Po blamażu w Kielcach: Być, albo nie być...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 18:37
no to teraz włodarze i właściciele klubu mogą być dumni z siebie
jaki to oni dream team utworzyli, nożną już doprowadzili do upadku
teraz kolej na ręczną
    • Gość: luki Po blamażu w Kielcach: Być, albo nie być... IP: *.212.c72.petrotel.pl 12.11.09, 18:50
      Poczekajmy. Została przegrana bitwa, ale cel - mistrzostwo jest do
      osiągnięcia. Ten mecz jedynie pokazał że nawet w polskiej lidze trzeba mieć
      długa ławę (przykład. siatkówka Skra Bełchatów).
      Nasz zespól przechodzi rewolucyjną, a nie ewolucyjną zmianę. Kiedy to się zgra
      i wrócą wszyscy zawodnicy Kielce gładko legną w finale.
      Wisła Mistrz!
    • Gość: anglista Re: Po blamażu w Kielcach: Być, albo nie być... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 18:55
      Do Łukasza Szczuckiego !!!!
      Proszę, błagam przetłumacz swojemu trenerowi, że ja kibic piłki ręcznej w Płocku
      odpowiadam na pytanie Hamletowskie NIE BYĆ !!!!!!!!
      PS A zresztą chyba sam dam radę. YOU FOJ-u NOT TO BE !!!!!!!!! Please, thousend
      times PLEASE !!!!!!!!!!
    • Gość: PAWEL751 Po blamażu w Kielcach: Być, albo nie być... IP: *.plock.mm.pl 12.11.09, 18:59
      Jaki mistrz,z taką grą , z tygodnia na tydzień jest coraz bardziej
      żle.Źle się dzieje w naszej Wiśle,można polec-ale bez walki,bez
      charakteru.WSTYD.
    • Gość: pytek Re: Po blamażu w Kielcach: Być, albo nie być... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 19:01
      Baaaaaaaaaaaaaaaardzojestem ciekawy co będzie na blogu Jensena i Miszczyńskiego
      ????????????????????
    • Gość: ceirpliwy Po blamażu w Kielcach: Być, albo nie być... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 19:22
      Panie Andrzeju napisal Pan:

      >W jednym tylko można oddać Jensenowi sprawiedliwość. Po
      dramatycznie słabych meczach w Kielcach przegrywali już tacy
      trenerzy jak Bogdan Zajączkowski, Bogdan Kowalczyk, czy Krzysztof
      Kisiel. Ale tylko Duńczyk wyszedł do kibiców i przeprosił. Za
      siebie.<

      Bez przesady.Takich baniek Wiśle nikt i nigdzie nie spuścił.Różne
      mecze grały drużyny Zajączkowskiego,Kisiela i Kowalczyka ale
      TAAAAAAKIEJ plamy nikt nigdzie nie dał.A że przeprasza kibiców- to
      nie wie Pan,że jedynym walorem tego "fachowca' jest marnej
      jakości "szołmeństwo"na które juz chyba poza zarządem,dyr.Szczuckim
      i panami z Ratusza nikt w Płocku nie da sie nabrac.Pozdrawiam i
      trzymam kciuki za mecz sobotni.Ciekawe czy uda nam sie rzucic
      amatorom/z całym szacunkiem z Gdańska/ ponad 40
      bramek.I jeszcze jedno plaga kontuzji to tez przeważnie "zasługa"
      trenera,ktory po prostu żle trenuje zespół/wyłączam z tego
      Samdahla/I jeszcze pozdrowienia dla Złotego i reszty starej i
      wchodzacej do gry młodej PŁOCKIEJ GWARDII-AMBITNYCH LUDZI I DOBRYCH
      PIŁKARZY ZNISZCZONYCH PRZEZ TEGO MIŁEGO PANA Z DANII i mam nadzieję
      nie do końca sfrustrowanych kasą jaką trzepie w Płocku do niczego
      nieprzydatna armia zaciężna,także z Backstromem zachwytów nad ktorym
      zupełnie nie rozumiem.
      • Gość: tylko wisła Re: Po blamażu w Kielcach: Być, albo nie być... IP: *.plock.mm.pl 12.11.09, 20:11
        Panie ceirpliwy, napisał Pan:
        I jeszcze pozdrowienia dla Złotego i reszty starej i
        wchodzacej do gry młodej PŁOCKIEJ GWARDII-AMBITNYCH LUDZI I DOBRYCH
        PIŁKARZY

        To teraz moje pytanie. Kogo z tej starej gwardii szczególnie Pan wyróżni, a może
        wszystkich. Przypomnę, że w tym meczu grała praktycznie sama stara gwardia i
        gdyby nie Peskov to wynik byłby jeszcze wyższy. Pisze Pan o ambitnej starej
        gwardii, to dlaczego ci ambitni i dobrzy gwardziści polegli 15 bramkami. Może po
        prostu nie są tacy ambitni i dobrzy jak się Panu wydaje.
        • Gość: awf Re: Po blamażu w Kielcach: Być, albo nie być... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 21:07
          Pamiętaj kolego, że "stara gwardia" może grać jak każdy gdy jest PRZYGOTOWANY !!!
          Ten pan z Danii ma kupę papierów ale nie umie podstawowej rzeczy - PRZYGOTOWAĆ
          FIZYCZNIE ZESPOŁU !!!!!!!!
          W Kielcach, w Płocku z Lubinem Nielbą i w kilku innych meczach UMARLI, nie mieli
          siły biegać.!!! A jak nie masz sił to wszystko d..a. Amen
        • Gość: ceirpliwy Re: Po blamażu w Kielcach: Być, albo nie być... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.09, 18:13
          Wie Pan dlaczego tak napisalem?Bo nasi z Płocka i mlodzi i starzy
          chcieli grac,a że nie mogli przeciwstawic sie naporowi Iskry to
          dlatego,ze byli w ogole nie przygotwani i beznadziejnie prowadzeni,a
          za to nie oni ponosza odpowiedzialnosc.Kto?Zeby nie ranic Pana tak
          żle ulokowanych uczuc w FOJ-U powiem Panu,ze dopowiadaja za to
          gajowy Marucha i dzielnicowy z Radziwia.Podobnie jak za mecz z
          Zagłebiem,Islandczykami i Nielbą,a jeśli Pan uważa,ze w tym klubie
          nic sie nie stalo,to ma Pan do tego pełne prawo.Ja tez TYLKO
          WISŁA,ale z odrobiną rozsądku,czego i Panu bez zacietrzewienia
          życze.Do zobaczenia w sobotę.Ja bede na pewno!
    • maura4 Po blamażu w Kielcach: Być, albo nie być... 12.11.09, 19:22
      Mam nadzieję, że nie jest prawdą to co przeczytałam, że
      nieprawdziwa jest sugestia, że w Wiśle siadła atmosfera, choć
      drużyny Wisły wczoraj na boisku nie było. Byli tylko pojedynczy
      zawodnicy. Z kontuzjami, spadkiem formy, a nawet z takim wstydem jak
      wczorajszy można sobie w miarę szybko poradzić, ale ze złą atmosferą
      wśród zawodników nie tak łatwo. Nafciarze twarde z was chłopy, więc
      szybko przełknijcie tę paskudną porażkę i wracajcie.
    • Gość: pawcio Re: Po blamażu w Kielcach: Być, albo nie być... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 19:29
      ty obserwatorze nie umiesz czytać że nasi trenerzy zając,kisiel też wysoko
      przegrywali wcześniej
    • Gość: CK Po blamażu w Kielcach: Być, albo nie być... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 19:38
      Jako fan Vive i kielczanin podzielam się swoją refleksją z meczu .
      Wisła jest teraz Wisłą tylko z nazwy nie z poziomu gry ,swoją grą nie
      przypomina obecnie tej Wisły którą znam i pamiętam od ok 17 lat wstecz.Coś
      trzeba zmienić aby ją wskrzesić, aby druga w tej chwili siła w naszej lidze
      nie odstawała tak bardzo od lidera.Co do meczu to rozmiary porażki mogły by
      być mniejsze lub większe gdyby nasz lub Wasz bramkarz coś odbijał .Szkoda że
      nie grał Cleverly.Porażka mogła by być 10 lub 20 .Wisła zagrała bez wiary z
      zwycięstwo i wyglądała na zagubioną.W tej chwili jest ligowym średniakiem i
      wymęczone zwycięstwo z Nielbą było sygnałem ostrzegawczym.Vive ma więcej
      meczów za sobą a ostatni ciężki grało w sobotę .Wisła odpoczywała 2 tygodnie i
      to że ponad 100 kilogramowy Stojkovic wyprzedzał waszych graczy na kontrze to
      dość wymowne. Nie doradzam co robić jedynie podzielam się refleksją z mojego
      punktu widzenia bo trochę mnie ten mecz rozczarował.
      • Gość: zle Re: Po blamażu w Kielcach: Być, albo nie być... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 20:02
        Panie Trenerze nich Pan znów zaprowadzi chlopaków na basen,kregle,do
        kina i na piwo...to "zrewolucjonizawało" nasz zespół.
    • Gość: siekiera-live Po blamażu w Kielcach: Być, albo nie być... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 20:21
      TO BYŁA KIELECKA MASAKRA PIŁKĄ RĘCZNĄ.
      • Gość: Orlen Re: Po blamażu w Kielcach: Być, albo nie być... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 20:32
        Do Krzycha i reszty bałwanow!!!
        i jak tam ten dream team zagrał?nie wygrał?tylko 15???
        Bałwany!!!co??? 15!!!!!na kolana!!!
        • Gość: zks Re: Po blamażu w Kielcach: Być, albo nie być... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 20:38
          nozna co? II liga grupa: wschodnia
          • Gość: de Re: Po blamażu w Kielcach: Być, albo nie być... IP: *.098.c71.petrotel.pl 13.11.09, 00:48
            sram na reczna ! zginiecie jak i nożna tyle w temacie
        • Gość: :) Re: Po blamażu w Kielcach: Być, albo nie być... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 21:29
          idz do kiosku:)
    • Gość: zibider Po blamażu w Kielcach: Być, albo nie być... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 20:44
      Chociaż to jest przegrana bitwa, a nie wojna - to trzeba mieć jeszcze dowódcę
      i żołnierzy, którzy będą w stanie walczyć dalej jak równy z równym. A tu z
      drugiej siły ligi za chwilę pozostaną marzenia. Vive po meczu pucharowym i
      przed kolejnym w sobotę pokazało charakter - to co zawsze charakteryzowało
      Wiślaków... Kontuzje kontuzjami, ale trzeba chcieć jeszcze grać... Tak jak
      Mokrzki, ale nie tak jak ogrywany na skrzydle Wiśniewski. Vive ma wszystko:
      trenera, zawodników, kibiców, halę i oddanego na "dobre i na złe" sponsora.
      Wisła ma tylko kibiców. Tylko oni znają barwy klubu - niebieskie. Nawet
      zawodnicy nie mieli koszulek w barwach klubowych...
      • Gość: wkur... Re: Po blamażu w Kielcach: Być, albo nie być... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 21:11
        Jak szyderstwo wygląda na oficjalnej stronie Wisły okienko z "blogerem" i tytuł:
        WSPANIAŁA BITWA W KIELCACH
        Niech się ktoś zlituje i to zdejmie !!!
    • Gość: kamil Re: Po blamażu w Kielcach: Być, albo nie być... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 21:16
      Do redaktora Zarębskiego:
      zobaczyć podpis pod zdjęciem najdroższej ławki rezerwowej w Polsce -
      bezcenne!
    • Gość: nikita Po blamażu w Kielcach: Być, albo nie być... IP: *.2.117.19.user.mdi.pl 12.11.09, 21:32
      Uprawia Pan prywatę Panie redaktorze. Pan i Pana kolesie - tzw.
      mareczki i inni mają teraz festiwal nienawiści. Na klęsce urzadzaja
      sobie party. Każdy wie co było złe - obrona, kondycja, szybkość, ale
      na pewno Jensen nie tworzył antagonizmów w drużynie. Mimpo wielu
      gwiazd dawał szansę wszystkim zawodnikom. A Szczucki jest
      człowiekiem, który ma wizje i ją realizuje. Jego wizja jest odważna
      i kontrowersyjna. I niestety nie jest merytorycznie oceniana w tzw.
      środowisku, ponieważ zagraża interesom Mareczka, teścia Mareczka,
      szwagra Mareczka i interesom wielu, wielu innych tubylców naszego
      zajadłego grajdołu.
      • Gość: omek Re: Po blamażu w Kielcach: Być, albo nie być... IP: *.008.c76.petrotel.pl 12.11.09, 21:59
        ja zauważyłem coś bardzo złego: otóż Polska troche sie z nas śmieje
        (patrz wszelkie serwisy sportowe)
    • Gość: pam Po blamażu w Kielcach: Być, albo nie być... IP: 213.77.117.* 12.11.09, 22:11
      FOJ na pewno sam nie zrezygnuje - będzie się trzymał stołka trenerskiego ze
      wszystkich sił. odchodząc teraz dałby znak, że jest przegrany w trenerskim
      świecie handballu. gdzie znajdzie pracę z metką gościa, który położył taką
      drużynę, z takimi "gwiazdami"? bezrobocie. a z drugiej strony - może się
      ocknie i w playoffach zobaczymy ładne, emocjonujące mecze...
      • Gość: nomil ruiny po FuJ zostaną..... IP: *.c152.petrotel.pl 12.11.09, 23:04
        W normalnym klubie po takiej fantastycznej serii jaką ma Fuj:
        1.kompromitacja w lidze mistrzów
        2.przegrane mistrzostwo
        3.przegrany puchar Polski
        4.odpadnięcie z pucharów w I rundzie z kelnerami
        5.porażka w lidze z cienkim Zagłębiem u siebie
        6.seria kontuzji
        7.przygotowanie kondycyjne na 15 minut
        8.KLĘSKA BLAMAŻ KOMPROMITACJA minus 15 w Kielcach
        9.fatalne niebotyczne transfery
        itd.
        normalny z honorem trener razem z dyrektorem sportowym podałby się
        do dymisji,albo został wyrzucony na zbity pysk przez prezesa, a jak
        nie to kibice by go wynieśli na kopach!!!

        Ale nie u nas! U nas wystarczy że cwany FuJ nas przeprosi, a my
        łykamy te jego smutne minki! A on łyka razem z kolegami zza wielkiej
        wody po 50 tys. zł. miesięcznie i śmieje się z nas frajerów!

        Byle do paly-off?? Ludzie o czym wy mówicie?? Zrujnowana została
        jedna sekcja,to samo dzieje się z drugą, czy wy tego nie widzicie??

        Wyjdźcie z tej ciemnej d*py w końcu.
        • Gość: gość Re: ruiny po FuJ zostaną..... IP: 89.231.71.* 13.11.09, 19:19
          > a jak nie to kibice by go wynieśli na kopach!!!

          A Ty jesteś kibicem Wisły? Na co czekasz, wynieś go na kopach!!!
    • Gość: misiek Po blamażu w Kielcach: Być, albo nie być... IP: *.146.150.172.nat.umts.dynamic.eranet.pl 12.11.09, 22:59
      Mam prosbe do zarzadu klubu sportowego Wisla Plock;Nie zabierajcie
      zawodnikom kontuzjowanym sprzetu reprezentacyjnego,bo wygladaja na
      tym zdjeciu jak turysci z Rosji ,z calym szacunkiem dla Dimy
    • Gość: Wiślak Wisła Mistrzem Polski ! IP: 80.48.4.* 12.11.09, 23:07
      ... wierzyć trzeba i kibicować a nie narzekać.

      W sobotę wszyscy do "blaszak areny" !!!
      • Gość: ZKS Re: Wisła Mistrzem Polski ! IP: *.168.c92.petrotel.pl 12.11.09, 23:59
        Jesteśmy źli. Zawiodła nas Wisła Płock w Kielcach. Zawiodła nas
        marna gra w obronie, zawiódł nas trener. Nie jest to pierwsza wysoka
        porażka Wisły w Kielcach, ale pierwsza która odbija się szerokim
        echem. Dlatego, że Wisła Płock piłkarzy ręcznych to marka coraz
        bardziej rozpoznawalna. Pojawia się tym samym dużo komentarzy w
        internecie. Po meczu w Kielcach są w nich emocje, część faktycznie
        ma rację, ale jest też grupa osób która za sprawą medialności Wisły
        z zawiścią i zazdrością wpisuje się na forach. Bo jak wiadomo te
        dwie cechy idą w parze z rozgłosem. Przyzwyczajamy się. Internet to
        nie Blaszak Arena i jej atmosfera.

        Inna sprawa co teraz. Na pewno gadki typu kontuzje już pora
        skończyć. Wisła ma grać. Koniec gadek. Grać jak Kamil Mokrzki. Bez
        kompleksu. Trener ma trenować. Obronę...Bo jej zapomnieliśmy...Może
        i kontry powrócą... Czas na poważną rozmowę z kibicami. Umówmy się
        na Niebiesko Biały Wtorek kiedy tam będzie. Tymczasem w sobotę
        przyjdźmy tworzyć atmosferę Blaszak Areny.
        • Gość: dw Re: Wisła Mistrzem Polski ! IP: *.098.c71.petrotel.pl 13.11.09, 00:43
          jestes glupi zyj dalej swoim marzeniem, a prawda jest taka ze za
          isra Wisla teraz jest lata swietlne i nie pomoglo
          sprowadzenie "wielkich" gwiazd malo tego sadze ze to wyrzucone w
          bloto pieniadze jak i sponsora tak i calego przygotwania, Wisla jest
          poprostu cienka
    • Gość: Fan_Vive Po blamażu w Kielcach: Być, albo nie być... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.11.09, 00:12
      Ten artykuł i podpisy pod zdjeciem "redaktorze" chodź śmieszne to
      jednak nie pasują. Za dużo chyba pan czyta forum. Na forum moga
      pisać ludzie o skrajnie różnych opiniach , nie przebierając w
      słowach i obrażając kogo chcą . Ale pisanie na forum a pisanie w
      gazecie to dwie różne rzeczy. Słaby artykuł tak jak występ Wisły w
      Kielcach.
      Byłem na meczu, Vive zrobiło ogromny krok do przodu w porównaniu z
      zeszłym rokiem. Wasi kibice na koniec krzyczeli , że Vive Kielce to
      nie jest Polski klub. To juz jest Europejski klub i za rok bedzie
      jeszcze lepszy, bo jest konsekwentnie budowany

      • Gość: dortaks Re: Po blamażu w Kielcach: Być, albo nie być... IP: *.079.c89.petrotel.pl 13.11.09, 02:29
        piszecie piszecie w sumie rozumiem gra byla tragiczna poleglismy w
        kielcach ale co z naszym spiewem na kazdym meczu NASZA WISLA
        NAJLEPSZA....itd my kibice w sobote na meczu poderwijmy tych naszych
        aniolow do walki niech graja dla nas tak jak my jezdzimy i
        kibicujemy dla nich
    • Gość: kibol Po blamażu w Kielcach: Być, albo nie być... IP: 89.231.65.* 13.11.09, 15:49
      Cha Cha że przeprosił jet po prostu bez 'jaj'.Nic od początku gdy nastał nie
      wprowadził do gry.
      Po prostu wielka lipa
      • Gość: zwykły kibic ... Re: Po blamażu w Kielcach: Być, albo nie być... IP: 212.160.240.* 13.11.09, 16:10
        czasem czytam blog Pana trenera FOJ na stronie Wisły, nie ukrywam,
        że dla mnie jest to nowomowa I sekretarza z zamierzchłych czasów,
        musimy byc silni, zwarci, mocni etc., dla mnie stek bzdur, mnie to
        nie przekonuje, zawodników chyba tez nie, jesli tak trenuje jak
        pisze, dla mnie inna kwestia jest o wiele bardziej przykra, mecze
        Wisła-Vive zawsze były wojną, sportową, ale wojną, jeżeli nasi
        zawodnicy w trakcie całego meczu dostali 1 kare dwuminutową to
        znaczy, że oddali mecz bez walki, co dotychczas było nie do
        pomyslenia, a jesli tak - to druzyna traci charakter, a jeśli tak -
        to niestety będzie coraz gorzej ....
        • Gość: PRAWDA !!! Re: Po blamażu w Kielcach: Być, albo nie być... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.09, 17:06
          PRAWDA JEST TAKA !!!!!!!!!!!
          VIVE KIELCE Z KTÓREGO TAK SIĘ WSZYSCY TU NABIJALI zrobili tak jak
          pisze FAN VIVE krok do porzodu.
          ZNISZCZYLI tą wielką potęgę którą miła byc wisła
          Andrzej w artykule super napisał
          " KONTUZJE SĄ ZAWSZE " zowodnicy graja na kontaktach !!!!!!!!!!!!!!!
          Moją płacona naprawde sporą kase i teraz kiedy naprawde sa potrzebni
          sa kontuzjowani. W PUCHARACH NAS NIE MA VIVE JEST W LIDZE RÓWNIEŻ
          NAS NIE MA.
          NAJNORMALNIE W ŚWIECIE WSTYD......

          A TERAZ DO KOŃCA ROKU POGRAMY POGRAMY SOBIE Z JAKIMIS POPIERDUŁAMI
          POTEM BĘDA PLAY-OFF I BĘDZIE SREBRO, ALE OCZYWISCIE PO WALCE.
          DO ROBOTY
          • Gość: d3 Re: Po blamażu w Kielcach: Być, albo nie być... IP: *.093.c94.petrotel.pl 13.11.09, 22:44
            po pierwsze to naucz sie pisać, po drugie wylacz capslocka chyba ci
            sie nie wcisnoł ku...?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja