Sposób na psie kupy

08.02.04, 04:19
Jest taki temat na Forum Romanum. Ponieważ nie jestem upoważniony żeby tam
napisać to napiszę tutaj co o tym myślę.
Roman J. będący autorem wątku pisze:
"Gdyby tak więc karac właściciela terenu za to, że np. trawniki są upstrzone
psimi odchodami, to na pewno lepiej pilnowałby on porządku, a może po jakimś
czasie znalazłbym on sposób na zapobieganie zjawisku."
Swoista to wygoda autora objawiająca się w karaniu kogoś za nie jego winy. A
co do znajdowania sposobu na zapobieganie zjawisku proponuję karabiny
maszynowe sterowane przez fotokomórki. Szybko i skutecznie rozwiążą problem
psich kup i ich niefrasobliwych właścicieli. Natomiast Romanowi życzę prawa
własności do wielkiego trawnika w centrum miasta. Wtedy będzie bardziej
zajęty pilnowaniem psich kup i będzie miał więcej czasu na myślenie. Również
na własnej skórze będzie mógł się przekonać co znaczy odpowiedzialność za
psie kupy.
    • roman_j Re: Sposób na psie kupy 08.02.04, 09:11
      kiedys_plock napisał:

      > Jest taki temat na Forum Romanum. Ponieważ nie jestem upoważniony żeby tam
      > napisać to napiszę tutaj co o tym myślę.
      > Roman J. będący autorem wątku pisze:
      > "Gdyby tak więc karac właściciela terenu za to, że np. trawniki są upstrzone
      > psimi odchodami, to na pewno lepiej pilnowałby on porządku, a może po jakimś
      > czasie znalazłbym on sposób na zapobieganie zjawisku."
      > Swoista to wygoda autora objawiająca się w karaniu kogoś za nie jego winy. A
      > co do znajdowania sposobu na zapobieganie zjawisku proponuję karabiny
      > maszynowe sterowane przez fotokomórki. Szybko i skutecznie rozwiążą problem
      > psich kup i ich niefrasobliwych właścicieli. Natomiast Romanowi życzę prawa
      > własności do wielkiego trawnika w centrum miasta. Wtedy będzie bardziej
      > zajęty pilnowaniem psich kup i będzie miał więcej czasu na myślenie. Również
      > na własnej skórze będzie mógł się przekonać co znaczy odpowiedzialność za
      > psie kupy.

      I po co ta złośliwość? Autor tego wpisu chyba zapomniał, że z prawem własności
      wiążą się (niestety) także określone obowiązki i karanie własciciela posesji za
      panujący na niej nieporządek jest rutyną, a nie jakimś rewolucyjnym pomysłem.
      Przypomnę też, że właściciel działki jest obowiązany do sprzątania chodnika
      przylegającego do tej działki i np. w zimie musi usuwać z niego śnieg. To też
      jest zapewne wielka niesprawiedliwość, prawda? Śnieg sobie pada, jak chce i
      nnic nie pomogą tu ani fotokomórki, ani karabiny maszynowe. Jaka szkoda. :-))
      Podsumowując uważam, że powyższa krytyka, nie trzyma się kupy (niekoniecznie
      psiej). Doskonale zdaję sobie sprawę, że moja propozycja nie jest pomysłem
      doskonałym i jeśli ktoś wymyśli coś lepszego, to ja się tylko ucieszę. Na razie
      jednak z przykrością stwierdzam, że po raz kolejny czyjś wysiłek intelektualny
      (niewielki zresztą) poszedł na marne, bo trudno uznać krytykę za zajęcie
      twórcze. Problem zaś pozostał.
      Pozdrawiam
      • Gość: bystry Re: Sposób na psie kupy IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 08.02.04, 10:30
        to nie była krytyka tylko twórcze rozwiązanie problemu poelgające na
        przekazaniu praw własności do chodników i placyków (bez możliwości zmiany
        zagospodarowania) Romanowi_j, a ten wypełni swoje obowiązki, a jak nie to ...
        sam wiesz.
      • Gość: Kaka Re: Sposób na psie kupy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.04, 14:02
        Trzeba poustawiać wszędzie kibelki dla psów.
      • kiedys_plock Re: Sposób na psie kupy 08.02.04, 17:54
        To nie były złośliwości. A rozwiązanie jest proste. Należy karać właściciela
        psa. Tak jest w wielu miejscach na świecie. Po to płacimy podatki aby państwo
        broniło nas przed takimi zachowaniami. I nie można tu porównywać psiej kupy do
        opadów śniegu. To się dopiero nie trzyma kupy.
    • szczerbaty_alfred Re: Sposób na psie kupy 08.02.04, 13:41
      kiedys_plock napisał:

      > Jest taki temat na Forum Romanum. Ponieważ nie jestem upoważniony żeby tam
      > napisać to napiszę tutaj co o tym myślę.

      Przeczytaj jak się tam można dostać. Ale jest to Twój pierwszy wpis, więc nie
      masz co liczyć na wjazd. I zauważ, że nie wszyscy się z Romanem tam zgadzają.

      > Roman J. będący autorem wątku pisze:
      > "Gdyby tak więc karac właściciela terenu za to, że np. trawniki są upstrzone
      > psimi odchodami, to na pewno lepiej pilnowałby on porządku, a może po jakimś
      > czasie znalazłbym on sposób na zapobieganie zjawisku."
      > Swoista to wygoda autora objawiająca się w karaniu kogoś za nie jego winy. A
      > co do znajdowania sposobu na zapobieganie zjawisku proponuję karabiny
      > maszynowe sterowane przez fotokomórki. Szybko i skutecznie rozwiążą problem
      > psich kup i ich niefrasobliwych właścicieli.

      > Natomiast Romanowi życzę prawa
      > własności do wielkiego trawnika w centrum miasta. Wtedy będzie bardziej
      > zajęty pilnowaniem psich kup i będzie miał więcej czasu na myślenie. Również
      > na własnej skórze będzie mógł się przekonać co znaczy odpowiedzialność za
      > psie kupy.

      No i widzisz. Mam ja takową działeczkę budowlaną, ogrodzoną i to wszystko.
      Rośnie sobie tam zielsko a na zewnątrz przed ogrodzeniem jakiś ch... wysypał
      gruz bo mu daleko czy drogo było toto zawieźć. Ponieważ bywam tam raz na
      miesiąc bo i po co częściej , to nawet nie wiedziałem o zjawisku dopóki nie
      dostałem mandatu. Bo to niestety moja wina w świetle prawa, tak mi wyjaśniono.

      A jakbyś chciał pozbierać butelki i puszki, które życzliwi sąsiedzi mi rzucają
      to zapraszam.
    • Gość: Kaka Re: Sposób na psie kupy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.04, 19:23
      Albo spalać je i uzyskiwać energię cieplną.
      • Gość: Kowal Słusznie IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 08.02.04, 19:32
        ale wcześniej trzeba je zeżreć, aby potem spalić.
    • Gość: Ptuk Re: Sposób na psie kupy IP: 62.233.158.* 10.02.04, 09:32
      Najprostszy sposób na kupy, to wchodzić w te kupy.
    • czerwony_zlodziejski_ryj Kocham Was 10.02.04, 10:12
      Kazden i kazda za nas ma takie poroblemy na jakie nasze światle rozumy stac
      rozwiazac. Dlatego zycze owocnych obrad, podzielenia sie w tem temacie na
      lewice i prawice, jedne niech siedza w lewem koncie, a drugie w prawem koncie i
      niech srajo, a niech koniecznie ustalo ktore wiecej narobily, a ktore mniej, z
      tego wyniknie ktore majo wieksze albo mniejsze zaslugi. A jak zalugi to i
      wiecej miejsca do rycia sie tem osobnikom nalezy, a jak zarcie kto rzuci do
      koryta, moze z USA, a moze z Unii Europejski, to te z większemy zaslugamy
      pierwsze będą chlapac i tuczyc sie, bo to tak pieknie i dobrze byc grubem i
      tlustem wieprzem.
      kocham was moje, krew z krwi i kość z kości.
Pełna wersja