MAM problem!! pomoc prawna !!

28.05.10, 09:52
witam!!
mam pytanko moj chlopak nigdy nie byl karany , pare miesiecy temu na
dyskotece pobil z kolegami dwoch chlopakow , sprawa trafila do
prokuratora , mojemu chlopakowi jest postawiony zarzut pobicia i
rozboju ( poniewaz wzial telefon tego pobitego chlopaka gdyz mu
wypadl ale nie zdazyl mu oddac i oddal przez policje ) ma teraz dwie
sprawy 16 i 23 czerwca , rozmawialismy i chlopak chce poddac sie
karze dobrowolnie i przeprosic tych chlopakow bo w sumie zaluje tego
( kilka piw wiecej i mu odbilo ) jakiej kary moze sie spodziewac??
czy kara wiezienia , "zawiasy" ?? aha i w jakich sytuacjach
zakladaja tzw "bransoletki"?? prosze o odpowiedz w miare szybka bo
sie martwie...
aha i jeszcze bym zapomniala czy moze byc tak ze bedzie pierwsza
rozprawa a dopiero na drugiej uslyszy wyrok??!!
    • Gość: Sahij Re: MAM problem!! pomoc prawna !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.10, 10:01
      Polecam myslenie przed takimi akcjami. Skoro "w sumie zaluje" to sad
      na pewno wezmie to pod uwage i zasadzi odpowiedni wymiar kary.
      Litosci...
      • masiulka21 Re: MAM problem!! pomoc prawna !! 28.05.10, 10:02
        czlowiek uczy sie na bledach
    • Gość: Sahij Re: MAM problem!! pomoc prawna !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.10, 10:02
      A tak na marginesie to chyba forumprawne.org/ to
      odpowiedniejsze miejsce na takie pytania.
      • Gość: papauga Re: MAM problem!! pomoc prawna !! IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.10, 11:48
        A to dobre:
        > pare miesiecy temu na dyskotece pobil z kolegami dwoch chlopakow ,
        > sprawa trafila do prokuratora , mojemu chlopakowi jest postawiony
        > zarzut pobicia i rozboju ( poniewaz wzial telefon tego pobitego
        > chlopaka gdyz mu wypadl ale nie zdazyl mu oddac i oddal przez
        > policje)

        - te 2 chłopaki pewnie zbyt mocno przyglądali się dziewczynom -
        oczywiste, że należało się im jak psu miska (okoliczność łagodząca)
        - albo się nie przyglądali-znaczy geje, tym bardziej się należało za
        chodzenie do niewłaściwych lokali (okoliczność podwójnie łagodząca)
        - bijący byli pod wpływem wypitych paru piw - odebrało im rozum,
        znaczy byli niepoczytalni, nie mogą odpowiadać za to, co zrobili w
        stanie niepoczytalności( uniewinnić)
        - mój klient to dobry chłopak, ale niedobry wpływ mają na niego źli
        koledzy i to oni nanawiają go czasem na piwo, dyskotekę, kradzieże i
        takei różne niewinne wygłupy. Wszystko to potwierdzą liczni powołani
        tu świadkowie oraz zaświadczenie z parafi (był ministrantem i chodzi
        w procesj oraz na pielgrzymki), szkoły (jeśli chodził kiedykolwiek),
        komitetu blokowego i rady osiedlowej (oliczności łagodzące)
        - pobici nie dbali o swój dobytek: nieroztropnie noszą telefony przy
        sobie, nawet chodzą z nimi do dyskoteki, nie uważają na nie w tańcu
        i gubią - nie można mieć pretensji do znalazcy, że mu się napatoczył
        pod nogi w tańću na parkecie jakiś telefon(mało się nie przewrócił i
        nie połamał rąk i nóg i kto by zapłacił odszkodowanie za szkody
        moralne i leczenie oraz rehabilitację, pewnie nikt by się nie
        przyznał, że to jego) a on go tylko zauważył, podniósł i
        zabezpieczył, żeby nie zginął lub ktoś nie zabrał (okoliczność
        wybitnie bez związku ze sprawą, wykazana postawa obywatelska godna
        naśladownictwa, zasługuje na najwyższe pochwały)
        - chciał oddać, ale nie mógł od razu, poczekał aż go namierzyła
        policja i znalazła fanty; przecież mówi, że chciał dobrze, a że nie
        wyszło, to nie jego wina (okoliczność łagodząca)

        Wysoki sądzie, mój klient w wyniku całego szeregu zbiegu wręcz
        nieprawdopodobnych przypadów znalazł się miejscu i czasie zdarzenia
        i został wbrew swej woli wpątany lzamieszany w niefortunne zajście.
        Jak wykazano przed chwilą praktycznie wszystkie okoliczności
        śiwadczą na jego korzyść, ergo jest niewinny, to dobry dzieciak,
        wnoszę o uniewiennie.
        Po pomoc prawną zgłoś się do mnie, rozegramy to wg powyższego
        scenariusza, sprawę się klepnie już na pierwszej rozprawie, wyjdzie
        z sądu czysty jak niemowlak, ale będzie to trochę kosztować - muszę
        przecież z czegoś żyć (jakoś się dogadamy).
        • Gość: papauga II Re: MAM problem!! pomoc prawna !! IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.10, 13:46
          powinien przeprosić, ze skruchy w ręke pocałować (jeśli kajdanki na
          nogach i rękach przykute do policjanta mu na to pozwolą) i jescze do
          tego solennie obiecać, że w ramach pokuty pójdzie na kolanach(bez
          nakolanników) z pielgrzymką do Skępego (będzie ciężko) albo nawet i
          do samej Częstochowy (będzie jeszcze ciężerzej). Jak dla sądu będzie
          to za mało, to na Lurdes albo Santiago de Compostella niech się
          zgadza, tylko bierze wyrok bez zawiasów.

          masiulka21 napisała:

          > czlowiek uczy sie na bledach

          człowiekowi na ogół wystarcza nauka w szkole oraz na błędach, ale
          bandytom i bydlakom nawet błędy nie pomogą -eliminacja przez
          eksterminację jest jedyną skuteczną metodą nauki w takich
          przypadkach.

          Sama się zastanów, gdzie się powinnaś nauczyś rozumu.


          człowiek się uczy na błędach
    • Gość: z jaru Re: MAM problem!! pomoc prawna !! IP: *.plock.mm.pl 28.05.10, 11:33

      masiulka21 napisała: mojemu chlopakowi jest postawiony zarzut pobicia i
      rozboju ( poniewaz wzial telefon tego pobitego chlopaka gdyz mu
      wypadl ale nie zdazyl mu oddac i oddal przez policje )

      Rozbroiłaś mnie takim tłumaczeniem bandyckiego uczynku.
      Mama dla ciebie radę. Poszukaj sobie normalnego chłopaka bo z bandyty nie
      będziesz miała żadnego pożytku. Nooo, chyba ,, ze telefony komórkowe. Tych
      ci będzie dostatek!
      Wysokością wyroku się zdziwisz, niestety.
      • katolak ta, to dobre 28.05.10, 21:40
        oddał przez policję...
        • Gość: hh Re: ta, to dobre IP: *.189.c76.petrotel.pl 29.05.10, 09:42
          zależy jaki wpiepsz tamci dostali, jeśli drobne siniaki to dostanie 1,5 roku w
          zawiasach na 3 lata, ale musi pogadać z prokuratorem, który wniósł akt
          oskarżenia. jeśli nie był aresztowany po zajściu to małe prawdopodobieństwo że
          będzie siedział. idź do prokuratora i dowiedz się, ile żada kary, powiedz, że
          dobrowolnie poddasz sie karze, to pewnie dostaniesz w zawiasach, wtedy bęzie
          tylko odczytanie aktu oskarżenia i tekst czy oskarzony dobrowolnie poddaje się
          karze, mói tak i po sprawie, pozdrawiam!
          • Gość: papauga i papugaII a to jeszcze lepsze IP: *.adsl.inetia.pl 29.05.10, 09:59
            Gość portalu: hh napisał(a):

            >idź do prokuratora i dowiedz się, ile żąda

            radzi doświadczony bandzior z dojściami w prokuraturze - wie z kim i
            jak gadać, zwłaszcza na temat tego ostatniego elementu, aby kolejny
            bandzior był na swobodzie i mógł dalej bezkarnie czynic rozbój
            • Gość: palowy Re: a to jeszcze lepsze IP: *.plock.mm.pl 29.05.10, 10:52
              Na pal łobuza, odszczepieńca, bandytę! Na pal z nim. Goreeee!
          • Gość: # Re: ta, to dobre IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.10, 16:11
            Gość portalu: hh napisał(a):

            > zależy jaki wpiepsz tamci dostali, jeśli drobne siniaki to
            dostanie 1,5 roku w
            > zawiasach na 3 lata

            nie sądzę żeby tak łagodnie zostali potraktowani ;)

            "Kto kradnie, używając przemocy wobec osoby lub grożąc
            natychmiastowym jej użyciem albo doprowadzając człowieka do stanu
            nieprzytomności lub bezbronności, podlega karze pozbawienia wolności
            od lat 2 do 12."

            Działanie sprawcy
            Istotny jest więc tu nie tylko sposób działania sprawcy, ale również
            moment użycia przemocy. Siłowe oddziaływanie na ofiarę musi
            nastąpić albo przed wejściem w posiadanie rzeczy, albo w momencie
            wchodzenia w jej posiadanie.

            Rozbój to czyn zabroniony, określony w art. 280 kodeksu karnego

            Moim zdaniem chłopak podlega 'pod' rozbój , mogą być okoliczności
            łagodzące w sprawie typu : nieposzlakowana opinia , praca/szkoła ,
            opinia środowiska , zapewne 'wycenią' go na zawiasy ale oby były jak
            najdłuższe i wtedy za następne przestępstwo przeciwko mieniu - np.
            kradzież , wybicie szyby , zniszczenie cudzego mienia - dokonane w
            ramach warunkowego zawieszenia wykonania tej kary chłopak pójdzie po
            prostu siedzieć , ale to wszystko wyjaśni mu kurator sądowy dla
            dorosłych który napewno zostanie mu przydzielony .

            I proszę mi nie mówić że jestem bandytą , miłego dnia życzę , A .
      • Gość: z osiedla Re: MAM problem!! pomoc prawna !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.10, 20:14
        > masiulka21 napisała: mojemu chlopakowi jest postawiony zarzut pobicia
        i > rozboju ( poniewaz wzial telefon tego pobitego chlopaka gdyz mu
        > wypadl ale nie zdazyl mu oddac i oddal przez policje )
        ------
        > Rozbroiłaś mnie takim tłumaczeniem bandyckiego uczynku.
        .....
        > Wysokością wyroku się zdziwisz, niestety.

        W kilku skopali ludzi. Okradli ich. Pijany.
        To że nie był karany nic nie znaczy.
        Po prostu był już tak zuchwały że rutyna sprawiła że w końcu nawet
        policja go złapała.
        Życzę mu wszystkiego najgorszego. Niestety. Nic mu nie zrobią - jak
        zwykle.
    • Gość: 2e2 Re: MAM problem!! pomoc prawna !! IP: *.023.c69.petrotel.pl 20.06.10, 15:36
      zmien chlopaka z tego co wyczytalem to skonczony idiota a tekst w
      stylu wypadl mu ale nie zdarzyl oddac rozbawil mnie do łez :) az
      dziwi mnie z emozna wiazac sie z takich burakiem
Pełna wersja