plocman
14.05.10, 00:45
Witam.
Opowiem Wam jak to jest z pracą w Płocku. Skończyłem jedną z
lepszych uczelni w Polsce, jednakże czując patriotyzm lokalny
wróciłem z Warszafffki do Płocka aby tutaj mieszkać, rozwijać się,
pracować....mimo, iż w Warszawie mam bardzo dobrą, dobrze płatną
pracę do której jestem zmuszony dojeżdżać. Także rozpoczynam
poszukiwanie pracy...zajrzałem na stronę Urzędu Miasta Płocka - tam
2 konkursy na stanowiska pokrewne moim studiom oraz 1 konkurs na
obsługę monitoringu. Przygotowałem masę wymaganych dokumentów na
każdy z konkursów. Zaproszono mnie na test. Wyuczyłem się wymaganych
ustaw jednakże to nic nie dało. Straciłem tylko czas....na wszystkie
stanowiska dostały się osoby, które już pracują w ratuszu, tylko
albo są na stażu, albo zmieniają stanowisko. Znajomy z ratuszu
stwierdził od razu, że tracę czas (wiedział o co chodzi). Ja jednak
się łudziłem, że będzie inaczej, że to instytucja, której można
zawierzyć a tu ZONK!
2. Ponieważ pracuję w Warszawie w firmie związanej z motoryzacją,
zainteresowało to jedną firmę kurierską, której wysłałem CV.
Zaproszono mnie na rozmowę, na którą jechałem specjalnie z Gdańska
ponieważ byłem akurat w delegacji. Rozmowa trwała 5 minut, na której
powiedziano mi tylko, że nie mam doświadczenie w kurierce ....ZONK!!
3. Rozniosłem CV po wielu firmach związanych zarówno z moim
doświadczeniem zawodowym jak i ukończonymi studiami. Zaproszono mnie
na jedną rozmowę, na której 30 - paro letni kierownik toczył pianę,
przez to że orientuje się w temacie na równi z nim...przez co
wymyślił takie pytania, na które 99% osób nie miałaby szans
odpowiedzieć...zadowolony powiedział, "zadzwonimy do Pana. ZONK!!!
4. Z STU Płock dostałem odpowiedź: "nie jesteśmy w stanie odczytać
Pańskiego CV, zapisanego w nieznanym formacie" ...zapisane w nowym
Wordzie . ZONK !!!!
5. Czytając ogłoszenia o pracę (Płock) na gazeta.pl,
plocman.pl,pracuj.pl dochodzę do wniosku, że zamiast magistra
potrzebne mi zaświadczenie o niepełnosprawności, wtedy pracę gdzieś
dostanę bo sporo firm tego wymaga. ZONK !!!!!
6. Praca Przedstawiciela handlowego, doradcy handlowego itp. mnie
nie interesuje. Kto miał kiedykolwiek z tym styczność, wie o co
chodzi.
...No i co, zostaje Warszawa...do której rano nie można się dostać
bo korki zaczynają się w Łomiankach a kończą przy Dworcu Zachodnim,
tyle, że ja to nie Struzik, że cieszę się ,że robię 50 tysięcy km
rocznie a miesięcznie na paliwo idzie połowa pensji...