A rodzice byli w pokoju obok

04.03.10, 08:59
Gratuluję świetnego kontaktu z córką!
    • Gość: no gdzie?? a gdzie byli jej rodzice IP: *.class144.petrotel.pl 04.03.10, 09:17
      czy w takich sytuacjach nie ciśnie sie tylko jedno pytanie???? no i
      gdzie byli wtedy jej rodzice no gdzie????????
    • rezyser.hoffander A rodzice byli w pokoju obok 04.03.10, 10:22
      >>czy w takich sytuacjach nie ciśnie sie tylko jedno pytanie???? no i
      gdzie byli wtedy jej rodzice no gdzie????????

      przecież napisane jest ,że siedzieli w pokoju obok ;)
      • Gość: ktoś Re: A rodzice byli w pokoju obok IP: *.plock.mm.pl 04.03.10, 10:34
        Tak jak ci ludzie, żyje wiele rodzin w mieście. Kompletny brak więzi w tym
        zaufania. Katolicka rodzina! Upadek rodzinnego domu. Podziękujcie tez
        telewizorowi.
        • Gość: menel Re: A rodzice byli w pokoju obok IP: *.adsl.inetia.pl 04.03.10, 13:13
          Gość portalu: ktoś napisał(a):

          > Tak jak ci ludzie, żyje wiele rodzin w mieście. Kompletny brak
          > więzi w tym zaufania. Katolicka rodzina! Upadek rodzinnego domu.
          > Podziękujcie tez telewizorowi.

          Bardzo szybka i prosta diagnoza, nie wiem czy nie zbyt prostacka.
          Ale chyba przeczytaliśmy różne teksty - ja tam nie znalazłem opisu
          życia tej rodziny, wyznawanej religii, miejsca telewizora.
          A słyszłeś coś o depresjach i innych podobnych dolegliwosciach?
          Wstukaj w google depresja i poczytaj trochę łacznie z linkami - ten
          tekst zobaczysz w trochę świetle i stracisz tę pewność siebie.
          waćmoże s
    • krzysiek_33 A rodzice byli w pokoju obok 04.03.10, 10:45
      Dziękuję dyżurnemu. Budzisz się rano i nie wiesz jak wyjątkowy dzień możesz
      przeżyć.

      k.
    • jaculski Brawo dla dyżurnego! 04.03.10, 14:34
      Szybka decyzja + dobra reakcja = ocalone życie. Miła odmiana od tego co widzi sie w tiwi. Jeszcze raz wyrazy uznania.
      • Gość: jacek placek Re: Brawo dla dyżurnego! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 18:30
        jak zadzwoniła to znaczy chciała żyć, pewnie czekała aż radiowóz
        podjedzie pod blok...
Pełna wersja