Dlaczego wały nie wytrzymały? Wina bobrów?

24.05.10, 21:45
moim zdaniem decyzja o poświęceniu starego dorzecza Wisły od Słubic do
Jordanowa zapadła gdzieś odgórnie by nie narazić większych aglomeracji jakimi
są miasta Płock, Włocławek, (tama, której zniszczenie doprowadziło by nie
tylko do ogromnej wali powodziowej ale i rozlania toksycznych osadów z dna
rzeki na miasta itd.), Bydgoszcz i w górę do Bałtyku. Dla Włocławka nie
najgroźniejsza jest fala, a właśnie toksyczny osad, którego utylizacji nie
podjęła by się żadna specjalna oczyszczalnia. Celowo czy przypadkiem okolice
Płocka przyjęły najniebezpieczniejszą siłę tej wody.
    • Gość: Paweł Re: Dlaczego wały nie wytrzymały? Wina bobrów? IP: *.214.c89.petrotel.pl 24.05.10, 22:01
      Według mnie wybrano mniejsze zło - tylko dlaczego nikt o tym głośno
      nie mówi?
      • Gość: maja Re: Dlaczego wały nie wytrzymały? Wina bobrów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.10, 22:08
        Wg mnie powinna płynąć pomoc od ludzi mieszkających za tamą! "Dzięki" Świniarom
        i kilku innym wioskom być może nie doszło do olbrzymiego kataklizmu!!!
    • Gość: krzysiek Re: Dlaczego wały nie wytrzymały? Wina bobrów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.10, 22:02
      Kolego, w 100% się z Tobą zgadzam! Chcieli zalać mniej zaludnione tereny, ale
      pewnie o nich pozniej zapomną.
    • Gość: menel Re: Dlaczego wały nie wytrzymały? Wina bobrów? IP: *.adsl.inetia.pl 24.05.10, 23:31
      esteban666 napisał: same brednie

      Co zdanie to niepoparte żadnymi dowodami brednie.

      toksyczne osady z dna- podaj ich skład i pochodzenie
      osady toksyczne, ale w wodzie ani śladu rozpuszczonych toksyn
      tosyczny osad groźny dla Włocławka, ale dla Płocka nie jest groźny
      - a co z Toruniem, Bydgoszczą, Grudziądzem, Kwidzynem itd
      fala nie jest groźna dla tamy, ale osad groźny jest dla Włocławka
      położonego za tamą, znów nie wiadomo co z Toruniem, Bydgoszczą itd
      • Gość: esteban666 Dlaczego wały nie wytrzymały? Wina bobrów i meneli IP: *.plock.mm.pl 25.05.10, 09:42
        link dla ciebie menelu:
        www.zegluga.wroclaw.pl/articles.php?article_id=196
        świadomy jestem również tego, że dla ciebie najlepszym dowodem było by, gdybyś
        sam zanurkował i wytarzał się w tym mule. Więc prędko do sklepu sportowego po
        płetwy i gogle nurka, z nurtem szybko powinieneś się tam przedostać.
        P.S czytaj cierpliwie bo informacji jest wiele, znaczy się, zapewnie i tak do
        końca z uwagą nie doczytasz...
    • Gość: do estebana666 Re: Dlaczego wały nie wytrzymały? Wina bobrów? IP: *.adsl.inetia.pl 24.05.10, 23:50
      chłopku roztropku weź pod uwagę, że na gdy zalanych terenach woda
      opadnie i wyschnie, to te toksyczne osady powinny zostać na
      powierzcni gleby i będą łatwe do zidentyfikowania, jeśli będzie w
      ogóle czym sobie głowę zawracać.
      Twoje brednie i głupota mogą zostać zweryfikowane szybciej niż się
      spodziewasz. Nie zdziwiłbym się wcale, gdyby dostał pożądaną lekcje
      rozumu - na pewno wówczas przestałbyś rozpowszechniać teorie
      spiskowe.
      • Gość: bat Re: Dlaczego wały nie wytrzymały? Wina bobrów? IP: 151.88.22.* 25.05.10, 08:00
        do: do estebana666

        A co jeśli to prawda?
        Mnóstwo naukowców wypowiadało się, że co tam nagromadziło się przez
        dziesięciolecia, to tak na prawdę nikt nie wie i nikt nigdy nie
        badał...
        I pamiętajcie ciasne rozumki, którzy tak naskakujecie na tych,
        którzy trochę szerzej od was widzą ten problem: w każdej plotce jest
        ziarno prawdy - zawsze.
        Ja również uważam, że Wiśle ktoś pomógł rozlać się na dużych
        terenach, żeby obniżyć wysokość fali, zmniejszając ilość wody, jaka
        dotarła do Włocławka. Wszyscy wiedzieli i głośno mówili (łącznie z
        panem prezydenterm Włocławka), że takiej ilości wody, jaka zbliża
        się od Warszawy tama nie jest w stanie przyjąć i bezpiecznie przez
        siebie przepuścić.
        Gdy emocje już opadną, myślę że ktoś powinien się tym zainteresować
        i poprosić, np. prokuraturę o zbadanie, czemu akurat tam, czemu w
        tym momencie i czemu na taką skalę...?
        • Gość: `ciekawski Re: Dlaczego wały nie wytrzymały? Wina bobrów? IP: 80.48.4.* 25.05.10, 08:35
          ale przecież obwiniaja nieszczesne bobry i już jest winien. Czy ktoś wczesniej
          kontrolował stan wałów?
        • Gość: do bata Re: Dlaczego wały nie wytrzymały? Wina bobrów? IP: *.adsl.inetia.pl 25.05.10, 09:26
          Gość portalu: bat napisał(a):
          > A co jeśli to prawda? Mnóstwo naukowców wypowiadało się ....
          > w każdej plotce jest ziarno prawdy - zawsze.
          > i poprosić, np. prokuraturę o zbadanie, czemu akurat tam, czemu w
          > tym momencie i czemu na taką skalę...?

          Drugi chłopek rozrtopek zwolennik "prawdy" się znalazł, ale jak
          zwykle w takich razach, ma wyłączoną (albo nie ma jej wcale) część
          mózgu odpowiedzialną za logiczną, analityczną i krytyczną ocenę.

          Potrzebna wypowiedź naukowca, proszę bardzo.
          Zacznijmy od końca.
          Dlaczego na taką skalę. Żeby rozerwać dowolną konstrukcję pracującą
          pod obciążeniem wystarczy mały ubytek materiału np. wżer korozji
          miejscowej, erozja osłabiające przekrój. Tak pękają i rozrywają się
          np. zbiorniki ciśnieniowe.
          W wale ziemnym wstarczą małe otworki i sieć podziemnych koytarzy
          zrobionych np przez nornice, piżmaki, bobry, norki. Woda wchodząc w
          nie rozmiękcza i osłabia konstrukcję. Woda wsiąka w wał i rozmiękcza
          go również bez pomocy bobrów, piżmaków itp.
          Gdy wytrzymałość rozmiękczonej gleby spadnie poniżej ciśnienia
          hydrostatycznego wody konstrukcja puszcza, pojawia się przeciek,
          woda zaczyna płynąć coraz mocniej i szybciej. W pewnym momencie
          powstaje mała wąska wyrwa. Przy różnicy poziomów wody przed i za
          wałem wynoszącej i kilka metrów woda gromadzi w sobie wysoką energię
          potencjalną, która zamienia się w kinetyczną i przepływając wykonuje
          pracę (w elektrowni wytwarza prąd) zabierając ze sobą wszystko co
          napotka. Przez kilka minut efektem tej pracy jest przeniesienie na
          sporą odległość kilkuset ton ziemi z wału. Wszystko można bardzo
          łatwo dokłądnie policzyć.
          I to jest odpowiedź oraz wyjaśnienie SKALI, MOMENTU.
          Odnośnie MIEJSCA: to mogło być każde miejsce. Wał nie jest
          jednorodny, występują różnice w glebie użytej do jego budowy,
          możliwym do uzyskania stponiu zagęszczenia, podatności na nasiąkanie
          oraz możliwej do wuzyskania wytrzymałości.

          Odnośnie ziarna prawdy w plotce.
          Ja mogólbhym z tuzin takich plotek sypnąć z rękawa. Np że na dnie
          Wisły zalegają radioaktywne popioły oraz odpady z elektrowni
          atomowej, która się komuś śniła koło Skoków.
          Niech prokuratura zajmuje się plotkami, może się trochę rozerwą i
          odprężą w chwili przerwy w swojej codziennej żmudnej pracy.

    • Gość: tutejszy Re: Dlaczego wały nie wytrzymały? Wina bobrów? IP: *.adsl.inetia.pl 25.05.10, 08:20
      Dzień przed wylaniem w Świniarach była mowa o tym, że tama we
      Włocławku nie może przepuścić więcej wody oraz, że jak już dojdzie do
      granic możliwości zostanie wysadzony wał przed Włocławkiem dla jej
      odciążenia.
      Stan był krytyczny i w zasadzie już należało wysadzić te wały przed
      Włocławkiem, a tu naraz wybawienie przyszło z przerwaniem wałów w
      Świniarach i duża część wody z Wisły zaczęła wpływać do ogromnego
      zbiornika odciążając tamę i ryzyko katastrofy Włocławka, gdyby fala
      15 metrowa spadła z wielkim impetem na tę mieścinę.
      Mieszkańcy tylko pytają, po jaką cholerę wcześniej jechały tam
      koparki?
      Zawsze to ładniej brzmi, że wały zostały przerwane i zalało, a nie
      zalaliśmy sami by ratować bardziej zaludnione tereny.
      • Gość: plockier Celowo zalane Swiniary uchronily przed katastrofa IP: *.211.c92.petrotel.pl 25.05.10, 09:11
        Celowo zalane Swniary uchronily przed katasftrofa we Wloclawku i
        ponizej. KTO PODJAL DECYZJE. Powinna zajac sie tym prokuratura !!!

        Mam kilka uwag ktorymi powinni sie reportezy gdyz oni swoja
        wscibskoscia sa wstanie dojsc do tego typu zagwozdek.
        W zwiazku z zalaniem doliny Ilowsko-Dobrzykowskiej gdzie jest 23 z
        25 zalanych miejscowsci lacznie z gospodarstwami, plonami rolnymi,
        firmami gdzie obszar jest ok 10 tys hekatrów. Jak wysoko musi byc
        ustaiona poprzeczka aby pan premier oglosil stan kleski zywiolowej
        czy to nie jest wlasnie taki stan ? Pytam sie co musi sie zatem
        wydarzyc aby ogloszono taki stan ? czy poprzeczka nie jest za wysoko
        podniesiona dla nas zwyklych ludzi ?!?!?!?!?!

        I drugie pytanie czy przypadkiem przerwany wal w Swiniarach nie byl
        zrobiony specjalnie. Jesli przeanalizujemy sytuacje polozenia tej
        doliny wzgledem Wloclawka bylo to idealne miejsce aby rozlac tak
        wielka wode aby uchronic tame we wloclawku przed peknieciem i
        katastrofa ? Moze byly podjete takie celowe decyzje. Nazbyt
        spokojnie Premier przedstawil sytuacje na tamie we wloclawku a bylo
        to przed peknieciem walu. Nazbyt szybko wal w dobrzykowie zostal
        wybudowany? Moze to jest celowe narazanie ludzi ? Oczywiscie pisze
        to z calym szacunkiem dla ludzi, ktorzy narazajac swoje zycie walcza
        z zywiolem.

        • Gość: menel Re: Celowo zalane Swiniary uchronily przed katast IP: *.adsl.inetia.pl 25.05.10, 09:34
          Ludzie używajcie rozumu, to nie boli - przestańcie bredzić i do tego
          publicznie na forum.
          Jak już ktoś nie może się powstrzymać, to należy się zgłosić do
          Dziennika Polskiego, TV Trwam, Radia Maryja i może jeszcze gdzieś -
          tam to opublikują, zapłacą, może nawet zgłoszą do nagrody Pulitzera
          a wtedy kariera stoi otworem na cały Świat
        • Gość: menel Re: Celowo zalane Swiniary uchronily przed katast IP: *.adsl.inetia.pl 25.05.10, 09:37
          Gość portalu: plockier napisał(a):

          > KTO PODJAL DECYZJE. Powinna zajac sie tym prokuratura

          Winien Pan Bóg!
          Już widzę proces i wyrok.
          • Gość: esteban666 Celowo zalane Swiniary uchronily przed katast IP: *.plock.mm.pl 25.05.10, 09:46
            www.zegluga.wroclaw.pl/articles.php?article_id=196
            • Gość: esteban Re: Celowo zalane Swiniary uchronily przed katas IP: *.plock.mm.pl 25.05.10, 10:53
              dziennik.pl/zielony-dziennik/article225268/Zapora_na_Wisle_zagraza_milionom_ludzi.html
              • Gość: menel Re: Celowo zalane Swiniary uchronily przed katas IP: *.adsl.inetia.pl 25.05.10, 11:46
                W cytowanych linkach podano możliwe powody przerywania wałów,
                poczynając od banalnych jak nasiąkanie, nornice, piżmaki, norki,
                bobry - co wiadomo, również na tym forum, i bez tych linków.
                I tylko tym linkiem sam dostarczyłeś wystarczającego komentarza do
                swojego durnego stwierdzenia "celowo zalane Świniary".
                Nikt nie neguje, że istnieją podstawy do obaw o wytrzymałość zapory
                we Włocławku, co wynika z faktu, że nie ma kaskady poniżej i erozja
                poniżej tamy jest widoczna gołym okiem. Jest to proces obecny na
                wszystkich zaporach, nawet na zaporze najpotężniejszej na swiecie
                elektrowni wodnej na Paranie w Brazyli. Ważne, czy wielkość tej
                erozji jest to znana i kontrolowana. Kaskada Dolnej Wisły to ból
                głowy od lat, w Płocku wcale nie mniejszy niż we Włocławku i Toruniu
                i poniżej. Obecność premiera i podany powód obecności tam na tamie
                jest dowodem świadomości wagi problemu.

                Odnośnie składu osadów. Ich skład wskazuje na przemysłowy, głównie
                śląski rodowód. Osady te zalegają na całej długości rzeki, część z
                nich wydobywa się wraz z piaskiem i wykorzystuje w budownictwie.
                Znane mi analizy wody z Wisły za ostatnie 20 lat, rownież z Płocka,
                nie wsakzują na jej toksyczność spowodowaną wyższą od dopuszczalnej
                zawartością np.metali ciężkich, węglowodorów aromatycznych,
                pestycydów.
                Gdybyś od początku pisał precyzyjnie, ważąc słowa i od razu
                przytaczał właściwe linki, to uniknąłbyś wprowdzania ludzi w błąd
                oraz prezentowania się jako chłopek roztropek i do tego sensat spec
                od spiskowych teori dziejów.


                • Gość: x Re: Celowo zalane Swiniary uchronily przed katas IP: *.adsl.inetia.pl 25.05.10, 11:58
                  oki, tyle że było 20 lat na zbudowanie wałów, tamy itd i dlatego nazywam celowe
                  zalanie ludzi, zwierząt bez ostrzeżenia zbrodnią
                  • Gość: Sahij Re: Celowo zalane Swiniary uchronily przed katas IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.10, 12:22
                    Co za bzdura. Tama we Wloclawku zrzucala wode z naprawde duza
                    rezerwa, nawet w krytycznym momencie.
                    Co na to wskazywalo? To, ze woda plynela _pod_ zasuwami. Gdyby bylo
                    krytycznie, zasuwy zostalyby opuszczone maksymalnie w dol i wtedy
                    dopiero zobaczylibyscie widowiskowe fontanny tryskajace na
                    kilkanascie metrow w poziomie.
                    Zreszta wal nie wytrzymal mniej wiecej w miejscu gdzie wystepuje
                    cofka z tamy. Moze to mialo jakis wplyw? Tylko gdybam, to pytanie do
                    hydrologow.
                    Ale te wszystkie teorie spiskowe to jakas bzdura. Rownie dobrze
                    moglibyscie sie onanizowac nad teza, ze to Rosjanie wywolali opady
                    na poludniu Polski zeby odwrocic nasza uwage od sledztwa ws
                    katastrofy.
                    • Gość: abs Re: Celowo zalane Swiniary uchronily przed katas IP: *.adsl.inetia.pl 25.05.10, 16:58
                      dowody zbrodni POmyleńców
                      andrzejleja.salon24.pl/183953,skandal-z-odrzuceniem-projektow-przeciwpowodziowych
    • Gość: ren Re: Dlaczego wały nie wytrzymały? Wina bobrów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.10, 10:36
      Też tak uważam esteban666.
    • xxiwiekl Dlaczego wały nie wytrzymały? Wina bobrów? 08.06.10, 21:15
      Tak czytam i czytam i włos mi się na głowie jeży....Najłatwiej winę zwalić na Bobry... od 10 lat posiadam gospodarstwo właśnie niedaleko Świniar. W ciągu ostatnich dwóch tygodni zmieniło się w piaszczystą plaże gdyż tereny znajdujące się w bezpośrednim sąsiedztwie wałów maja niemałą warstwę naniesionego piachu. Wracając do BOBRÓW jakoś nie napotkałam nadmiernego śladów ich występowania a przynajmniej nie w stopniu jaki wskazywał by na ich "zamieszkiwanie" w wałach.
      Ale cóż powiedzieć Bobry się nie obrania wiec można spokojnie zwalić winę na nie...


      Prawda jest taka że ....władzom nie zależało na utrzymaniu wałów. Nie reagowali na telefony z informacjami , rozmowy w 4 oczy, nawet na dwa dni przed "przerwaniem"
      Do końca tłumaczono nam że wszytko jest pod kontrolą a pojawiające się przecieki... hmm cóż.. taka wiadać ich natura...

      Jak się zbiorę w sobie po drugiej fali, opowiem o szczegółach
      pozdrawiam
      • Gość: Gregor Re: Dlaczego wały nie wytrzymały? Wina bobrów? IP: *.plock.mm.pl 08.06.10, 23:11
        > Prawda jest taka że ....władzom nie zależało na utrzymaniu wałów. Nie reagowali
        > na telefony z informacjami , rozmowy w 4 oczy, nawet na dwa dni przed "przerwaniem"
        > Do końca tłumaczono nam że wszytko jest pod kontrolą a pojawiające się przecie
        > ki... hmm cóż.. taka widać ich natura...

        I Tu może być pies pogrzebany. Wały były pewnie w fatalnym stanie. Nie wierzę w celowe ich podkopywanie czy wysadzanie, ale może celowo nie były wzmacniane władza modliła się o to żeby gdzieś przed tamą wał przerwało. Dlaczego akurat w Świniarach, bo tam był wał najsłabszy. Mało brakowało a zostałby przerwany wał w pobliskim Suchodole, ale ten wytrzymał. Ten rozlew Wisły przyszedł jak zbawienie dla władzy, ale nie można mówić że był celowy, być może był przewidywany.
        • xxiwiekl Re: Dlaczego wały nie wytrzymały? Wina bobrów? 08.06.10, 23:48
          No jasne, jak by ktoś celowo "wysadził" wał w powietrze dym by był że ho ho...
          i to przed wyborami!!!! Nikt się by nie odważył na celowe podłożenie się ze
          stołkiem. Jednak długoterminowe zaniedbywanie w/w terenu zabezpieczeń
          poskutkowało - włąśnie przerwaniem wału i uratowaniu Włocławskiej Bomby TAMY -
          wszyscy odetchnęli z ulgą... w sumie to "tylko 10 000 ha ziemi" Już teraz
          pojawiaja się głosy żeby te tereny nie zostały ponownie zamieszkałe, tylko
          wykorzystywane rolniczo. Mieszkańców chcą przesiedlić wyżej. Tak zasugerował
          Burmistrz Miasta i Gminy Gąbin w wywiadzie dla jednej z gazet.
          • xxiwiekl Re: Dlaczego wały nie wytrzymały? Wina bobrów? 08.06.10, 23:51
            Pisząc wszyscy odetchneli z ulga miałam na myśli władzę... i podkreślam ze
            "Tylko 10 000ha" umieściłąm przekornie w cudzysłowie
            • Gość: płocczanin Re: Dlaczego wały nie wytrzymały? Wina bobrów? IP: *.plock.mm.pl 09.06.10, 07:11
              Jak przekuć na sukces to , co płynie?


              www.tvn24.pl/-1,1659848,0,1,wisla-przerwala-zapore-znow-zalewa-zalanych,wiadomosc.html
              Budowę prowizorycznej zapory i umacnianie przedwala w Świniarach prowadzono od piątku rano.

              Do niedzieli przy wznoszeniu zapory, która miała ograniczyć napływ wody z Wisły na tereny zalewowe w chwili nadejścia fali wezbraniowej, pracowało ponad 200 strażaków, 200 żołnierzy, 4 wojskowe amfibie oraz 3 śmigłowce .

              A wał zerwało………2 tygodnie temu...

              www.tvn24.pl/-1,1659868,0,1,dobrzykow-ochroni-plock-przed-zalaniem,wiadomosc.html


              Cytat;

              „ Kozłowski we wtorek wieczorem zapoznał się z sytuacją w okolicach Świniar, gdzie woda napływająca z rzeki przez wyrwę w wale przeciwpowodziowym ponownie zaczęła zalewać miejscowości w gminach Słubice i Gąbin. Podkreślił, że napływ wody na tereny zalewowe ogranicza i spowalnia prowizoryczna zapora w Świniarach, wzniesiona

              wokół wyrwy w wale, który Wisła przerwała dwa tygodnie temu. „ koniec cytatu.

              Ale jest i sukces……
              cytat „ Zapora w Świniarach ogranicza wielkość przepływu wody i spowalnia zapełnianie się rozlewiska. Dzięki temu ludzie mają więcej czasu na ewakuację, nie muszą uciekać przed wodą i mogą przygotować się do opuszczenia swoich miejscowości - zaznaczył wojewoda. „

              Koniec cytatu.
              A więc Dużo wody w wodzie - Może też być sukcesem……
              • xxiwiekl Re: Dlaczego wały nie wytrzymały? Wina bobrów? 09.06.10, 13:18
                ;) Jasne ..wszystko pięknie wygląda dla potrzeb mediów. Tak się składa że byłam
                właśnie oceniać straty w swoich uprawach kiedy przyleciały śmigłowce z
                rządowymi notablami, nagle taki się rwetes zrobił ... wszyscy wzorowo układali
                prowizoryczne umocnienia. Ale nawet wtedy a uwiecznionych fotografiach
                naliczyłam się może z 40 osób. Przepraszam nie policzyłam pilotów śmigłowców +
                4 osoby ;) Ciekawe tylko dlaczego nikogo nie było dzień przed zarwaniem wałów?
                Kiedy monitorowaliśmy zagrożenie i przecieki komu tylko się dało. Na każdym
                szczeblu zarządzania słyszałam tylko powtarzane jak mantra zapewnienia...
                wszystko będzie dobrze mamy nad wszystkim kontrole ...
                i ... kontrolę strzelił.
                • Gość: man Re: Dlaczego wały nie wytrzymały? Wina bobrów? IP: *.adsl.inetia.pl 11.06.10, 10:21
                  tych co przylecieli na wycieczkę w ramach kampani przeszkadzac trzeba było dać
                  im łopaty i do roboty menele, tylko czy to uradzi łopatę,
    • Gość: abs Re: Dlaczego wały nie wytrzymały? Wina chomików ? IP: *.adsl.inetia.pl 13.06.10, 12:59
      "Nic się nie stało"
      • Gość: ines Re: Dlaczego wały nie wytrzymały? Wina chomików ? IP: 109.169.41.* 13.06.10, 18:02
        Opinia w sprawie odstrzału bobrów na terenach objętych powodzią
        Wpisał: Administrator
        26.05.2010.

        Wedle danych ekspertów ostatnie decyzje w sprawie odstrzału bobrów w okolicy wałów są pozbawione jakichkolwiek podstaw. [czytaj...]

        * Wały wiślane są oddalone o kilkadziesiąt metrów od normalnego nurtu rzeki, podczas gdy bobry kopią nory wyłącznie pod wodą. Niezrozumiałe jest zatem w jaki sposób doszło do uszkodzenia i przerwania wałów.

        * Jedyna sytuacja w której bobry kopałyby nory miałaby miejsce gdyby na międzywalu albo na stronie odpowietrznej pozostawiano oczka wodne lub drzewa. Jeśli pozostawiano jedno i/lub drugie to stanowiłoby kardynalne zaniedbania w konserwacji wałów.

        * Najprawdopodobniej dzięki bobrom skala powodzi jest mniejsza. Wedle ostrożnych szacunków w górnych odcinkach dorzecza Wisły i Odry bobry utrzymują tysiące tam, gromadzących co najmniej pięćdziesiąt milionów metrów sześciennych wody. Ponadto powodują zwolnienie nurtu i rozlewanie się wody w górach na naturalne przybrzeżne poldery.

        * Bóbr jest chroniony prawem europejskim i krajowym, wobec tego należy przeanalizować czy decyzje o odstrzale są w ogóle zgodne z prawem.

        Decyzje urzędników są najprawdopodobniej podyktowane chęcią odwrócenia uwagi od winnych wieloletnich zaniedbań i skierowania jej na w większości niewinne zwierzęta lub dowodzą kompletnego ignorowania faktów.

        Krajowy Plan Ochrony Gatunku Bóbr – dokument przygotowany w 2007, nigdy nie zrealizowany. Gdyby urzędnicy poważnie traktowali swoją pracę i zobowiązania wynikające z umów międzynarodowych to nie doszłoby do bezsensownych decyzji i informacji prasowych takich jak niedawne zezwolenie na odstrzały i obwinianie bobrów winą za szkody powodziowe.
        www.bobry.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=40&Itemid=56
        • Gość: rapt Re: Dlaczego wały nie wytrzymały? Wina chomików ? IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.10, 10:42
          czy jest prowadzone śledztwo ?
          • Gość: lewak Re: Dlaczego wały nie wytrzymały? Wina chomików ? IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.10, 07:58
            jedyna metoda to wystrzelać zwierzeta i powodzi nie będzie,taki rząd
            • Gość: płocczanin Re: Dlaczego wały nie wytrzymały? Wina chomików ? IP: *.plock.mm.pl 20.06.10, 08:24
              Żeby ratować Warszawę i Tamę. Pisał powodzianin , jak to śmigłowiec ,
              ..robił fale aż się woda przelała.
          • Gość: xxiwiek Re: Dlaczego wały nie wytrzymały? Wina chomików ? IP: *.centertel.pl 21.06.10, 19:26
            ..jeszcze nie ale to tylko kwestia czasu ... zbieram dokumenty.
        • Gość: rety Re: Dlaczego wały nie wytrzymały? Wina chomików ? IP: *.adsl.inetia.pl 14.07.10, 09:25
          trzeba być wyjatkowym idiotą by na bobry zwalać powódź
    • Gość: himalaje głuPOty Re: Dlaczego wały nie wytrzymały? Wina bobrów? IP: *.adsl.inetia.pl 24.06.10, 13:58
      Ja mysle, ze w osobach bobrow znaleziono kozly ofiarne.

      W okolicach Rochester (stan New York, USA) jest bardzo duzo bobrow,
      nawet w parkach w obrebie miasta. Nikomu nawet do glowy nie
      przyjdzie, zeby obwiniac bobry o powodzie. Po pierwsze, w wiekszosci
      wypadkow bobry nie ryja w ziemi, tylko buduja zeremia, czyli domy z
      galezi. Takie zeremie nic nie szkodzi strukturze walow. Po drugie,
      rzeka Gennesee, ktora przeplywa przez Rochester i ktora kiedys
      powodowala powodzie, od wielu lat ma ogromny zbiornik retencyjny
      wykorzystujacy naturalny kanion Letchworth kilkadziesiat kilometrow
      od miasta. Ten zbiornik na ogol jest zupelnie pusty i tylko dolem
      plynie rzeka. Ale w razie powodzi tama w Mount Morris spietrza wode
      i caly kanion moze zostac wypelniony, co gromadzi ogromna ilosc
      wody. Od wybudowania zapory w Mount Morris powodzie, ktore kiedys
      byly tutaj problemem, sa praktycznie nieznane. Zdjecia z Letchworth
      mozna obejrzec na internecie: nyfalls.com/letchworth-
      main.html

      Tak wiec wydaje mi sie, ze decyzja, zeby odstrzelic bobry,
      jest nawet nie tyle wyrazem ignorancji, tylko zwyczajna cyniczna
      zagrywka politykow. Jak zawsze, politycy chca sie wybronic przez
      zarzutem niekompetencji albo zaniedban, do ktorych sami sie
      przyczynili. Ofiara padna bobry albo nornice, bo te zwierzeta nie
      maja wlasnej organizacji politycznej ani wlasnych gazet. Za
      kilkanascie lat bedzie nastepna powodz, i jakis inny minister
      oglosi, ze winna jest trawa, ktora ma za krotkie korzenie,
      albo drzewa, ktore korzeniami oslabiaja waly, albo jakies inne Bogu
      ducha winne zjawisko albo stworzenie. Ale zeby tak sprawdzic, co
      inni zrobili, zeby skutecznie zapobiegac powodziom, to juz
      oczywiscie nie. A ciemny lud kupi kolejna historyjke. Zas domy beda
      dalej budowane tam, gdzie powinny byc poldery. Tak sie bowiem
      sklada, ze w Polsce nie ma kanionow takich jak w Letchworth, wiec
      trzebaby zrobic poldery. A na to deweloperzy nie pozwola. A
      deweloperzy daja forse politykom. Wiec trzeba bedzie znalezc
      kolejnego winnego, kiedy stanie sie to, co stac sie musi, czyli
      kolejna powodz.

      Szkoda bobrow. A jeszcze bardziej szkoda ofiar kolejnej powodzi.
      Zabicie nawet wszystkich bobrow nie rozwiaze zadnego problemu, bo
      bobry nie powoduja zagrozen powodziowych. Ich zeremia na ogol sa
      budowane ponad ziemia. W tych kilku wypadkach, gdy bobry wykopaly
      nory (to sie zdarza) mozna je zlapac w pulapki (to sie daje zrobic)
      i przewiezc w inne miejsca. Tak wiec zabicie bobrow to jest operacja
      niekonieczna z punktu widzenia powodziowego, ale za to swietnie
      sluzaca do odwrocenia uwagi od niekompetencji politykow, zle
      prowadzonej zabudowy, oraz od powiazan swiata deweloperow z
      lokalnymi politykami
      • Gość: ali Dlaczego wały nie wytrzymały? Wina bobrów z PO ? IP: *.adsl.inetia.pl 02.07.10, 17:09
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7958100,Ekolodzy__Bobry_nie_przyczyniaja_sie_do_powodzi.html
    • Gość: rewia Re: Dlaczego wały nie wytrzymały? Wina bobrów? IP: *.adsl.inetia.pl 13.07.10, 21:09
      www.youtube.com/watch?v=wMJGGWa7dwY
      wróg POkonany
      sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc4/hs158.snc4/37252_1389167767257_1173983249_30962706_7625106_n.jpg
      • Gość: ewa Re: Dlaczego wały nie wytrzymały? Wina bobrów? IP: *.adsl.inetia.pl 16.07.10, 21:52
        no i ?
        -----------------
        deser.pl/deser/1,97052,7218904,Cud_w_Sokolce__Kolejny.html
        • Gość: hihi Re: Dlaczego wały nie wytrzymały? Wina bobrów? IP: *.016.c70.petrotel.pl 16.07.10, 22:12
          Polska to dziki kraj jak powiedział minister w rządzie Tuska z PO
          W dzikim kraju rzadzi dzicz
          Tylko dziwi fakt, że tylu idiotów nabiera się na na głupoty ,które dzicz wygaduje
    • Gość: jghjhg Re: Dlaczego wały nie wytrzymały? Wina bobrów? IP: 80.48.4.* 17.07.10, 00:42
      Wały to odpowiedzialność rządu, czyli PO, a w naszym regionie tewgo niezdarnego
      wojewody, jak mu tam? tak stanowi prawo i żadne kłamstwo PO tego nie zmieni.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja