakies cytrusy kiwi truskawki, w wielu krajach orzechy i czekolada uczulaja najbardziej
      - w identyfikacji moze rowniez pomoc alergia rodzica
      -problemem rowniez moze byc poprostu kurz czy roztocza albo odwrotnie- czystosc- jezeli twoj dom jest jak laboratorium to sama prosisz sie o problem- prawda jest ze dzieci rosna najlepiej w umiarkowanie brudnym miejscu zwlaszcza w otoczeniu innych dzieci ktore brudza wszedzie gdzie sie da itd.
      - jezeli znajdziesz wkoncu przyczyne to nalezy teraz dowiedziec sie co jest problemem- a moze byc tu alergia, lakotoza, gluten lub inne nietolerancje, skazy bialkowe lub jeszcze inne cuda.
      -tu lekarz powinien ci zalecic min 6miesiecy izolacji - wazne jest by suplementowac wit D i Wapno w tym czasie.
      - po okresie izolacji nastapic powinno lekkie wdrazanie produktow
      -mleko sojowe moze byc rozwiazaniem, jednak lactofree caly czas pochodzi od krowy wiec uwaga na bialka
      - z owczym i kozim serem tez eksperymentowalismy jednak nie wyszko u drugiej
      -pierwsza ma nietolerancje glutenu i laktozy jednak i po zjedzeniu wolowiny dostaje reakcje alergiczne... - przynajmniej nie prosza o mcdonald hehe
      -atopowe zapalenie skory (eczema) moze sie utrzymywac nawet w czasie izolacji- tu trzeba to konsekwentnie smarowac emulsja u trzeciej najlepiej dzialalo diprobase i olejek z pestek winogron. jendak e45 i oliva z olivek byly rownie dobre.
      -jezeli po okresie izolacji wystapi alergia pokarmowa lub jakas nietolerancja to najprawdopodobniej zostanie do konca zycia.
      samotnie wychowuje 4 corki, 3 nie toleruja glutenu i laktozy, 1 tylko laktoza przy czym po okresie eliminacji nietolerancja zmniejszyla sie do sraczki 20min po zjedzeniu szczesliwie nie ma juz problemu ze skretami zoladka i wysypka. Tez biegalismy i chuchalismy przy pierwszej, przy drugiej bylo juz bardzo latwo, a przy czwartej mialem mozna powiedziec urlopwink
      tu taka rada na przyszlosc- jezeli np. bedzie to nietolerancja laktozy - to jest do kupienia enzym laktaza w roznych postaciach- sprawdza sie kiedy musisz tort na urodziny zrobic/kupic i chcesz by twoje dziecko zasmakowalo choc maly kawalek...
      powodzenia!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka