humanistyka
27.02.10, 01:31
"Policjanci przypuszczają jednak, że córka sama skrępowała matkę. A potem
zażyła leki. Co dokładnie wydarzyło się przy Gintera, wyjaśni postępowanie w
tej sprawie."
To nie jest takie proste, bo: matka sama mogla sie skrepowac, a corka zazyc
leki, albo: matka sama sie skrepowala, a potem zmusila corke do zazycia lekow
(persfazja na odleglosc), albo: matka sama sie skrepowala, a potem zmusila
corke do zazycia (Houdini), ewentualnie: matke skrepowal przemoca sznur, corka
widzac to zazyla leki, i jeszcze: matke skrepowal sznur, nastepnie zmusil
corke do zazycia lekow, a takze: sznur skrepowal matke w wyniku grozb zelazka,
z tego samego powodu corka zostala zmuszona do konsumpcji tabletek, zauwazmy,
ze ilosc kombinacji zwieksza sie wraz ze wzrostem uczestnikow zdarzenia, a w
zwiazku z tym, ze na 100% nie wiemy co sie wydarzylo, uczestnikow moze byc
nieskonczenie wiele.
W kazdym wypadku, za kazda z postaci, stoi tragedia i ludzki (i nie tylko) dramat.