roman_j
30.01.10, 11:25
Nie wiem, czy pamiętacie, że kiedy wybuchł spór o to, kto ma zapłacić za
poprawki w Amfiteatrze, złotoręki pan Zawidzki rozwiązał spór tak, że zapłaci
miasto, a potem będzie w sądzie dochodzić należności od wykonawcy. Minęło już
trochę czasu, a prasa nie donosi, żeby w sądzie toczył się jakiś spór o te
pieniądze. Czy wykonawca zapłacił dobrowolnie? Czy może ta deklaracja o
sądowym dochodzeniu roszczeń to była propagandowa gadka-szmatka na potrzeby
płocczan, a po cichu ustalenia były inne? Może Gazeta poszłaby tym tropem i
wyjaśniła przed wyborami, kto w ostatecznym rozrachunku zapłacił za poprawki w
Amfiteatrze? A jeśli był to budżet miasta, to dlaczego? :-))