Listy Z.Padlewskiego

29.10.09, 17:35
Dla zainteresowanych gen.Z.PAdlewskim, przekazuje wiadomośc, ze otrzymałem
od Rodziny Generała, odpisy Listow Zygmunta Padlewskiego, przepisanych
maszyna do pisania w 1960r. Oryginały nie dotrwały.....
Stan kopi jest niezbyt dobry ale czytać wszystko można.
Listy te przynoszą duże wzruszenie. Oto na dalekiej ziemi kresowej,
żyła Rodzina zgodnie z polską tradycją. Bóg - Honor - Ojczyzna.
General Z.Padlewski, płocki wojewoda, został rozstrzelany w Płocku
dokładnie w tym dniu, kiedy na dalekiej Ukrainie.........

. 15 maja, we wsi Bułhaje, wywiązała się bitwa.
Wtedy Władysław Padlewski, prowadzący swój 70 konny oddział, przejął
dowództwo. Bitwa trwała kilka godzin i oddział poszedł w rozsypkę. Włóczący
się za wojskami rosyjskimi chłopi, obdzierali z dobytku zabitych. Uzbrojeni w
cepy i kosy, napadli na oddział Padlewskiego. Nadjeżdżający oddział rosyjski,
zapobiegł kaźni z rąk tych, którym powstańcy mieli przynieść wolność.
Chłopi słuchali cara i cerkwi prawosławnej.

Wg. „Ojca i Syna” Wł.Gunthnera - Londyn

Władysław Padlewski, był więziony w twierdzy kijowskiej.
Opisując postawy życiowe tego pokolenia Polaków, trudno nie zaznać
wzruszenia.
Oto podaje, może po raz pierwszy w kraju odpis listu Władysława
Padlewskiego, więźnia twierdzy kijowskiej. Dopiero co, został pojmany
uwięziony a list pisał, zaledwie kilka dni po rozstrzelaniu w Płocku,
Jego syna, Zygmunta. Władysław Padlewski troszczy się o losy i życie
innego więźnia a nie o swoje. Takie były polskie tradycje…


……………… LIST WŁADYSŁAWA PADLEWSKIEGO DO ŻONY. 27 MAJA 1863r.

Moja Najdroższa. Jeżeli jest jaki ratunek dla naszych więźniów,
prośbą, stosunkami, za pieniądze – to zaklinam Cię na wszystko, użyj
wszystkiego, co można dla jednego kolegi mego ( dra?) Antoniego
Traczewskiego, którego żona, list Ci właśnie
odda.........................................

To byli wspaniali ludzie. Kochający Polskę i bliźnich.

Nie prosił dla siebie ale dla współwięźnia..........

Władysław Padlewski został rozstrzelany w twierdzy kijowskiej 9
listopada 1863r.

Zbliżają się Święta, Wszystkich Świętych i Zaduszki.

Paląc znicze na NN Grobach, pomódlmy się za OJCA I SYNA - Skorupków
Padlewskich.

Podaje Zestaw Listów;


Listy Zygmunta Padlewskiego
1 - 6 listopada 1856
2 - 6 września 1862
3 - List Władysława Padlewskiego z Kijowa przed
rozstrzelaniem.
4 - 20 maja 1856 z Petersburga.
5 - 3 stycznia 1856r. z Petersburga.
6 - 20 listopada 1859r. Petersburg.
7 - 14 kwietnia 1860r. z Nowogrodu.


W Płocku napisano prace magisterską o Generale....


W roku 1956/8, prof. Kieniewicz publikował Listy Z.Padlewskiego w
Kronikach Historycznych.

Nie wiemy, czy ww Listy, przepisywano w lach 60 z ww Kroniki, Wiadomo
natomiast, ze Listy oryginały były u Rodziny, jako Zbiory prywatne,
domowe....

Jak wiemy nie ma potomków w linii prostej . Opisywana przeze mnie
Rodzina , to Gałęzie boczne tego Rodu. Rozsiane po całym świecie.

Listy z pewnością opisują nieznane fakty z życia Z.Padlewskiego.

Doprawdy nie rozumiem, dlaczego Ta Postać Bohatera , jest w Płocku tak
poniewierana. Ale Bóg da sprawiedliwość swojemu
ludowi.

Jeżeli ktoś posiada Kroniki Historyczne ww a w nich Listy, bardzo
proszę o kontakt. OMPN.

List z twierdzy kijowskiej, umieściłem w najnowszej edycji Zapomnianego
Pokolenia, za zgodą ofiarodawcy.

A przecież po dobrej woli Listy te można by wydrukować razem z
Pamiętnikiem księcia Konstantego Podhorskiego, siostrzeńca Generała.
    • Gość: płocczanin1 Re: Listy Z.Padlewskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.09, 19:46
      Plocczanin0 napisał:

      >> A przecież po dobrej woli Listy te można by wydrukować razem z
      >>Pamiętnikiem księcia Konstantego Podhorskiego, siostrzeńca
      Generała

      No to do roboty.Kto ci broni to wydac!To wolny kraj i skończył się
      monopol państwa na słowo drukowane.A takie perełki na twoją pewność
      wyimaginowaną na szczęście tylko przez ciebie zdradę narodową
      Polaków jakimi nas karmisz w swoich opracowaniach branych z jakiś
      antypolskich ośrodków "wspaniale służą" kształtowaniu
      patriotyzmu.Poniżej cytat z twoich badań jak mniemam zaczerpnietych
      z jakiegoś prowokatorskiego ośrodka antypolskiego:

      >> > Wtedy Władysław Padlewski, prowadzący swój 70 konny oddział,
      przejął
      > dowództwo. Bitwa trwała kilka godzin i oddział poszedł w rozsypkę.
      Włóczący
      > się za wojskami rosyjskimi chłopi, obdzierali z dobytku zabitych.
      Uzbrojeni w
      > cepy i kosy, napadli na oddział Padlewskiego. Nadjeżdżający
      oddział rosyjski,
      > zapobiegł kaźni z rąk tych, którym powstańcy mieli przynieść
      wolność.
      > Chłopi słuchali cara i cerkwi prawosławnej.

      Myślę,że tym Kozakom o których z taką żarliwą wdziecznością
      piszesz /przeciwstawiając ich "szwadronowi śmierci" chłopów polskich-
      morderców swoich braci-Polaków/,którzy twoim zdaniem uratowali
      Polaków z rąk Polaków powienines pierdyknąć gdzieś jakis
      pomnik,obelisk,krzyż prawoslawny czy coś w tym rodzaju.
      Napisałes:

      >>
      > Dla zainteresowanych gen.Z.PAdlewskim, przekazuje wiadomośc, ze
      otrzymałem
      > od Rodziny Generała, odpisy Listow Zygmunta Padlewskiego,
      przepisanych
      > maszyna do pisania w 1960r. Oryginały nie dotrwały.....


      Jakim prawem oceniłes,że to nie falszywki szkalujace nas
      Polaków.Dlaczego obrażasz nas Polaków takimi podłościami?


    • Gość: belfer Re: Listy Z.Padlewskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.09, 20:10
      plocczanin napisał:

      ..
      W roku 1956/8, prof. Kieniewicz publikował Listy Z.Padlewskiego w
      Kronikach Historycznych.
      ..

      To znów ten Kieniewicz cie kolego profesorze ubiegł,ale rozumiem,że
      masz wątpliwości co do rzetelności Jego badan i poddaleś te Listy
      wydane zresztą jako fragment dużego opracowania poświęconego
      historii Powstania Styczniowego w publikacji naukowej poddać raz
      jeszcze krytycznej analizie.A nuż widelec dostrzeżesz tam coś co
      ubiegło uwadze autorytetów.

      ..
      >> Listy z pewnością opisują nieznane fakty z życia Z.Padlewskiego.
      ..

      Tak.Masz racje listy te nie tyle opisują co dokumentują fakty z
      życia Gen.Padlewskiego i Jego Ojca,ale fakty z racji opisania ich w
      tych listach przestały byc już dawno nieznana.Nieznane mogłybyć
      dotychczas dla ciebie.Ludziom ktorzy interesowali sie historią
      Polski przestały być nieznane z chwilą opublikowania ich w
      opracowaniu,powszechnie zresztą dostepnym przez naukowców pod
      kierownictwem prof.Kieniewicza.Cieszę sie bardzo,że dzis własnie jak
      to barwnie opisałes na innym watku poznałeś je ty.Stara maksyma
      mowi,ze na nauke nigdy nie jest za póżno.I dobrze,że swoj rozum
      nawet teraz poddajesz intelektualnym wyzwaniom.Tylko prosze nie pisz
      kolejnej "książki" polegajacej na przepisywaniu tego co juz ktos
      napisal bo to plagiat,który juz ci kiedys przy okazji Epilogu
      zarzucono.Pozdrawiam i zachecam do penetracji niezgłębionych
      pokladów wiedzy zawartych w wielu jak okazuje sie nieznanych tobie
      wcześniej książek i innych opracowan.
    • Gość: mgr.brzóska marian Re: Listy Z.Padlewskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.09, 20:37
      Nieznane Panu fakty zawiera tez pozycja: Tajemne" państwo polskie w
      Powstaniu Styczniowym 1863-1864. Struktura organizacyjna
      Franciszka Ramotowska
      Koedytent: Naczelna Dyrekcja Archiwów Państwowych

      Czy życzy Pan,żebym przepisała na maszynie wybrane fragmenty żeby
      mógł Pan prowadzić z nimi operat jak uczyniono to z listami udac do
      jakiejś biblioteki lub może kupi pan ta ciekawą pozycję na
      własność.Nie będzie to co prawda owiane takim nimbem tajemniczości
      jak maszynopis z 1960 roku,ale będzie mial Pan pewnośc,ze ktoś nie
      zakpił sobie z Pana "ujawniając coś nieznanego,unikatowego i przez
      to odkrywczego.Fragmenty tej ksiązki może Pan śmiało przeisywac
      wyodrębniając jednak w sposób wyrażny cytaty i podajac autora oraz
      żródło pochodzenia.Pozdrawiam.
      • Gość: Andrzej Re: Listy Z.Padlewskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.09, 21:06
        Tak to jest, jak ktoś, kto nie ma zielonego pojęcia o danym temacie, o tzw. warsztacie badawczym, chce z siebie zrobić wybitnego historyka, odkrywcę, itp. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że znajdzie jeszcze wokół siebie ludzi, którzy w jego "odkrycia" wierzą i to publikują. Cóż, jak człowiek od najmłodszych lat miał kompleksy, które były spowodowane brakiem zdolności i pracą nad sobą, to przychodzi moment, że tworzy swój świat, swoją zakłamaną biografię, swoje "odkrycia", które już od dawna są znane i wmawia otoczeniu w sposób, delikatnie mówią, niegrzeczny, jaki to jest geniusz. Pozdrawiam. Andrzej
        • kwisniewski Re: Listy Z.Padlewskiego 29.10.09, 21:37
          zastanawiam się kiedy obudzi się admin czy opiekunowie tegoż forum i
          kilku innych. Gdybym napisał że opiekun jest be.. to wpis usuniętoby
          przed przeczytaniem, a tak to obrażanie i wulgaryzmy a także brak
          tolerancji na tym forum trwa w najlepsze.
          • Gość: płocczanin Re: Listy Z.Padlewskiego IP: *.plock.mm.pl 29.10.09, 21:54
            niestety moderator ich popiera. a pisze jedna osoba z wańkowicza. Sam
            gada ze sobą, jak zawsze.

            To nie jest pierwszy raz. Ludności polskiej na tym terenie było od 5 do 7% .
            Napadali Ukraińcy a opis zostawił i to w Londynie siostrzeniec
            gen.Z.Padlewskiego przed wojna....

            Ta chora osoba nie podejmuje Tematu, ponieważ NIC nie wie.

            Ich interesuje tylko , ze na Forum opluwają naród polski i skorzystali z
            okazji do bezkarnego osmieszania polskich Bohaterów narodowych.
            moderator przysłał mi list, że nie widzi łamania Regulaminu.
            Przecież w tym celu powołali fora w skali kraju.A puszczają chętnie co
            nas poniża.To jest ciągle ta sama grupa. więcej nie piszę aż zakończą
            w MS.
            wracając do Kieniewicza, Listy ukazały się w osobnym małym wydawnictwie w
            okresie luzu przemian. Listy mogłyby trafić do niego wyłącznie
            poprzez Rodzinę. Ponieważ były pisane do Matki, Ojca itd. w tej chwili
            Listy wg dat, są poszukiwane w BN przez nich samych. Dopiero po
            kwerendzie, będzie wiadomo, czy to są te same Listy.

            Nienawidząc Polaków osobnik z wankowicza opluwa najbliższą Rodzinę
            gen.Z.Padlewskiego. I czyni to z rozmysłem. aby gnoic Polaków.

            Moderastorzy , choćby byli inni, powinni wyciąć obrażające teksty z samej
            kultury osobistej.




            • Gość: doplocczanina Re: Listy Z.Padlewskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.09, 22:21
              Na tle tego z Wankowicza to masz chyba jakąś chorobliwa obsesję.Nic
              tylko z Wańkowicza i z Wankowicza.Naprawde nikogo innego w Płocku
              nie znasz?
              • Gość: płocczanin Re: Listy Z.Padlewskiego IP: *.plock.mm.pl 29.10.09, 22:26
                jeszcze mam 7
                jeden na skłodowskiej.
                • Gość: xyz Re: Listy Z.Padlewskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.09, 22:35
                  To znasz bardzo mało ludzi.Współczuję.Może to jest właśnie powód
                  twoich niepokojów i frustracji, ale jak mniemam ci ktorych znasz to
                  ludzie wartosciowi i dlatego poświecasz im tyle miejsca i czasu.
            • miki_z_afryki Płocczanin, masz rację. 29.10.09, 23:25
              > a pisze jedna osoba... Sam
              > gada ze sobą, jak zawsze.

              Płocczanin, masz rację. Wpisy w tym temacie pisze jedna i ta sama osoba.
              Nawet pod większością z tych wpisów sam bym się podpisał, bo uważam, że ta
              osoba, w większości, trafnie opisuje "problem" Twojej osoby.

              Ale niestety dyskwalifikuje ją metoda, którą stosuje.

              A Ty "Osobo" może napisz dlaczego nie potrafisz dyskutować pod jednym nickiem,
              tylko chcesz sprawiać wrażenie, że jest Cię więcej?
              • Gość: płocczanin Re: Płocczanin, masz rację. IP: *.plock.mm.pl 29.10.09, 23:59
                miki. nasz X z wańkowicza i skłodowskiej stosuje różne nicki, ponieważ to
                utrudnia odszyfrowanie przez Organa IP a za każdy ww muszą płacić około
                35 zł.

                Ktoś, kto napisał na forach , również żydowskich ponad 50 000 wpisów a
                na mnie jednego ponad 3 000 na tym Forum , nie jest naiwny.

                Mogę za chwile wkleić wypowiedzi aktywistów mniejszościowych, atakujących
                kwisniewskiego.


                Po analizie tytułów widać system.

                Każdy wpis o Polsce
                natychmiast jest osaczany inwektywami i prześladowaniami.


                ZAWSZE.

                A tytułem wiodącym JEST - Listy Z.PAdlewskiego.

                Natychmiast poszedł wściekły atak.




            • Gość: forumowy obs. Re: do plocczanina i jego mentorow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.09, 11:49
              Biedny plocczanin i jego dzielni obrońcy utyskują na chamstwo
              atakujacych go w tym watku forumowiczów.Sam za to bez zadnej żenady
              pisze o kimś kto na watku zaledwie podejmuje polemike z wiedzą
              przekazywana przez tego pana:

              >> Ta chora osoba nie podejmuje Tematu, ponieważ NIC nie wie.

              A za chwile pisze :

              >> Nienawidząc Polaków osobnik z wankowicza opluwa najbliższą
              Rodzinę
              > gen.Z.Padlewskiego. I czyni to z rozmysłem. aby gnoic Polaków.

              Jakim prawem można tak obrazać człowieka?
              • Gość: płocczanin Re: do plocczan IP: *.plock.mm.pl 03.11.09, 15:54
                A oto mail jaki otrzymałem w związku z Listami Padlewskiego.
                wynika z niego, że posiadane przeze mnie Listy, są nieznane.
                Nic dziwnego , ponieważ pochodzą z archiwum Rodziny Generała.


                cytat........W odpowiedzi na e-mail z dn. 26.10.09 r. z przykrością informujemy,
                że w zbiorach rękopiśmiennych Biblioteki Narodowej nie ma żadnych listów
                autorstwa Zygmunta Padlewskiego.
                O ile nam wiadomo jego, nieliczne zresztą, listy znajdują sie tylko w Muzeum
                Mazowieckim w Płocku (źródło: Zbiory rękopisów w bibliotekach i muzeach w Polsce
                / oprac. Danuta Kamolowa ; przy współudz. Teresy Sieniateckiej ; Biblioteka
                Narodowa. Zakład Rękopisów. Wyd. 2 popr. i rozszerz. - Warszawa : BN, 2003).
                Posługując się wskazówkami z Bibliografii Powstania Styczniowego Eligiusza
                Kozłowskiego sprawdziliśmy publikacje zawierające przedruki listów Padlewskiego.
                Wskazanych przez Pana nie odnaleźliśmy.

                z pozdrowieniami

                Krystyna Klejn-Podchorowska

                Biblioteka Narodowa
                Zakład Informacji Naukowej
                tel. (022) 608-23-30, fax (022) 608-28-66

                .........koniec cytatu.

                Dzisiaj przekazałem Książnicy Płockiej najnowszą edycje Zapomnianego
                Pokolenia z uwzględnionym Listem Władysława Padlewskiego, pisanym z
                twierdzy kijowskiej przed rozstrzelaniem.
                Z.P. zawiera również fotografie portrety; Zygmunta, Matki Judyty, Brata
                Romana , siostry Antoniny Podhorskiej, księcia K.Podhorskiego i siostry
                Matki, Justyny Morgulec z Potockich.

                Są to Listy pisane w młodym wieku z uczelni do Rodziców.
                • henrykkreuz Re: do plocczan 03.11.09, 17:59
                  Pan jak zwykle zrozumiał w specyficzny dla Pana sposób.
                  Moim zdaniem napisali, że takich listów nie ma, a Pan też ich nie
                  ma. Odpisów z oryginałów bez tych oryginałów to ja Panu mogę
                  stworzyć ile tylko Pan chce.
                  Zapamiętaj Pan do końca życia, że odpis z oryginału ma wartość tylko
                  wtedy jak istnieje możliwość porównania z oryginałem. Brak oryginału
                  wyklucza uznanie takiego "odpisu" za odpis z oryginału.
                  pozdr.
                  • Gość: płocczanin Re: do plocczan IP: *.plock.mm.pl 03.11.09, 18:37
                    Zapamiętaj sobie do końca życia. Listy pochodzą od Rodziny. Rodzina
                    pochodzi ze szlachty i ma zapisy od wieków bezpośrednie, biorąc czynny
                    udział w historii Polski i walk narodowowyzwoleńczych. Istnieją Kroniki
                    prowadzone na bieżąco. mylisz pan notatki cinkciarzy, neobiznesu, z życiem
                    klasy wam obcej..polskiej arystokracji.

                    Choćbyś pan tworzył a tworzył, będzie to niewiarygodne. Nie masz pan
                    uprawnień Żadnych. Z niczego , powstaje nic.

                    Piszę od początku jak jest.Pisanie wasze dobry człowieku wskazuje na
                    obracanie się w kręgu notariusza, co najwyżej. Jedno pole, dwa budynki do
                    wyburzenia, 3 sklepiki, wszystko poświadczone pieczątka za zgodność z
                    oryginałem, choćby to było byle co...

                    Ja pisze nie dla sensacji, lecz żeby uświadomić zainteresowanym, że są
                    nowe wieści historyczne. I tyle.

                    Ubliżacie ludziom, którzy wykonują swoją pracę i kultywują tradycje
                    rodzinne. A są to osoby o których uczą się Polacy w podręcznikach
                    szkolnych. Tych ludzi nie ma potrzeby upokarzać, wmawiając im , że
                    zapisy dziada z 1856 są nieprawdziwe.
                    • Gość: chochlik Re: do plocczan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.09, 00:06
                      Ile ci jeszcze listow w maszynopisie wysłąć?Czy mogą tez być inne
                      nie tylko od Padlewskiego?Na poczatek wyślę Ci listy Zygmunta III
                      Wazy do Jana Kazimierza.Poradzisz sobie z nimi bo beda napisane przy
                      pomocy znanej Ci szwedzkiej czcionki, a taka masz w swoim kompie.W
                      Muzeum Narodowym tez sie zdziwia.Jak zarzadaja oryginałów powiedz
                      im,ze sa w tym Muzeum glupie i gdyby byli ze szlachty kurlandzkiej
                      to by nie byli tacy małostkowi.
                    • henrykkreuz Re: do plocczan 04.11.09, 08:17
                      Zenon Dylewski napisał: "Listy pochodzą od Rodziny. Rodzina
                      pochodzi ze szlachty i ma zapisy od wieków bezpośrednie,"

                      ale rzekome odpisy z oryginałów zostały napisane nie wieki temu,
                      tylko - zgodnie z wcześniejszym twierdzeniem Pana ZD - w 1960 roku.
                      Znaczy się przetrwały do 1960 roku, a potem zaginęły - zapewne w
                      jakiejś zawierusze wojennej.


                      Odpowiedź dalsza, dotycząca osobistych wycieczek została błędnie
                      zamieszczona dalej, a powinna być w tym miejscu.
          • Gość: for.obs Re: Listy Z.Padlewskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.09, 22:55
            Panie kwisniewski naprawdę nie zauważyłem,żeby ktos tu obrazał
            plocczanina.Nikt nie pisze o nim,że jest niebytem,psimsynem czy
            synem szakala.Nikt mu nie wmawia,że jest wrogiem Polski,narodu
            polskiego,Kościola,kosmopolitą obdzierając go z prawa do polskości
            i patriotyzmu.Nikt nie drwi z niego,że jest synem
            chlopa,fornala,kaleką czy naplywowym.Nikt nie zarzuca mu,że jest
            mieszancem,czy nie przymierzając Żydem.Nikt nie życzy zeby go
            pokreciło ani obdarza różnymi epitetami wprost ze skarbnicy mowy
            tego w obronie ktorego Pan staje.Zgodzi sie Pan chyba,że plocczanin
            formułuje swoje myśli czesto w sposob prowokacyjny.Podejmuje
            tematy,których przez to,że ich do konca nie rozpoznal są
            nieprawdziwe,wymyślone,interpretowane na własne potrzeby przez co
            wymusza polemike,krytykę czy wręcz swoisty kontratak.Taka zresztą
            jest istota forum-płaszczyzny scierania sie opinii,pogladów i
            postaw.Nikt nie opisuje jego adresu,nazwiska,numeru telefonu i
            innych identyfikujacych go cech podajac to do publicznej
            wiadomości.Nikt nie straszy go prokuratura,policją i innymi
            instytucjami życia codziennego wprowadzając swoisty terror.Prosze
            poczytac sobie inwektywy ktorymi obrzuca wszystkich wkoło od swoich
            adwersarzy po administratorów forum i kierownictwo Agory i GW.Czy
            odbierajac innym uczestnikom forum do wyrazania swoich pogladów
            akceptuje Pan formułę lansowana przez plocczanina?Nie wierze w to!Z
            wypowiedzi plocczanina wynika,że prokuratura i sąd nie dopatrzyli
            sie znamion przestępstwa ktore wielu piszącym na forum zarzuca.Nie
            korzysta także z podpowiedzi aby swoje problemy rozwiazał na drodze
            prywatnego oskarzenia czy powództwa cywilnego.Nie czuje sie zatem
            wyraznie tym dotknięty.Odnosze wrażenie,że sam dobrze sie czuje w
            lawinie błota,którą sam w sposob świadomy uruchamia swoja agresją i
            inwektywami,ktorymi obrzuca wszystkich,ktorzymyśla/bo maja do tego
            prawo niezbywalne/inaczej niż ten pan.W dodatku kazdą wypowiedż
            interpretuje jednoznacznie-to atak na Polskę i Kościół realizowany
            przez jakies ośrodki zamiejscowe,szczegolnie zwiazane z jakimś
            krajem,wokół jakiejs tajemniczej gory z piasku.
            • Gość: for.obs Re: Listy Z.Padlewskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.09, 23:35
              I jeszcze jedno Panie kwisniewski,płocczanin swiadomie staje w
              forumowe szranki ale wyłącznie oczukując holdów dla swojej,zgodzi
              sie Pan dosyc powierzchownej i zamknietych w pewnych ramach wiedzy,z
              pozerską postawą jedynego sprawiedliwego w Sodomie wokół
              standardów,którym niestety nie zawsze,jak kazdy człowiek,moze
              sprostac.Wielu,szczegolnie wcześniej znających go ludzi z
              pracy,ulicy,spotkan towarzyskich,działalności spolecznej przeciw
              takiej autokreacji swojego aktualnego badż obecnego znajomego
              buntuje się dostrzegając w tym postawę faryzejska czy postawe
              filistra.Jak juz napisałem wchodząc w forumowe szranki swiadomie
              musi się liczyc i z tym,że czesto zamiast oklasków i owacyjnego
              uwielbienia może napotkac na gwizdy i pełne dezaprobaty
              charakterystyczne buczenie,a jeśli jeszcze chce "publicznośc"
              przekrzyczeć albo wyprowadzić przez ochrone z sali efekt gotowy.Czy
              nie zauważył Pan,że Pański sposób istnienia na forum tez przeciez
              poswiecony w dużej mierze historii,postawom i wzorcom
              patriotycznym,zapisom wydarzeń nie powoduje takich negatywnych
              emocji,ba przyjmowany jest bardzo życzliwie ?Czy z tego nie mozna
              wyciagnąć wniosków?Są one oczywiste-spokój,wiedza,sposob
              przekazywania myśli spójny,spokojny,rzetelny,kompetentny bez
              pierwiastka egocentryzmu i pseudopaternalistycznych połajanek to
              Pana siła i niestety dla plocczanina całkowite zaprzeczenie jego
              chęci "dzielenia' sie swoją wiedzą na łamach forum.Dobrej nocy!
            • Gość: płocczanin [...] IP: *.plock.mm.pl 29.10.09, 23:50
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • henrykkreuz Re: Listy Z.Padlewskiego 04.11.09, 08:04
      Obraża Pan wszystkich przy każdej okazji na tych forach, a
      jednocześnie płacze Pan, zawiadamia prokuraturę i żąda ścigania za
      obrazę.
      Po Pana wpisie dla mnie przestał Pan istnieć, mógłbym Pan tylko w d.
      kopnąć, ale szkoda mojego szlachetnego buta.
      • henrykkreuz wpis dotyczy Pana Zenona płocczanina oczywiście 04.11.09, 08:06
        Re: do plocczan - Gość: płocczanin 03.11.09, 18:37
        • Gość: płocczanin Re: wpis dotyczy posługi dla Ojczyzny. IP: *.plock.mm.pl 04.11.09, 08:43
          Sympatyczny forumowiczu. Napisałem w waści języku. Przecież to jasne , że
          nie mógłbyś napisać czegokolwiek z dziejów Polski.Na nie trzeba zapracować
          swoim życiem. Na tym polega trwałość i ciągłość Pokoleń.
          Za tymi, którymi pogardzasz, stoją całe wieki działalności dla Dobra
          powszechnego i Ojczyzny. Tradycja i oddech przodka za plecami. Kultywowanie
          Rodziny i świadomość ciągłości istnienia.

          Ja rozumiem, że nie możesz tego przyjąć za swoje. ONI i ty , to dwa inne
          światy.
          Stan konta i przewalanie pieniędzy NIC nie da.

          Kiedy patrzysz na każdego człowieka pogardliwie, myślisz, że ci ludzie
          nie zasługują na szacunek. A oceniasz to swoim X stopniem rozwoju poziomu
          świadomości duchowej.
          Trudno ci jest pojąć , że są Rody, które nie fałszują Kronik rodzinnych
          a ich Słowo, Może i Jest Święte.
          Tym się różni Pan od sługi....

          Ludzie są różni. Mają wady lecz i zalety. I nie zależy to od
          załatwienia Interesu, lecz od ich wnętrza duchowego.

          Święta Miłości Kochanej Ojczyzny.
          • Gość: płocczaninowi Re: wpis dotyczy posługi dla Ojczyzny. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.09, 22:16
            W temacie wnetrza duchowego-oj musisz je bratku miec mroczne,oj
            mroczne.Wystarczy prześledzic twoje pełne miłości bliżniego teksty
            adresowane do psich synow,synow szakala i innych równie finezyjnie
            i 'po bożemu'nazywanych internautów.W dodatku jeszcze okraszone
            pieknymi biblijnymi zyczeniam typu-bodaj ich
            pokreciło.Wykwintne,szczere i zgodne z przykazaniami koscielnymi
            oraz duszą Polaka.tTlko pogratulowac pomysłowości i
            elokwencji....Tylko elokwencji pana czy parobasa folwarcznego?Wybor
            należy do ciebie.
            • Gość: zbieracz Re: wpis dotyczy posługi dla Ojczyzny. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.09, 11:16
              moge ci wyslac listy jana onufrego zagłoby napisane do swojej
              podwiki gesim piórem inkaustem na oślej skórze.Pasi?
Pełna wersja