stuntman
02.12.09, 21:35
W sytuacji kiedy można budować obwodnice w granicach miasta, a poza
nimi jak na razie nie ma takiej możliwości, logika wskazywałaby na
połączenie obu ulic tak aby trasa mostowa płynnie przechodziła w
obwodnicę w stronę PPPT, łącząc się w międzyczasie z ul. Otolińską.
Jednak w takim przypadku nie byłoby świetnej wymówki przed słodkim
nicnierobieniem i dopiero pan Milewski miałby problem.