W Płocku III Liceum najwyżej w rankingu

IP: *.016.c72.petrotel.pl 17.01.10, 20:20
3lo wow
    • Gość: bazyl malo to sensowne IP: *.acn.waw.pl 17.01.10, 21:03
      Mało sensowny ten ranking jeśli w jednym roku szkoła jest 50ta a w
      następnym 287ma. No chyba, że w ciągu ostatniego roku w
      Małachowiance miała miejsce jakaś edukacyjna katastrofa.
      • Gość: gyros Re: malo to sensowne IP: *.home.aster.pl 17.01.10, 21:18
        Bo to ranking, który liczy pewnie tylko olimpiady. A to, jakby nie patrzeć, nie
        jest jedyny wyznacznik, który mówi o jakości kształcenia w danej szkole.
      • Gość: Radomianin Re: malo to sensowne IP: *.tktelekom.pl 18.01.10, 19:01
        Mam tylko jedno pytanie: Dlaczego autor tej krótkiej noty zapomniał wspomnieć o
        tym, że najlepsze na Mazowszu jest VI LO im. Jana Kochanowskiego w Radomiu; na
        liście ogólnopolskiej będące na miejscu 7. ? Przypadek, czy wstyd że Radom od
        kilku lat jest w ogólnopolskiej czołówce? Pytanie do Autora.
      • Gość: Radomianin Re: malo to sensowne IP: *.tktelekom.pl 18.01.10, 19:27
        Słusznie. Zwykle takie słupki oddają nieprawdę. Wg mnie najsprawiedliwiej
        byłoby, gdyby wziąć co 10. statystycznego ucznia/absolwenta, i zadać mu te same
        pytania co innemu takiemu gdziekolwiek indziej. Z drugiej znów strony patrząc
        pamiętajmy, że jeśli dana szkoła od kilku lat produkuje olimpijczyków, to jest
        duże prawdopodobieństwo że nie robi tego przypadkowo. Poza tym klucz: szkoła
        wysoko będąca w słupkach zawsze przyciąga tych najlepszych. I nawet gdyby
        pominąć ciocie, wujków i innych dziadków (dzięki którym często tam trafiają),
        ludzie dopasują się do ogółu... Ot!
    • Gość: os Re: W Płocku III Liceum najwyżej w rankingu IP: *.chello.pl 17.01.10, 21:07
      nic dziwnego, skoro gdy uczęszczałem do małachowianki kilka lat temu, to ŻADNA z
      nauczycielek nigdy nie wspominała o żadnej olimpiadzie. Mam się z google
      dowiadywać, czy Ministerstwo Edukacji coś organizuje i kiedy?

      A potem wielkie zdziwienie, że tak dalekie miejsce w rankingu. Ale co tam,
      przecież jesteśmy najstarszą szkołą w Polsce i to jest przecież najważniejsze.
    • Gość: tuw W Płocku III Liceum najwyżej w rankingu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.10, 22:22
      Racją bycia szkoły jest jej misja wychowawcza. Jakie są efekty wychowawcze?
      Jak realizuje program wychowawczy? Czy jej absolwenci są dobrymi Polakami? Czy
      są dobrymi chrześcijanami (jeśli są wierzący)? I pod tym względem należałoby
      zbadać polskie szkoły. Ilość olimpijczyków jest ważna, ale nie jest
      najważniejsza. Które szkoły zgodzą się na taki ranking? To byłby prawdziwy
      obraz polskiej szkoły. Ranking według ilości olimpijczyków jest fałszywy i
      psuje obraz polskiej szkoły. Kto zbada efekty wychowawcze polskich liceów? To
      byłby prawdziwy ranking. Inne są mało istotne!
      • Gość: turb Re: W Płocku III Liceum najwyżej w rankingu IP: *.aster.pl 17.01.10, 22:52
        Moim zdaniem od wychowania powinni być rodzice, a nauczyciele od nauczania.
        • Gość: gośc Re: W Płocku III Liceum najwyżej w rankingu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.10, 22:18
          Szkoła ma tylko uczyć a nie wychowywać! Jasne! Cyklonu B ktoś uzył
          bo nabył wiedzę bez zasad moralnych?
          Uczmy cyborgów a obudzimy się przerażani. Nauczanie bez wychowania
          moze być katastrofalne w skutkach, ale kto o tym chce pamietać.
          Najwazniejszy jest wyscig szczurów, rankingi, olmpiady. Strach sie
          bac!
      • Gość: Gość Re: W Płocku III Liceum najwyżej w rankingu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.10, 23:38
        A jednak taki ranking jest sensowny - biorąc pod uwagę mizerotę
        całego płockiego szkolnictwa, nawet na tle Radomia czy
        Siedlec.Dotyczy to w szczególności podstawówek i gimnazjów.
        Ciekawe,że to nikomu nie przeszkadza, a nauczyciele się nie wstydzą.
        Np. Małachowianka odfiltrowuje najzdolniejszą młodzież z całego
        regionu (jak w żadnym innym mieście), a efekty? Dla mnie to żadna
        różnica, miejsce 287 czy 1287.
      • intruder Re: W Płocku III Liceum najwyżej w rankingu 17.01.10, 23:41
        Najbardziej miarodajny bylby ranking na jakich stanowiskach znajduja sie
        absolwenci danego liceum. Ranking bioracy pod uwage ilosc olimpiad w jakich
        brala udzial szkola oraz ilosc laureatow i finalistow nie daje pelnego obrazu
        ksztalcenia w danej placowce. Mowi tylko o tym czy i co robi sie tam z
        uzdolnionymi uczniami.
    • Gość: szarooka44@gazeta. Re: W Płocku III Liceum najwyżej w rankingu IP: *.220.c94.petrotel.pl 18.01.10, 10:41
      Proszę,jestem dumna moje córki skonczyły tę szkołę:)))Jedna dawno
      jest magistrem pedagogiki.Przeniosłam ją po roku z Jagielonki bo
      dziecko miało depresję na studiach była 5 w liceum też wysoko.Druga
      jest po filologii polskiej z logopedią:))))też była dobra uczennicą
      w Liceum.Dobrze,że upada mit Jagielonki i Małachowianki one były
      świetne ale w latach 60 jak moja Mama chodziła.Teraz to rozwydrzona
      młodzież chodzi.Chciałam dodać ,ze dzieci studiowały na państwowych
      uczelanich -nie za pieniadze............
      • Gość: maja Re: W Płocku III Liceum najwyżej w rankingu IP: *.001.c67.petrotel.pl 18.01.10, 11:10
        Rozwydrzona młodzież-co za bzdury Pani pisze!
        Rozwydrzona młodzież znajdzie się wszędzie - w każdej z tych szkół,
        bo to zależy od wychowania przez rodziców.Na pewno trudno jest
        wytrzymac w Jagiellonce, bo dalej panuje tam rezim, ale z drugiej
        strony , jak ktoś przeżyje Jagiellonkę, to jest zahartowany i
        łatwiej poradzić sobie na studiach, gdzie na prawdę nikt się z tobą
        nie cacka. To miło ,że Pani córki skończyły studia, choć
        przepraszam, pedagogika i filologia polska to nie medycyna, ani
        architektura, ani informatyka na UW np. Nie oto chodzi, aby się
        licytować, gdyż wszystkie 3 szkoły reprezentują podobny poziom, a
        najwięcej zależy od samego ucznia, czy chce się uczyć, czy nie.
    • zbud-21 W Płocku III Liceum najwyżej w rankingu 18.01.10, 12:51
      A ja się cieszę ,że o "mojej" Małachowiance" piszą !!!
      To znaczy ,że istnieje , żyje -i to cieszy !!
      A czy to ważne na którym miejscu żyjesz ?????
      Pozdrowienia !!! - stary /dosłownie/ - Małachowiak
      • Gość: Uczennica Re: W Płocku III Liceum najwyżej w rankingu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.10, 15:15
        Tak myślałam, że zaraz się odezwą zbulwersowani Małachowiacy ;) My, uczniowie III LO, jesteśmy dumni z siebie i ze szkoły, bo pomimo że jest wysoki poziom, to takiej atmosfery i takich nauczycieli nie ma w żadnej szkole! Jestem przekonana, że gdyby wzięto pod uwagę inne czynniki, np. zdawalność matur, i tak bylibyśmy najlepsi.
        • Gość: Atos Re: W Płocku III Liceum najwyżej w rankingu IP: *.254.c64.petrotel.pl 18.01.10, 16:43
          Dumni z siebie, czy trzech kolegów?
    • Gość: uuu W Płocku III Liceum najwyżej w rankingu IP: *.c152.petrotel.pl 18.01.10, 18:56
      Dumni z kolegów i z wyników matur :P z tego co wiem to tegoroczna zdawalność
      była na równi ze zdawalnością w Małachowiance ;)
    • Gość: Milena W Płocku III Liceum najwyżej w rankingu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.10, 20:19
      Jestem ubiegłoroczna absolwentką LWJ, takiej szkoly zycia nie
      bedziecie mieli nigdzie!
      Najpiekniejsze lata, najlepsze imprezy i najlepsi ludzie.
      Nauczyciele tradcja klasyka, ile sie trzeba bylo namęzyc zeby zdac.
      Za to poczekajcie maturzysci jak sobie poradzicie na studiach za
      rok...
      ale powodzenia.
      • Gość: kora Re: W Płocku III Liceum najwyżej w rankingu IP: *.133.c72.petrotel.pl 18.01.10, 21:46
        ja jestem absolwentko 3lo, klasy o profilu mat-fiz. I także uważam, że było
        ciężko, a nawet bardzo ciężko, aczkolwiek ludzko.
        By być jedną z lepszych musiałam się namęczyć, na pewno bardziej niż moi znajomi
        z profili ogólnych w Jagiellonce czy małachowiance. Ci co chcieli tylko zdać,
        zazwyczaj zdawali, ewentualnie mieli egzaminy komisyjne, zupełnie jak moi
        znajomi w jagielonce, którzy także chcieli tylko zdać.

        Szkoły różnią się tym, że w 3lo gnębi się słabych uczniów, a w jagielonce gnębi
        się wszystkich. Poziomy nauczania nie różnią się prawie niczym (przedmioty
        ścisłe przewaga- 3lo; humanistyczne- jagielonka). Na studiach nie ma gnębienia,
        ani szkoły życia. Jest tylko większy-mniejszy materiał do nauczenia. Do tego
        szkoła życia czy gnębienie nie potrzebne. Szkoła życia to akademik,
        kombinatoryka studencka, ale nie nauka- to już pamięć i inteligencja!

        Obecnie. Skończyłam studia na kierunku architektura, studia dzienne, na
        prestiżowej uczelni. Jestem z wyżu demograficznego więc, kiedy byłam przyjmowana
        na studia na jedno miejsce było 12 osób. Obecnie jestem także na trzecim roku
        kulturoznawstwa, zaocznie, ale to bardziej w ramach zainteresowań, a także
        jestem na pierwszym roku studiów doktoranckich.

        Z mojej byłej klasy 3lo jedna osoba nie studiuje, znaczna większość wjechała z
        Płocka na studia, dobre studia.

        > Za to poczekajcie maturzysci jak sobie poradzicie na studiach za
        > rok...
        > ale powodzenia.

        poradziliśmy sobie na studiach:) za to ciekawa jestem jak Ty poradzisz sobie za
        lat kilka, bo wszystko przed Tobą i z perspektywy czasu na okres swej edukacji,
        mający na celu porównanie, obecnie w stanie nie jesteś spojrzeć.

        No cóż powodzenia.:)
      • Gość: kora Re: W Płocku III Liceum najwyżej w rankingu IP: *.133.c72.petrotel.pl 18.01.10, 21:52
        ja jestem absolwentko 3lo, klasy o profilu mat-fiz. I także uważam, że było
        ciężko, a nawet bardzo ciężko, aczkolwiek ludzko.
        By być jedną z lepszych musiałam się namęczyć, na pewno bardziej niż moi znajomi
        z profili ogólnych w Jagiellonce czy małachowiance. Ci co chcieli tylko zdać,
        zazwyczaj zdawali, ewentualnie mieli egzaminy komisyjne, zupełnie jak moi
        znajomi w jagielonce, którzy także chcieli tylko zdać.

        Szkoły różnią się tym, że w 3lo gnębi się słabych uczniów, a w jagielonce gnębi
        się wszystkich. Poziomy nauczania nie różnią się prawie niczym (przedmioty
        ścisłe przewaga- 3lo; humanistyczne- jagielonka). Na studiach nie ma gnębienia,
        ani szkoły życia. Jest tylko większy-mniejszy materiał do nauczenia. Do tego
        szkoła życia czy gnębienie nie potrzebne. Szkoła życia to akademik,
        kombinatoryka studencka, ale nie nauka- to już pamięć i inteligencja!

        Obecnie. Skończyłam studia na kierunku architektura, studia dzienne, na
        prestiżowej uczelni. Jestem z wyżu demograficznego więc, kiedy byłam przyjmowana
        na studia na jedno miejsce było 12 osób. Obecnie jestem także na trzecim roku
        kulturoznawstwa, zaocznie, ale to bardziej w ramach zainteresowań, a także
        jestem na pierwszym roku studiów doktoranckich.

        Z mojej byłej klasy 3lo jedna osoba nie studiuje, znaczna większość wjechała z
        Płocka na studia, dobre studia.

        > Za to poczekajcie maturzysci jak sobie poradzicie na studiach za
        > rok...
        > ale powodzenia.

        poradziliśmy sobie na studiach:) za to ciekawa jestem jak Ty poradzisz sobie za
        lat kilka, bo wszystko przed Tobą i z perspektywy czasu na okres swej edukacji,
        mający na celu porównanie, obecnie w stanie nie jesteś spojrzeć.

        No cóż powodzenia.:)
    • Gość: kora Re: W Płocku III Liceum najwyżej w rankingu IP: *.133.c72.petrotel.pl 18.01.10, 21:51
      sęk nie leży w szkole a w profilach. Poziomy szkół są podobne, zawsze były.
      Kierunki ogólne słabsze, ścisłe lepsze. W 3lo z tego co wiem obecnie także
      kierunki biologiczne. Nie ma co tu się kłócić i przekrzykiwać. Wszystkie trzy
      szkoły są dobre. A to jak kto później wyląduje zależy od jego ambicji i
      umiejętności.

      Ja wiem tyle, że w 3lo parę lat temu na kierunku mat-fiz było ciężko.
Pełna wersja