mzv
07.03.10, 18:56
Pozwoliłem sobie na założenie nowego wątku a mój post o tej samej
treści można wykasować ( to do admninów)
Wszyscą biadolą że gdzieś muszą dojeżdżać bo w Płocku nie ma tego
czy owego, nie ma pracy czy uczelni, nie ma galerii czy pizzerii
KFC, kina i dziesiątek wielu innych rzeczy. Ale żeby nie dojeżdżać
po nic nigdzie to miasto musi się rozwijać, promować, powiększać i
dokonywać inwestycji, ale wtedy powstają głosy a po co to czy tamto?
Idiotyzm w czystej postaci! Nie da się być zacisznym miasteczkiem
posiadającym wszystko co potrzebne do rozwoju jednocześnie! TAK JAK
NIE MOŻNA ZJEŚĆ CIASTKA I DALEJ GO MIEĆ I TRZEBA WRESZCIE WYROSNĄĆ Z
TEGO PROWINCJONALNEGO MYŚLENIA. Zawsze było tak że jest coś za coś!
jeśli ktoś lubi i kocha wieś proszę bardzo zawsze może pobudować się
z dala od miasta, a jeśli nie to niech nie oczekuje rzeczy
sprzecznych ze sobą wzajemnie. Wszyscy dobrze wiemy jak wiele trzeba
zmienić w wielu sprawach instytucjach, urzędach itd. by pozbyć się
tego ociężało-umysłowej i zapyziałej mentalności która bywa
uciążliwa i ciężka niekiedy jak powietrze tego miasta. Chyba nikt
nie kwestionuje że uniwersytety są potrzebne, ale jeśli ma powstać
samodzielny w naszym mieście?? o nie po co, na co?? itd. trzeba na
coś się zdecydować i albo będziemy przytulnym, ale mentalnym
zadupiem na własne życzenie albo zaczniemy robić cokolwiek by
przyczynić się do rozwoju tego miasta! Samo nic się nie zrobi. ja
osobiście stawiam na rozwój. A położenie geograficzne mamy takie że
na prawdę trudno o lepsze! Płocka nie stać na to płocka nie stać na
tamto, mimo że ma największy koncern paliwowy i firmę w tej części
Europy i dzięki nie mu rozrósł sie parokrotnie z miasta mającego
zaledwie ok 40 000 tys. mieszkańców roku 1960 (!)
Jedyne co nas może ograniczać to tylko nasza wyobraźnia!
Pozdrawiam!