Zakupy ubrań w Płocku

12.05.10, 23:51
Od pewnego czasu zastanawiam się co jest ze sklepami w Płocku. Od pewnego czasu nie mogę znaleźć ubrań w dużych rozmiarach. Rozumiem, że jestem wysokim człowiekiem (194cm), ale chyba nie jestem jedyny w Płocku o takim albo podobnym wzroście, szczególnie że ekspedientki mi mówiły, iż klienci coraz częściej pytają o długie rozmiary. Buty w rozmiarze 46 mogę kupić tylko w jednym sklepie (Deichman w C.H. ECHO), w pozostałych sklepach największy numer to 44, rzadko 45. Ostatnio szukałem spodni pojechałem do galerii Wisła, gdzie po obejściu sklepów znalazłem tylko jedne spodnie na mnie pasujące, wszystkie były za szczupłe, a nie jestem grubym człowiekiem. Pomyślałem, że w Mazovii będą mieli na otwarcie szerszy asortyment, ale tam było jeszcze gorzej. Nie znalazłem żadnych spodni w rozmiarze 36 długość/ 40 szerokość. W każdym sklepie słyszałem że długość to by się jeszcze znalazła, ale szerokość to mają max 38. Zastanawiam się co robią ludzie którzy są sporo grubsi ode mnie. Uważam, że w Płocku to jest naprawdę duży problem a wszystkie sklepy mają za wąski asortyment rozmiarowy.
    • izea Re: Zakupy ubrań w Płocku 14.05.10, 22:24
      Ja, chociaż jestem przeciętniewymiarowa, już od dawna korzystam z
      kolekcji Second Hand:-))), bo te ubrania są często lepiej uszyte i
      oryginalniejsze, niż te ze sklepu. Wdziałam tam też sporo dużych
      rzeczy ;-)
    • Gość: fufa Re: Zakupy ubrań w Płocku IP: 81.15.146.* 17.05.10, 14:50
      Myślę, że kolega za bardzo kreci nosem. W samym C&A w Wiśle jest bardo
      duży wybór ciuchów w najróżniejszych rozmiarach
      • Gość: globtroter Re: Zakupy ubrań w Płocku IP: *.adsl.inetia.pl 17.05.10, 15:05
        Pozostaje Ci szycie na miarę; dobrych i niwewiarygodnie tanich
        krawców spotkasz w Afryce, Indiach, Nepalu i całej Azji Płd-Wsch.
        Wybór tkanin [praktycznie niespotykany w Europie, zaczynając od
        najlepszych wełen, kaszmirów poprzez doskonałe bawełny, na
        jedwabiach kończąc. Jakość doskonała, a wybór wzorów, splotów,
        deseni, kolorów - wszystko w dobrym guście - trudno się zdecydować z
        nadmiaru. I to jest przyczyna bólu głowy.
      • Gość: Gregor Re: Zakupy ubrań w Płocku IP: *.plock.mm.pl 18.05.10, 16:49
        Nie kręcę nosem, gdyż wchodzę do sklepu i pytam o spodnie w konkretnym rozmiarze, bez względu na to jak będą wyglądały. Na co słyszę "Nie ma takich rozmiarów". w C&A Jest sporo rozmiarów wszelkiego rodzaju, ale na konusów czyli niskich ludzi. Aż się boję pomyśleć co będzie jak jeszcze trochę przytyję. Nie interesuje mnie też szycie spodni w Chinach czy jakimkolwiek innym kraju i nie lubię jak ktos ze mnie robi idiotę.
        • Gość: globtroter Re: Zakupy ubrań w Płocku IP: *.adsl.inetia.pl 18.05.10, 20:12
          Gość portalu: Gregor napisał(a):

          > Nie interesuje mnie też szycie spodni w Chinach czy jakimkolwiek
          > innym kraju i nie lubię jak ktos ze mnie robi idiotę.

          Przepraszam, jęsli tak to debrałeś, ale nie miałem wcale takiego
          zamiaru.
          W moim wpisie istotne było tylko pierwsze zdanie. Cała reszta to
          było testowanie Twojej postawy i sposobu podchodzenia do tego jak
          rozwiązać swój problem. Testu z kreatywności i elastyczności
          niestety nie zdałeś, ponieważ:
          Sam chodząc po sklepach ustaliłeś, że mają tylko rozmiary
          przeciętne, najczęściej kupowane. Wynika to z kalkulacji zarówno
          producentów jak i sprzedawców - produkuje się towary najczęściej
          poszukiwane, szybko i dobrze sprzedwające się i nie zalegające na
          półkach w oczekiwaniu na niszowego nabywcę, jakim jesteś Ty z uwagi
          na twój wysoki wzrost nieczęsto w naszej populacji występujący.
          Postaw się na chwilę w roli właściciela sklepu - czy zgdozisz się
          zamrarzać swoje pieniądze na trzymanie na półce towaru, kóry nie
          wiadomo kiedy albo czy w ogóle znajdzie nabywcę. Sklep zarabia na
          obrotach i jest zaintersowany możliwie szybką rotacją towaru i
          niskimi kosztami. Jeśli sklep nie daje określonego obrotu z metra
          kwadratowego powierzchni, to w pewnym momencie trzeba zacząć
          dopłacać do ineteresu a zaraz potem zamknąć go. Obecnie podaż jest
          bardzo duża, popyt stosunkowo nikski, rynek bardzo trudny i
          konkurencyjny, marże nie są wysokie i nie ma specjalnie z czego
          dokładać.
          Dla lepszej ilustracji problemu jako ciekawostkę podam fakt, że w
          Azji Płd-Wsch biali, a zwłaszcza czarni mężczyźni, mają wielki
          problem ze znalezieniem przerwatyw w odpowiednim dla siebie
          rozmiarze - oferowane na tamtych rynkach są dla ich zdecydowanie za
          małe, chociaż są odpowiednie dla miejscowych.
          A zatem albo zaczniesz szyć na miarę albo musisz żyć lub robić
          zakupy w miejscach, gdzie w populacji dość często występują wymiary
          takie jak twoje.


          • Gość: Gregor Re: Zakupy ubrań w Płocku IP: *.plock.mm.pl 19.05.10, 21:55
            ja rozumiem, że nikt nie chce aby mu towar na półkach zalegał, i wiem że magazynowanie to straty dla sklepu. Ale jeżeli sami sprzedawcy mi mówią, że coraz częściej ludzie pytają o duże rozmiary, to mogliby zamawiać po jednej, czy dwie sztuki z dużych rozmiarów.
    • Gość: mara Re: Zakupy ubrań w Płocku IP: *.adsl.inetia.pl 17.05.10, 15:06
      idzie o reklamę sklepów z odzieżą na wieczny spoczynek ?
      • Gość: ot co Re: Zakupy ubrań w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.10, 18:04
        niestety w sklepach jest dużo ale dla przeciętnych bądź niskich ja nie mogłem
        dostać koszuli na 198cm bo jak była fajna do za 300zł dziękuje nie stać mnie na
        tak drogą a jak cena dostępna to nie było rozmiaru
Pełna wersja