betynski
11.11.09, 14:11
Dzisiaj jest dzien bardzo wyjatkowy. Jedyny ze wszytskich dni. Uroczysty i
taki bardzo polski.
Także dzisiaj podczas obiadu rozmawiałem ze studentami.
SZOK!
Dlaczego oni twierdzą , ze to miasto, nasz Płock nie ma przyszłości.
Dlaczego są tacy smutni.
Dlaczego nie angażują się w świętowanie wolności?
Dlaczego są taki bierni?
Jestem tym wstrząśnięŧy do głębi.
Co nasz czeka po zmianie pokoleń?
Te i inne pytania cisną mi się na usta.
Jestem, przyznaję, tym bardzo zaniepokojony. Ogarnia mnie strach - co będzie
potem???
Uważam , że jest to poważny problem ponieważ oni twierdzą, że nasze miasto
znajduje sie w malignie, umiera.
Straszne jak młodzi widzą przyszłość.