Pies w płockim PKS całkiem zakazany

08.02.10, 20:09
- W naszej ocenie to ograniczenie praw właścicieli zwierząt - mówi za to Joanna Skocińska z biura zarządu głównego Polskiego Związku Kynologicznego. - W większości krajów Europy Zachodniej można podróżować z psami środkami transportu publicznego. Oczywiście po spełnieniu kilku warunków - zapewnieniu smyczy, kagańca, karty szczepień itp. Ale nikt tego nie zakazuje.

A w mojej ocenie to ograniczanie praw ludziom do bezpiecznej, bezzapachowej podróży.
    • Gość: mariusch Re: Pies w płockim PKS całkiem zakazany IP: *.044.c86.petrotel.pl 08.02.10, 20:50
      To, że w autobusie nie jedzie pies, czy inne zwierzę, nie oznacza, że podróż PKS-em będzie bezzapachowa. :-(
      • Gość: q Re: Pies w płockim PKS całkiem zakazany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.10, 21:07
        Bezpieczna też niekoniecznie. Ścisk w autobusie to doskonałe warunki dla
        kieszonkowców
        • Gość: pchła Re: Pies w płockim PKS całkiem zakazany IP: *.039.c81.petrotel.pl 08.02.10, 21:23
          i dla pchieł
    • Gość: Janusz Re: Pies w płockim PKS całkiem zakazany IP: *.cdma.centertel.pl 08.02.10, 21:21
      To Prezes i jego przydupasy są uczuleni na sierść.
      ps. a co z waszym paliwem? zamarznięte, że go nie sprzedajecie?
      • Gość: r Re: Pies w płockim PKS całkiem zakazany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.10, 22:20
        PKS jak zawsze wychodzi naprzeciw oczekiwaniom klienta. Jak tak
        dalej pójdzie nie wsiądzie do niego nawet... pies z kulawą nogą, o
        labradorze nie wspominając.
        • ob.serwator_1 Człowieczeństwo... 08.02.10, 23:01
          "Miarą człowieczeństwa jest nasz stosunek do zwierząt."
      • Gość: V-1 Re: Pies w płockim PKS całkiem zakazany IP: *.250.c86.petrotel.pl 09.02.10, 16:40
        Fakt, z tą firmą PKS Płock coś ostatnio jest nie tak. Autobusy są
        brudne, jeżdżą na "widzimisię" kierowców.
        Dowody: 5 lutego miałem jechać o 17:15 Komfort Busem do Warszawy.
        Zamiast na 17 15 autobus podjechał o 17:50. I to nie jest pierwszy
        raz. Dwa tygodnie temu było tak samo: zamiast o 17:15 odjazd był o
        18:05.
        Czy PKS-owi nie zależy na pasażerach? Jeśli tak, to niech to
        ogłoszą! Jeśli ktoś chce jechać, bo musi być gdzieś NA CZAS, to PO
        TO JEST ROZKŁAD JAZDY, BY BYŁ PRZESTRZEGANY!
        • Gość: do wiesniaka Re: Pies w płockim PKS całkiem zakazany IP: *.plock.mm.pl 09.02.10, 16:46
          weź taksówkę i nie skamlaj na forum :P
        • Gość: O_O Re: Pies w płockim PKS całkiem zakazany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.10, 20:24
          Autobusy są stare, brudne,notorycznie się spóźniają (nie jest wielką przyjemnością stać na 15stopniowym mrozie i czekać na autobus, który ma ponad godzinne opóźnienie, albo usłyszeć głos pani dyspozytorki, że w dniu dzisiejszym autobus nie odjedzie), a niektórzy kierowcy są zwyczajnie chamscy, ale wystarczy się przesiąść do dajmy na to PKS Bydgoszcz i już jest o wiele lepiej...
    • Gość: Krysia Re: Pies w płockim PKS całkiem zakazany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.10, 09:07
      Czasami psy pachną lepiej od niektórych ludzi. Lepiej niech PKS wozi
      powietrze, niż ludzi ze zwierzętami. PKS zapomina komu ma służyć.
      • Gość: mak Re: Pies w płockim PKS całkiem zakazany IP: *.142.c70.petrotel.pl 09.02.10, 09:18
        to kierowcy autobusów smierdza a co dopiero niektórzy pazażerowie.
        co to za NIECZUŁE ZACHOWANIE..? pies przyjacielem człowieka!
        • d-34 Re: Pies w płockim PKS całkiem zakazany 09.02.10, 11:25
          Zgadzam się z tobą,kierowcy śmierdzą,a poza tym są chamscy.
          Zastanawia mnie tylko jedno, gdyby ten chłopak był niewidomy i pies
          był jego przewodnikiem też kierowca by nie zabrał.To jest poprostu
          NIETOLERANCJA>
          • Gość: gość Re: Pies w płockim PKS całkiem zakazany IP: 194.29.130.* 09.02.10, 11:39
            kursuje między Płockiem a warszawą dość często od kilku lat....Parę
            razy jechałam w towarzystkie kotów, psów - trzmanych na kolanach, w
            torbach, w klatkach. Były tez duze psy lezace w przejsciu. Nie
            słyszłam zadnych protestów.... a smórd z toalety jest czasami
            taki,ze wolalabym zapach psa. ciekawe co w sytuacji keidy wsiadałby
            ociemniały z psem przewodnikiem?
            • Gość: gość Re: Pies w płockim PKS całkiem zakazany IP: 194.29.130.* 09.02.10, 11:41
              Jeszcze jedno....wystarczy jechać kursem do Bydgoszczy i dalej bo te
              kursy obsługuje PKS Bydgoszcz.
          • maciek.zwany.jajem Re: Pies w płockim PKS całkiem zakazany 09.02.10, 12:48
            d-34 napisała:

            > Zgadzam się z tobą,kierowcy śmierdzą,a poza tym są chamscy. W

            Wymień trasy i godziny kursów.

            > Zastanawia mnie tylko jedno, gdyby ten chłopak był niewidomy i pies
            > był jego przewodnikiem też kierowca by nie zabrał.To jest poprostu
            > NIETOLERANCJA>


            To jest głupota. TWOJA GŁUPOTA. Nie szafuj słowem 'nietolerancja', bo go nie rozumiesz.
            • Gość: ^^ [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.10, 13:11
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: V-1 Re: Pies w płockim PKS całkiem zakazany IP: *.250.c86.petrotel.pl 09.02.10, 16:42
            Moim zdaniem powinno się takiego kierowcę wywalić z hukiem z pracy,
            skoro mu na niej nie zależy! A co ze smrodem od papierosów PALONYCH
            PRZEZ KIEROWCÓW W CZASIE JAZDY? ONI gorzej śmierdzą od papierosów
            niż psy!
        • maciek.zwany.jajem Re: Pies w płockim PKS całkiem zakazany 09.02.10, 12:53
          Gość portalu: mak napisał(a):

          > to kierowcy autobusów smierdza a co dopiero niektórzy pazażerowie.

          Widocznie jesteś niedostosowany. Niedostosowany do życia w społeczeństwie. Istnieje też możliwość że sam wydzielasz potworny smród i nie chcesz przyjąć tej prawdy do wiadomości. :-))
          • Gość: do maćka Re: Pies w płockim PKS całkiem zakazany IP: *.230.c64.petrotel.pl 09.02.10, 13:21
            Przeczytaj sobie uważnie i ze zrozumieniem co ty piszesz... Skąd w tobie tyle
            złośliwości i tego, co niby tępisz na tym forum??? Nie lubisz zwierząt, to wyraź
            po prostu swoją opinię, do której każdy ma tu chyba prawo. Ale po co prowadzić
            od razu otwartą wojenkę obrzucając się błotem zupełnie bez sensu??? Odrobinę
            empatii Maćku...
            • maciek.zwany.jajem Re: Pies w płockim PKS całkiem zakazany 09.02.10, 13:35
              Gość portalu: do maćka napisał(a):

              > Nie lubisz zwierząt, to wyraź
              > po prostu swoją opinię, do której każdy ma tu chyba prawo.

              Wskaż gdzie napisałem że nie lubię zwierząt. Nie toleruję smrodu. Jeżeli zapach gówna jest dla ciebie wyznacznikiem miłości do zwierząt, to tylko współczuć. :-))
              • Gość: DO MAĆKA Re: Pies w płockim PKS całkiem zakazany IP: *.230.c64.petrotel.pl 09.02.10, 13:38
                Naprawdę masz duży problem ze zrozumieniem... Tylko współczuć...
              • Gość: semko skiba Re: Pis w płockim PKS całkiem zakazany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.10, 13:43
                Masz chyba rację! Też nie cierpię zapachu gówna.Nawet w PKSie.
                • Gość: gumofilec Re:A ja popieram! IP: *.123.c82.petrotel.pl 09.02.10, 14:07
                  Kiedyś jak jechałem do Warszawy,wsiadła pani ze sporym
                  pieskim.Piesek po pół godziny zaczął żygac, i tak było do samej
                  Warszawy...
                  • Gość: kajka ja też IP: *.plock.mm.pl 09.02.10, 14:21
                    jechałam do stolicy i obok pies, pies nasikał a właściciel prosił żeby nic nie mówić i że nic się nie stało.
              • Gość: Monia Re: Pies w płockim PKS całkiem zakazany IP: *.upc-f.chello.nl 10.02.10, 02:12
                Pies przyjacielem czlowieka. Pewnie nawet one cię nie lubią. Nie
                dziwie się biedaku że siedzisz tu i pozostaje ci tylko durne
                odpisywanie na forum...to całe twoje życie ???
                Ja kocham psy.. ale tak samo jak ty nie toleruje
                smordu i gowna wiec mam nadzieje ze nie bedzie mi dane podrozowac z
                toba w takim pks-ie..boze uchron...
    • Gość: rebo. Re: Pies w płockim PKS całkiem zakazany IP: *.adsl.inetia.pl 09.02.10, 16:49
      na wsi sie do psów przyzwyczaili i teraz bez psa sie nie ruszy taki
      • Gość: O_O Re: Pies w płockim PKS całkiem zakazany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.10, 20:17
        Dokładnie i dlatego z Płocka masę ludzi podróżuje do innych miast z psami... ;P
    • Gość: misia bela Zarząd pks ma rację IP: 89.167.77.* 12.02.10, 13:43
      Zdecydowanie zgadzam się z zarządzeniem pks Płock. Wieku ludzi jest uczulonych
      na sierść psów czy kotów i nie każdy chce podróżować nieraz kilka godzin z
      alergenem. Czy ktoś musi dostać ataku kaszlu, astmy i dusić się w autobusie żeby
      niektórzy zrozumieli że pks jest przede wszystkim dla ludzi a nie dla wszelkich
      futerkowców? Obrażanie kierowców pks nie jest w porządku to nie oni wymyślili te
      przepisy (mimo że słuszne). Nawet jeżeli pasażerowie wyrażą zgodę na przewożenie
      psa to trzeba wziąć pod uwagę że na kolejnych postojach mogą chcieć wsiąść do
      autobusu alergicy....i to mają stać na wspomnianym 15 stopniowym mrozie aż
      przyjedzie kolejny autobus tym razem może bez futrzaka? To że za jakiś czas pies
      wysiądzie to nie zmienia faktu że część jego futra zostaje np na fotelach.
      Należy również pamiętać że zwierzęta również odczuwają dyskomfort z jazdy (mogą
      wymiotować, sikac, mieć rozwolnienie.....człowiek jak się źle czuje może
      poprosić kierowcę o zatrzymanie autobusu a pies nie. Znam osobę która, mimo że
      jej kot bardzoooo źle znosi podróż przewozi owego w pks w specjalnej klatce z
      uchwytem. Kot rzyga i ma rozwolnienie ale przecież jak pańcia zapłaciła za bilet
      to nie wysiądzie.
    • cichy_32 A co z niewidomymi i ich psami przewodnikami? 12.02.10, 15:58
      W jaki sposób mają oni jeździć? Postaw się na miejscu niewidomego a
      potem ubolewaj nad alergikiem.
      • stonkaziemniaczana Re: A co z niewidomymi i ich psami przewodnikami? 13.02.10, 14:25
        Chłopiec o którym mowa w artykule nie jest niewidomy. Niewidomi w pks to całkiem
        odrębny temat. Myślę że kierowca wpuściłby niewidomego z psem przewodnikiem. Mam
        wrażenie że twoje rozumowanie jest na poziomie: skoro po sklepie, kościele,
        aptece nie wolno jeździć na rolkach ani na rowerze to pewnie to dyskryminuje
        niepełnosprawnych na wózkach inwalidzkich bo przecież rower ma kółka tak jak wózek.
        • cichy_32 Re: A co z niewidomymi i ich psami przewodnikami? 13.02.10, 16:53
          Jak byś przeczytał po artykule komentarze to byś zrozumiał. Ale mogę
          Ci streścić - nie będę podróżował z jakimś zapchlonym, śmierdzącym
          kundlem, dlaczego alergik ma to znoić itp.

          teraz odpowiedz
          • stonkaziemniaczana Re: A co z niewidomymi i ich psami przewodnikami? 13.02.10, 23:11
            Czytałam wszystkie komentarze po artykule. Myślę że nawet osoby które
            zacytowałeś nie miałyby nic przeciwko gdyby była mowa o psie przewodniku. W
            artykule ani komentarzach nikt oprócz ciebie nie wspominał o sytuacji osób
            niewidomych. Częściowo się z tobą zgadzam ale tylko częściowo, gdyż uważam że
            zakaz wprowadzania psów nie dotyczy psów przewodników. Wg mnie pks powinien się
            kierować tymi samymi zasadami co szpitale i inne miejsca publiczne. W szpitalach
            obowiązuje zakaz wprowadzania psów ale jak wiadomo nie dotyczy on osób
            niewidomych i opiekunów psów uczestniczących w dogoterapii, i dobrze że nie może
            tam wchodzić ze swoim pupilem każdy kto będzie miał na to ochotę. Podobne zasady
            obowiązują w sklepach, urzędach itp.
            Gdyby do autobusu pks mimo oficjalnego zakazu wsiadła osoba niewidoma z psem
            przewodnikiem jestem przekonana że nie usłyszałaby złego słowa ani od kierowcy
            ani od pasażerów także tych alergicznych.
            Dla mnie jest ogromna różnica w odchorowaniu po podróży z psem który zastępuje
            komuś oczy a odchorowaniu dlatego bo ktoś ma pomysł aby zwiedzić z psem okolicę :)
            Ponadto nigdy nie słyszałam o zaniedbanym, niewytresowanym psie
            przewodniku.....a ty?
            • cichy_32 Re: A co z niewidomymi i ich psami przewodnikami? 14.02.10, 20:54
              Niestety mylisz się. W spółce PKS Płock SA to co dla mie jest
              normalne i logiczne np podróż niewidomego z psem przewodnikiem jest
              niemożliwe. Regulamin przewozu to wyklucza sprawdziłem jest
              napisane "PKS Płock SA nie przewozi zwerząt" I nie ma mowy o
              wyjątkach, dziwi ni to bo PKS dostaje dotacje od państwa za ulgi z
              którch korzystają nipełnosprawni i ich przewodnicy.
              Kierowca może też odmuwić zabrania np wózka inwalidzkiego.

              Rguamin przewozów dostępny na stronie PKS Płock
              • stonkaziemniaczana Re: A co z niewidomymi i ich psami przewodnikami? 14.02.10, 21:46
                Również zapoznałam się z regulaminem :D
                "2. Podróżny może przewieźć bezpłatnie:
                1) Bagaż podręczny o rozmiarach umożliwiających umieszczenie go na kolanach, pod
                fotelem lub w schowku bagażowym nad głowami,
                2) Wózek inwalidzki osoby niepełnosprawnej."
                Tzn że wózek osoby niepełnosprawnej może być przewożony pod warunkiem że się
                zmieści (choć wg mnie wózek powinien mieć pierwszeństwo przed torbami innych
                podróżnych jako rzecz niezbędna)

                "4. PKS w Płocku S.A. zastrzega sobie prawo do odmowy przewozu bagażu o dużych
                rozmiarach ( wózki dziecinne, rowery, narty itp. ), jeżeli kierowca stwierdzi,
                że bagaż ten nie zmieści się do luku bagażowego lub zagraża bezpieczeństwu
                pasażerów i ich bagaży."

                "12. PKS w Płocku S.A. nie przewozi zwierząt."
                Ja interpretuję to jako zakaz przewożenie psa pupila, kotów, gołębi itp choć
                masz rację powinni w regulaminie zaznaczyć że wyjątek stanowi pies przewodnik
                aby kierowca nie musiał podejmować tej decyzji. W wielu instytucjach jest w
                regulaminie zakaz wprowadzania zwierząt ale przecież pies przewodnik nie jest
                zwykłym psiakiem - przytulakiem ale "psem w pracy" więc go ten zakaz nie
                obejmuje mimo częstego braku tego wyjątku w regulaminie. ABY UNIKNĄĆ SYTUACJI
                KIEDY OSOBA NIEWIDOMA NIE BĘDZIE MOGŁA SKORZYSTAĆ Z USŁUG PKS PROSZĘ ZARZĄD O
                UMIESZCZENIE W REGULAMINIE WYJĄTKU DOTYCZĄCEGO PSÓW PRZEWODNIKÓW.
                Jednocześnie chcę dodać że ogólnie popieram koncepcję zakazu przewożenia
                zwierząt (nie psów przewodników) w pks Płock
                • Gość: z PKS Warszawa Re: A co z niewidomymi i ich psami przewodnikami? IP: *.252.c65.petrotel.pl 14.02.10, 23:00
                  Jechałem autobusem PKS Warszawa Polonus z Zakopanego do W-wy 8;3= -
                  17:10, wsiadł tam pan z psem, zapłacił za siebie oraz za psa i
                  pojechał, wysiadał z nim na dłużzzym postoju w Kielcach, nie było
                  problemu. A autobus był super, nie taki jak ma PKS Płock. Nie wiedzą
                  tam więc co czynią , a może wiedzą co robić?
                  • cichy_32 Re: A co z niewidomymi i ich psami przewodnikami? 15.02.10, 16:43
                    No proszę wystarczy chcieć. Trzeba wychodzić na przeciw klientom a
                    nie odwrotnie
                  • Gość: w_starym_kinie Re: A co z niewidomymi i ich psami przewodnikami? IP: *.plock.mm.pl 15.02.10, 17:35
                    ciekawe ile pcheł zostawili.
                    • Gość: odp. Re: A co z niewidomymi i ich psami przewodnikami? IP: *.182.c66.petrotel.pl 15.02.10, 22:41
                      Ani jednej, bo nic mnie nie gryzło.
    • Gość: czarny kot Re: Pies w płockim PKS całkiem zakazany IP: *.146.248.30.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.02.10, 19:43
      ten cały Maciek zwany....jest zwykłym małym pieniaczem. Ja się nie
      unoszę, ale z kolei nie lubię smrodu niedomytych, wczorajszych
      podróżnych. Kto tam wie, ile na nich może być gronkowca i innych
      pasażerów " na gapę" np. w ich włosach- wy drodzy brzydzący się
      psów i kotów.Zwierzęta podróżujące z opiekunem są na ogół czyste i
      zadbane. Tak generalnie Polacy, jesteśmy dla siebie okropni. W łyżce
      wody utopimy każdego ziomka. Inne narody mają lepiej poukładane w
      głowach.Zajmijcie się piętnowaniem pijaków i dresiarzy, którzy robią
      krzywdę innym. A co do alergii, ja mam alergię na kurz i co, mam
      pozwać PKS, że nie jest sterylnie w autobusie?!W głowach wam się
      przewraca.
Pełna wersja