Gość: Kobi
IP: *.plock.sdi.tpnet.pl
05.02.02, 14:45
Pytania do zastanowienia się, wynikajace z faktu wyjatkowo zorganizowanej
nagonki na Pilimona. Komu zależy na tym, aby go utrącić? I to w chwili, kiedy
zaczął porządkować bałagan po wyjątkowo rozrzutnym Dmoszyńskim. Po którym
ostatni gasiłby światło. Najpierw mielibysmy zawodników z Piotrcowii Ptak a
potem sytuację taką jak w ŁKS-ie. Lechii Gdańsk. Do Pilimona mam pretensje o
jedno. Że dopuścił do straty Mili. Tego mu szybko nie zapomnę. Mam nadzieję, że
zrehabilituje sie transferami: Gula Iwanicki, Kaczmarczyk, może ktoś jeszcze?