mundurmoj
18.01.10, 21:29
no, nareszcie koryt doczekał się sprawiedliwości. i co on teraz
biedaczysko zrobi, wszak w 2005 r po jego zatrzymaniu jego
nadworne "życie sierpca" wywaliło na pierwszej stronie tekst "lipne
zarzuty prokuratury" i od razu go uniewinniło, a tu nagle bęc, i to
ze strony "gienka", a jemu koryt w życiu nie podskoczy.