konto_z_koniecznosci 28.10.09, 10:31 Panie Adamie, niech Pan sie nie poddaje. Niech Pan skieruje sprawe do sadu wyzszej instancji. A co z nagraniem z monitoringu, wydaje sie ze moglby to byc wazny dowod w sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
xxxxx5lllll Pijany czy chory - do izby wytrzeźwień 28.10.09, 10:47 Proszę walczyć o swoje,niech nie myślą że jak są policjantami to wszystko im wolno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obs. Re: Pijany czy chory - do izby wytrzeźwień IP: *.106.c66.petrotel.pl 28.10.09, 11:01 Walcz Pan z chamstwem i arogancja smieci przypisujacych sobie wladze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Batman Re: Pijany czy chory - do izby wytrzeźwień IP: 89.231.70.* 28.10.09, 19:21 ... a może więcej dystansu zanim wydasz opinię. relacja pana pokrzywdzonego zawiera jeden charakterystyczny szczegół, który umknął twojej uwadze "Przedtem jednak brałem innego typu lek. I tak się składa, że jego działanie słabnie po mniej więcej czterech godzinach. Czyli dokładnie w momencie wizyty w sklepie, a potem w izbie." cytat z artykułu, skoro człowiek był tak dobrze zorientowany w działaniu insuliny, którą przyjmował, racjonalnym samym przez się jest to, że wiedząc ile czasu upłynęło od momentu zaaplikowania sobie dawki tego leku, a następnie wybierając się na spacer był w stanie przewidzieć, że ten lek za chwilę przestanie działać, drugie nie pamięta co się działo w sklepie, a pamięta wydarzenia z izby wytrzeźwień?, trzecie, żeby stwierdzić, że osoba znajduje się pod działaniem alkoholu nie jest wymagane badanie alcotestem, człowiek wstawiony zachowuje się w sposób specyficzny i charakterystyczny dla tego stanu, a w takim przypadku można poprzestać na tzw. badaniu organoleptycznym, po czwarte, osobiście spotkałem się dwukrotnie z osobami, które miały "zapaść cukrzycową", żadna z tych osób nie awanturowała się, nikomu nie ubliżały i były w stanie przekazać otoczeniu, co jest przyczyną ich aktualnego stanu, co z kolei umożliwiło udzielenie odpowiedniej pomocy tym osobom, po piąte znam cukrzyków, którzy mimo choroby nie stronią od alkoholu, więc może zamiast klepać bezsensowną opinię, najpierw zapoznasz się ze szczegółami i tak, moim zdaniem, subiektywnej wypowiedzi w tym temacie, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziomek Re: Pijany czy chory - do izby wytrzeźwień IP: *.plock.mm.pl 28.10.09, 13:26 Proszę nie odpuścić. Proszę dążyć do wyjaśnienia tego karygodnego niedbalstwa, tego niechlujstwa w służbie Policji i pracy w Izbie Wytrzeżwień. Został pan bardzo skrzwdzony i narażony na ciężką utratę zdrowia, a nawet życia. To jest niedopuszalne! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: płocczanin Re: Pijany czy chory - do izby wytrzeźwień IP: *.plock.mm.pl 28.10.09, 13:49 W szpitalu na Winiarach napatrzyli się na filmy o dr House I zrobili cyrki z Izbą Przyjęć . Zrobili SELEKCJĘ a to już znamy..... Trzymają ludzi po 6 godzin, podchodzi stażystka i patrząc w oczy, pyta się ...co panu jest?............ jak z skeczu. A potem do domu, już wyleczony. Mozna by zamiast do Izby Wytrzeźwień, wozić na Selekcje na Winiary. Tam pijak czekałby na badanie 6 godzin i wytrzeźwiał a szpital miałby większą liczbę zapisów o skutecznym leczeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiek Re: Pijany czy chory - do izby wytrzeźwień IP: *.plock.mm.pl 28.10.09, 17:28 Dziadek sie urżnął a teraz stryga głupa. Wstyd panie Adamie. Wystarczy popytac sąsiadów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ale ale Re: Pijany czy chory - do izby wytrzeźwień IP: *.009.c94.petrotel.pl 28.10.09, 21:24 Ale ale! jasne policja go prawie zabiła! Jak ktoś jest chory na cukrzycę to przede wszystkim nie pije wódy tylko dba o zdrowie! Co za śmieć! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Pijany czy chory - do izby wytrzeźwień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.09, 23:15 Na moje oko to jeżeli facet byłby urżnięty do tego stopnia, żeby urwał mu się film (tak to Pan Adam opisuje) to po kilkunastu godzinach wytrzeźwiałki nie miałby 0,00 alkoholu. Aby stracić świadomość musiał mieć ok. 3 promili! To tak szybko nie paruje. Pan Adam podkreśla, że nie miał nawet dostępu do wody. A tak swoją drogą o ile łatwiej byłoby odtworzyć całą sytuację, gdyby w markecie Kaufland założono monitoring. Kilka kamer załatwiłoby sprawę. Jestem tam stałym klientem i widzę co się dzieje. Ilość kradzieży i niszczycielstwa dokonywanego przez Klientów jest ogromna. Nie wiem, czy zależy im na bezprawnym nadużywaniu strat w US, nie wiadomo o co chodzi? Próba skorzystania z toalety w tym markecie może skończyć się zawałem serca! Nie wspomnę o ochronie obiektu! Jeden człowiek - wg mnie otyły i niezdolny do jakiejkolwiek pracy - zanim ruszy z interwencją to złodzieje są już na Miodowej albo dalej! Policja bywa tam kilka razy dziennie! W imię czego za nasze pieniądze? Nie będę wypowiadał się na temat pracy policji i prokuratury po przeczytaniu artykułu w sprawie porwania K. Olewnika. Woła o pomstę do nieba! A Panu Adamowi życzę sukcesów w jego walce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janusz Re: Pijany czy chory - do izby wytrzeźwień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.09, 00:21 Aby stracić > świadomość musiał mieć ok. 3 promili! tak, znawca sie odezwal. znasz to z autopsji czy opowiadan? Odpowiedz Link Zgłoś