bonds007
23.02.10, 23:12
Byłem dziś w naszej kochanej galeri "Wisła" to co zobaczyłem to tragedia...
Wchodzę do galerii na lewo wiaderko leży... myślę a co mi tam ktoś zapomniał
wziasc... wchodzę do sklepu kolejne wiaderko... pytam sie sprzedawczyni która
mnie oświeciła o co chodzi... nasi fachowcy jak odśnieżali dach to aby skuć
lód użyli ostrych prętów i poprzecinali papę... i teraz dach przecieka w
większość galerii.. chcąc opuścić galerie zaglądam do ostatniego juz sklepu a
tam ewakuacja...patrze na sufit a tam dach sie zarwał i woda leci ciurkiem...
i wszystko to z powodu zimy... i fachowców naszych kochanych. W sumie
naliczyłem okolo 15 wiaderek na terenie galerii a byłem w połowie sklepów...
Ps: Ludzie ratujcie nasza kochana galerie!