plocczanin0
24.10.09, 21:16
Szok. Jechałem autobusem na uroczystości na 14,00.
Nadjechało 22. Chciałem kupić 3 bilety...
A tu słyszę . Dla kogo pan potrzebuje? Sprzedam jeden, więcej panu
niepotrzebne...
Gdyby tak wszyscy kupowali , to przez pół kursu , nie miałbym już
biletów......
Z powrotem jechałem 3.
Rozmowa ta sama. ...tu nie kiosk Ruchu. Sprzedam 1.
Dostajemy 20 biletów na kurs.... dlaczego nie kupujecie sobie biletów...
To jest cena braku kontaktu z życiem.
Nie wiedziałem, ze KM nie chce zarabiać. A kiedyś na nich zbieraliśmy
pieniądze............
KM nas nie chce. Dziwne to wszystko ale jestem na takim etapie życia
, że jest mi wszystko jedno... Nie chcą nas wozić i maja moc
robotniczą. Nie są wszak kioskiem. Ale tak sobie myślę.. Tyle ludzi
poginęło, żeby Polska Była Niepodległa a tu taki upadek...
Pewnie ten tramwaj potrzebny. Ale co tam kombinują w KM? Nie wiem.