henrykkreuz
27.02.10, 16:37
Panie Mirosławie, Bóg mi świadkiem, że zawsze życzyłem Panu bardzo
dobrze. Liczyłem też, że wniesie Pan nową jakość sprawowania władzy w
Płocku.
Teraz bardzo Pana proszę tylko o jedno: niech Pan już nic nie robi
do końca kadencji.
Niech Pan nic nie zaczyna i nic nie naprawia, niech Pan po prostu NIC
nie robi, położy się wygodnie i niech Pan tylko odpoczywa, dotyczy
też wszystkich Pana współpracowników.
Będzie to tylko z pożytkiem dla Płocka, nic więcej nie zepsujecie i
nie narobicie zbędnych kosztów.
Ewentualnie, gdybyście nie mogli wytrzymać z nudów to zajmijcie się
np. odzyskaniem zabytkowego, pięknego i wartościowego bruku z
Tumskiej, odzyskajcie, zeskładujcie i zabezpieczcie. Chociaż jedno
pozostanie po Was przyzwoitego.