greg_or87
12.05.10, 23:51
Od pewnego czasu zastanawiam się co jest ze sklepami w Płocku. Od pewnego czasu nie mogę znaleźć ubrań w dużych rozmiarach. Rozumiem, że jestem wysokim człowiekiem (194cm), ale chyba nie jestem jedyny w Płocku o takim albo podobnym wzroście, szczególnie że ekspedientki mi mówiły, iż klienci coraz częściej pytają o długie rozmiary. Buty w rozmiarze 46 mogę kupić tylko w jednym sklepie (Deichman w C.H. ECHO), w pozostałych sklepach największy numer to 44, rzadko 45. Ostatnio szukałem spodni pojechałem do galerii Wisła, gdzie po obejściu sklepów znalazłem tylko jedne spodnie na mnie pasujące, wszystkie były za szczupłe, a nie jestem grubym człowiekiem. Pomyślałem, że w Mazovii będą mieli na otwarcie szerszy asortyment, ale tam było jeszcze gorzej. Nie znalazłem żadnych spodni w rozmiarze 36 długość/ 40 szerokość. W każdym sklepie słyszałem że długość to by się jeszcze znalazła, ale szerokość to mają max 38. Zastanawiam się co robią ludzie którzy są sporo grubsi ode mnie. Uważam, że w Płocku to jest naprawdę duży problem a wszystkie sklepy mają za wąski asortyment rozmiarowy.